Przysmak z mórz południowych

Krewetki, zwłaszcza te większe, uważane są wciąż przez wiele osób za danie wykwintne. Tymczasem z niewielką pomocą detalistów mogą trafiać na polskie stoły równie często jak ryby czy mięso.

Owoce morza zyskały w Polsce na popularności wraz z upowszechnieniem się kuchni hiszpańskiej, latynoskiej czy azjatyckiej. Wciąż jednak wielu konsumentów nie wie, jak je przyrządzić ani nawet – jakie krewetki kupić.
Dlatego często decydują się na zakup oczyszczonych drobnych krewetek koktajlowych, łatwych do przygotowania z makaronem, ryżem, sosem lub na pizzy. Tymczasem umiejętność doradzenia klientowi przez sprzedawcę przy zakupie owoców morza może skłonić kupującego do wyboru większych i smaczniejszych krewetek vannamei, tygrysich czy też najlepszych, dziko żyjących czerwonych krewetek argentyńskich. Dlatego warto dowiedzieć się o krewetkach więcej, by móc wspomóc klientów rzeczową rekomendacją podczas zakupów.

Krewetki są morskimi i słodkowodnymi skorupiakami, zaliczanymi do rzędu dziesięcionogów. Opisano około 2500 gatunków krewetek, jednak w celach konsumpcyjnych łowi się tylko część z nich. Występują w wodach całego świata, nawet w Bałtyku, jednak z powodu niewielkich rozmiarów nie są wykorzystywane w kuchni. Większość światowych hodowli i połowów krewetek odbywa się w zbiornikach wodnych w krajach południowo-wschodniej Azji.

W Polsce rzadko można dostać świeże krewetki, dlatego najczęściej w handlu detalicznym dostępne są mrożone owoce morza. Surowe mają zwykle kolor szarobiały i dopiero po ugotowaniu nabierają charakterystycznej różowopomarańczowej barwy. Jeśli są różowe w lodówce, to na ogół znaczy, że zostały wcześniej podgotowane.

Jest jednak jeden wyjątek – naturalnie czerwona krewetka argentyńska, którą łowi się w ciepłych wodach zatok południowo-zachodniego Atlantyku. Jest to krewetka naturalnie występująca w oceanie, a nie hodowlana, jak większa część dostępnych w handlu krewetek.

Dzika czerwona krewetka argentyńska jest średniego rozmiaru: samce dochodzą do 3,75 cm długości, a samice nawet do 5,8 cm. Wielkość krewetek w handlu liczy się liczbą sztuk na jednostkę wagi (kilogram, funt, uncję).
Im niższe oznaczenie, tym większe krewetki. Najpopularniejszym systemem określenia rozmiaru krewetek jest podanie liczby krewetek znajdujących się w jednofuntowym opakowaniu (454 g). Np. 31/40 oznacza, że w opakowaniu 1 lb (funt) należy spodziewać się między 31 a 40 skorupiaków, co da ok. 68-88 sztuk na 1 kg.
Analogicznie w opakowaniu o masie 1 kg krewetek w rozmiarze 16/20 będzie około 35-44 sztuk. W przypadku krewetek całych, z głową i pancerzem, podane liczby oznaczają ilość sztuk w 1 kg.

– Dzikie krewetki argentyńskie po przyrządzeniu cieszą oko białą barwą z przepięknymi czerwonymi przebarwieniami. Ich kulinarnymi atutami są natomiast delikatna konsystencja ze słodkawym maślanym posmakiem homara oraz ich rozmiar – to jedne z największych krewetek dostępnych w polskich sklepach.
Dodatkowo oferowane są one teraz w najwygodniejszej postaci – obrane, bez pancerza, słowem – gotowe do
przyrządzenia – informuje firma Abramczyk, producent mrożonych ryb i owoców morza.

Dzięki szybkiemu mrożeniu krewetki zachowują swój wygląd, słodki smak i właściwości. Są źródłem wielu cennych składników odżywczych: dobrze przyswajalnego białka, witamin z grupy B (B3, czyli niacyny, B6, PP oraz B12) oraz witamin A, E, D, a także cennych składników mineralnych: jodu, potasu, fosforu, fluoru czy selenu, a także – w mniejszych ilościach – cynku czy magnezu. Zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, za to niewiele tłuszczów nasyconych (0,8 g na 100 g mięsa) i kalorii – 100 gramów tych lekkostrawnych skorupiaków to zaledwie około 86 kalorii. W ten sposób krewetki mogą zastąpić mięso, dostarczając jednocześnie antyoksydantów, wzmacniając odporność, wspomagając serce i przeciwdziałając nowotworom.

Magdalena Weiss 1755 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }