Centra handlowe bardzo istotne dla gospodarki

W 2017 r. szacunkowa wartość sprzedaży w centrach handlowych odpowiadała 18% wielkości sprzedaży detalicznej w Polsce, podczas gdy udział sprzedaży online 4,7% - wynika z raportu PRCH i EY.

Raport powstał z okazji 15-lecia Stowarzyszenia Polskiej Rady Centrów Handlowych i jest pierwszą tego typu publikacją podsumowującą znaczenie i wiele aspektów działalności branży. Z opracowania wynika, że na koniec na koniec 1 połowy 2018 r. istniało w Polsce 11,9 mln mkw. tzw. nowoczesnej powierzchni handlowej w ponad 500 obiektach. W ostatnich 5 latach przybyło około 2,5 mln mkw. powierzchni najmu nieruchomości handlowych Na każde 100 mkw. powierzchni przypada 3,5 miejsca pracy a średnio w każdym centrum w Polsce zatrudnionych jest ok. 800 osób.

- Branża nieruchomości handlowych nad Wisłą to od lat stabilny sektor zarówno pod kątem systematycznego rozwoju, zatrudnienia jak i inwestycji. Polska do tej pory cieszyła się najwyższym w regionie Europy Środkowo-Wschodniej zainteresowaniem ze strony inwestorów jak i sieci handlowych – komentuje Radosław Knap, dyrektor generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Zauważa on, że rosnące w ostatnich latach zainteresowanie Polską wśród inwestorów i deweloperów przełożyło się na wzrost średniego nasycenia powierzchnią centrów handlowych różnego typu. I tak w latach 2012-2017 wzrosło z poziomu 239 mkw. GLA na 1 000 mieszkańców do 306 mkw. GLA na 1 000 mieszkańców (wzrost o 28%). To oznacza, że nasycenie powierzchnią handlową w Polsce na koniec 2017 r. było porównywalne do rynku czeskiego (280), słowackiego (264) czy włoskiego (267). Z krajów zachodniej Europy niższym wskaźnikiem nasycenia charakteryzują się jedynie rynek niemiecki (222) oraz belgijski (252), które mają jednak więcej ulic handlowych.

Im dalej na północ Europy, tym więcej centrów handlowych w stosunku do liczby mieszkańców, co w dużej mierze tłumaczą względy pogodowe. Również Polacy odwiedzają centra handlowe częściej w miesiącach jesienno-zimowych. W odniesieniu do bardziej dojrzałych oraz porównywalnych demograficznie rynków handlowych takich jak Wielka Brytania (426), Francja (393) czy Hiszpania (311) widać, że nasz rodzimy rynek ma dodatkowy potencjał do rozwoju i daleko mu do poziomów nasycenia w Holandii (383), Szwecji (538) czy Norwegii (945) .

Nowe formaty handlowe

Porównując strukturę rynku retail w Polsce, ostatnie sześć lat to powolny wzrost udziału parków handlowych i centrów wyprzedażowych na tle dominujących do tej pory tradycyjnych galerii handlowo-rozrywkowych. Zmienia się też lokalizacja i rodzaj nowych obiektów. Deweloperzy coraz częściej stawiają na miasta poniżej 100 tys. mieszkańców.

- Większe zainteresowanie budową nowych projektów w mniejszych miejscowościach wynika z wysokiego stopnia nasycenia powierzchnią handlową w większych miastach – wyjaśnia Anna Zachara-Widła, research & education manager, Polska Rada Centrów Handlowych.

W najmniejszych ośrodkach miejskich powstają głównie parki handlowe. W ciągu ostatnich 6 lat udział podaży tych obiektów w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców w stosunku do całego rynku wzrósł z 7% do 22%. Kolejnym trendem obserwowanym na rynku jest rozwój centrów wyprzedażowych poza głównymi aglomeracjami. W 2012 r. centra wyprzedażowe występowały wyłącznie w największym miastach. Na koniec 1 połowy 2018 r. już ¼ takich obiektów znajduje się w mniejszych miastach.

 Odwiedzalność i sprzedaż

Średnioroczny wzrost sprzedaży detalicznej w latach 2012-2017 wyniósł w Polsce 3,2%. Natomiast w czerwcu br. kształtował się na znacznie wyższym poziomie 8,2% r/r. W 2017 r. szacunkowa wartość sprzedaży w centrach handlowych odpowiadała 18,1% wielkości sprzedaży detalicznej w Polsce, podczas gdy udział handlu w polskim PKB wynosi obecnie ponad 20%.

- To jasno pokazuje jak istotnym elementem polskiej gospodarki są galerie handlowe – podkreśla Radosław Knap.

Jego zdaniem rynek centrów handlowych doskonale podąża za zmianami preferencji zakupowych Polaków oraz struktury ich wydatków. Przykładami są powiększające się strefy food court, coraz atrakcyjniejsze propozycje gastronomiczne obecne w nowych oraz przebudowanych centrach handlowych, jak również strefy wypoczynkowe czy szereg eventów, które odpowiadają na zwiększony udział wydatków na restauracje (zgodnie z danymi GUS udział wydatków gospodarstw domowych na restauracje i hotele wzrósł w latach 2012-2017 o ponad 60%).

- Rosnąca dynamika sprzedaży i wzrost obrotów punktów usługowych obrazuje zmieniającą się funkcję centrów handlowych w ostatnich latach. Ewoluują potrzeby klientów, którzy oczekują więcej od galerii handlowych, które nie są już tylko miejscem zakupów – podsumowuje Anna Zachara-Widła.

Według danych Polskiej Rady Centrów Handlowych średniej wielkości centrum handlowe odwiedzała około 4,2 - 4,8 mln klientów rocznie. Największe obiekty mogą liczyć na odwiedziny ponad 10 mln klientów rocznie. Bardzo wyraźna jest natomiast sezonowość odwiedzin klientów w ciągu roku. Tradycyjnie miesiącem z rekordowymi wynikami jest grudzień, kiedy odwiedzalność galerii jest przeciętnie o 26% wyższa niż w pozostałych miesiącach roku.

Wpływ galerii na rynek pracy

Zgodnie z danymi Międzynarodowej Rady Centrów Handlowych (ICSC), w centrach handlowych w Polsce w 2016 r. zatrudnionych było prawie 410 tys. pracowników, co czyni Polskę 6. rynkiem Unii Europejskiej. Dodatkowo w firmach bezpośrednio związanych z obsługą centrów handlowych - według szacunków ICSC - zatrudnienie znajduje ponad 13 tys. pracowników. Mowa tu m.in. o agencjach ochrony, zarządcach nieruchomości, agencjach reklamowych, firmach zajmujących się organizacją eventów, dostawcach itp.

Zgodnie z danymi Eurostat sektor handlu, transportu, zakwaterowania oraz usług gastronomicznych zatrudniał 24,7% wszystkich pracowników w UE i był największym z sektorów pod względem zatrudnienia. W Polsce w 2017 r. w sektorze było zatrudnionych 22,8% pracujących i był on drugim po przemyśle sektorem pod względem zatrudnienia. Według GUS, zatrudnienie tu w 2016 r. wynosiło
3,7 mln. Biorąc pod uwagę dane ICSC, centra handlowe generowały ponad 10% miejsc pracy w sektorze.

- Praca w centrach handlowych jest dobrą alternatywą dla studentów chcących dorobić w czasie studiów, dzięki elastycznemu grafikowi młodzi ludzie są w stanie połączyć pracę zawodową ze studiami – zauważa Radosław Knap.

Zgodnie z wynikami badań Kantar Millward Brown przeprowadzonymi na zlecenie PRCH, aż 63% pracowników centrów handlowych ma mniej niż 30 lat i aż 1/3 z nich kontynuuje naukę.

Katarzyna Pierzchała 2368 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }