Coraz mniej osób popiera zakaz handlu

Liczba osób popierających zakaz handlu w niedzielę spadła w grudniu o 3 punkty procentowe w stosunku do wyników badań z listopada i obecnie wynosi 28%. Aż 71% Polaków nie chce, żeby politycy urządzali im weekendy.

Tak przynajmniej wynika z najnowszych badań Związku Pracodawców i Przedsiębiorców.

Wyniki badań pokazują, że po wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę ponad 60% Polaków nadal robi
zakupy w te dni. Zmianie uległy wyłącznie miejsca ich dokonywania - w niedziele wolne od dużego
handlu są to najczęściej małe sklepy (78% respondentów) i stacje benzynowe (44% badanych), rzadziej
cukiernie i piekarnie (16 %) oraz kioski ( 3%).

Im większe ograniczenia, tym więcej przeciwników zakazu – szczególnie w przypadku oceny
rozwiązania planowanego na 2020 r. obserwuje się, że grupa „na nie” jest znacznie większa niż grupa
„na tak” (54% vs. 32%).

Grupa zupełnych przeciwników (osób, które nie akceptują ograniczeń w żadnej postaci) jest tak samo
duża jak w pierwszej fali badania i wynosi 39%. Więcej przeciwników wprowadzanych zmian w handlu
w niedziele obserwuje się wśród mieszkańców małych miast (do 20 tys. mieszkańców) oraz - co ciekawe - wielkich, czyli tych powyżej 500 tys. mieszkańców. W przypadku małych miejscowości być może chodzi o to, że ich mieszkańcy mają mniej alternatyw wobec atrakcji oferowanych przez duże sklepy i centra handlowe. Natomiast mieszkańców wielkich miast prawdopodobnie odstręczają duże odległości oraz duży ruch uliczny powodujące więcej utrudnień w robieniu zakupów w ciągu tygodnia lub w soboty.

- Myślę, że liczba przeciwników zakazu handlu będzie rosła. Miesiące zimowe nie są tak przyjazne do spędzania czasu poza domem jak letnie - podsumowuje Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Będziemy apelowali do rządu o zniesienie zakazu i wprowadzenia w Kodeksie Pracy dwóch wolnych niedziel dla pracowników wszystkich branż, nie tylko handlu. Obecne rozwiązanie ma charakter dyskryminacyjny. Ponadto dorzynany jest polski handel, który nie jest w stanie poradzić sobie z agresywnymi promocjami cenowymi dyskontów - uważa Cezary Kaźmierczak.

Drugą falę badania zrealizowano na reprezentatywnej próbie Polaków o liczebności N: 1048 osób. Badanie
jest do pobrania na stronie www.zpp.net.pl.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.