Małe centra straciły na Black Friday 2018

Choć anglosaska tradycja Czarnego Piątku coraz bardziej zakorzenia się na polskim rynku, nie wszyscy detaliści na niej zyskują. I to mimo wysłanych w tym dniu łącznie 9,5 mln SMS-ów do klientów! To o połowę więcej niż rok temu.

Black Friday czyli Czarny Piątek, organizowany jest w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Wielkiej Brytanii co roku, w ostatni piątek listopada, tuż po Święcie Dziękczynienia.

Uznawany w Ameryce Północnej za dzień największych w roku wyprzedaży i obniżek cen, jest również kojarzony od wielu lat z rozpoczęciem przedświątecznych zakupów. W Polsce znany szerzej od 2016 roku powoli zyskuje na popularności.

– Odwiedzalność w 130 centrach handlowych w tygodniu kampanii Black Friday, tj. od 19 do 25 listopada 2018 r., wzrosła o 13,8% w porównaniu do analogicznego okresu roku 2016 oraz o 8,9% w porównaniu do wyników z 2017 r. – powiedziała Anna Szmeja, prezes Retail Institute w podsumowaniu. – Oznacza to, że wyprzedaże Black Friday przyciągnęły w tym roku do centrów handlowych o 1,1 miliona klientów więcej niż w 2016 r.

Największy, 22,9% wzrost frekwencji, odnotowały centra bardzo duże (mające ponad 40 tys. mkw. powierzchni wynajmu) oraz te, których dominującą ofertę stanowi moda oraz usługi (wzrost o 16,5%). Natomiast małe i średnie centra odnotowały w tym roku spadki frekwencji na poziomie ok. 3,5%. W tym samym czasie obroty od piątku do niedzieli, wg wstępnych szacunków ekspertów Retail Institute były dwukrotnie wyższe niż w poprzedni weekend.

Ich zdaniem w ciągu najbliższych lat akcje Black Friday zyskają w Polsce własny, lokalny charakter. Już w tym roku zaobserwowano przekształcanie się Black Friday w „Black Week” lub w „Black Weekend”. Wiele firm rozpoczęło obniżki cen przed 23 listopada i wydłużyło je o kolejny tydzień, otwierany kampaniami wyprzedażowymi sklepów online – Cyber Monday. W odróżnieniu do Ameryki Północnej i większości krajów europejskich, w których kampania Black Friday dotyczy wybranego asortymentu, a jej celem jest wyprzedanie stanów magazynowych i towarów wolniej rotujących, w Polsce obniżki obejmowały, z wyjątkami, cały asortyment, i sięgały 30–50% w branży modowej oraz 20% w sektorze zdrowia i urody.

Stosy SMS-ów

Sklepy, by skusić konsumentów atrakcyjnymi rabatami coraz częściej korzystają z marketingu SMS-owego. W tym roku w Czarny Piątek firmy wysłały swoim klientom 9,5 miliona wiadomości. To o połowę więcej niż rok temu i dwa razy tyle co w sobotę i niedzielę razem. Podobnie było w całej Europie – równie wysoki wynik odnotowała cała grupa Link Mobility, w której skład wchodzi gliwicka spółka.

Podczas całego tygodnia przedsiębiorcy wysłali średnio o 30 proc. więcej wiadomości niż przed rokiem w ostatni tydzień listopada. Szczyt przypadł na sam Czarny Piątek. Liczba wiadomości wysłanych za pomocą SMSAPI w Black Friday 2018 była aż o 46 proc. większa niż rok temu. Niewiele osobnych kampanii promocyjnych pojawiło się natomiast i w następny dzień wyprzedaży, czyli Cyber Monday. Wysłanych SMS-ów było tego dnia tylko o 6 proc. więcej niż w 2017 r.

– Black Friday był w tym roku rekordowy, jeśli chodzi o liczbę wiadomości wysłanych przez firmy do swoich stałych klientów. Pokazuje to, że na ostatniej prostej sprzedawcy wybrali kanał, którym można szybko i bezpośrednio dotrzeć do klienta, szczególnie kiedy ważność oferty jest ograniczona czasowo do jednego dni lub weekendu – komentuje Andrzej Ogonowski z SMSAPI. – Ten dobry wynik zapowiada, że czeka nas w tym sezonie prawdziwa gorączka świątecznych promocji. Sklepy i e-sklepy mogą zamknąć ten rok ze zdecydowanie lepszymi wynikami sprzedaży, jeśli przypomną o sobie klientom w odpowiednim momencie – przekonuje ekspert.

Wzrosty wysyłanych wiadomości odnotowała również międzynarodowa grupa Link Mobility, do której należy SMSAPI. Black Friday 2018 okazał się rekordowym dniem w jej historii i zakończył się wynikiem 106 milionów wysłanych wiadomości. To o 1/3 więcej niż wynosił poprzedni rekord - ustanowiony podczas Black Friday rok wcześniej. SMSAPI wypracowała niemal 9 proc. wyniku grupy Link Mobility, którą tworzą firmy działające w 16 europejskich krajach.

Zdjęcie: Shutterstock

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.