Będzie ubywać pracowników magazynowych

Według ponad jednej czwartej przedsiębiorców w ciągu najbliższych 10 lat nawet 20-29% pracowników magazynowych może zostać zastąpionych przez technologię.

To dane z raportu CBRE i Panattoni Europe „Confidence Index 2018/2019”. 

– Nie ulega wątpliwości, że nowe technologie odgrywają ogromną rolą w prowadzeniu działalności w ramach łańcucha dostaw, niezależnie, czy dotyczy to branży logistycznej czy wytwórczej i handlowej - komentuje Beata Hryniewska, dyrektor Działu Powierzchni Magazynowych i Logistyki CBRE. - Aż 69% respondentów z naszego badania uważa, że wykorzystanie nowych technologii jest kluczowe w uzyskiwaniu przez ich organizację przewagi konkurencyjnej, a 29% uważa je za „w miarę ważne”, a tylko 2% nie przypisuje im żadnego znaczenia – to zaskakujące, ale może wynikać z różnorodnego charakteru usług zapytanych firm – uważa Beata Hryniewska.

W perspektywie najbliższych 5 lat liczba pracowników magazynowych może zmniejszyć się maksymalnie o 9% – takiego zdania jest aż 4 na 10 przedsiębiorców. Niemal co trzeci uważa, że będzie to 10-19%. Natomiast 28% właścicieli magazynów zapytanych o okres 10 lat, przewiduje, że będzie zatrudniać o 20-29% mniej pracowników, a co siódmy zakłada przedział 30-39%. Co dziesiąty przewiduje, że nawet 40-49% prac wykonywanych przez ludzi w magazynach przejmą automaty i roboty. Wyniki wskazują, że automatyzacja i robotyzacja pracy w magazynach jest dla firm kusząca, potrzebują jednak czasu, aby przygotować się do zmian i je wdrożyć.

Największe modyfikacje w liczbie pracowników magazynowych w ciągu najbliższych 10 lat przewidują przemysł i handel – co piąty taki przedsiębiorca uważa, że ponad połowa jego obecnych zasobów ludzkich zostanie zastąpiona przez technologie, a 13% prognozuje nawet 60-69%. 

– Pomimo tego, że logistyka prawdopodobnie nie będzie w stanie funkcjonować bez czynnika ludzkiego, technologia – jak chociażby automatyzacja magazynów – niesie za sobą fantastyczne możliwości. W ten sposób potencjalnie umożliwia rozwiązania problemu rosnącego niedoboru zasobów ludzkich w branży logistyki kontraktowej, ale także pozwala zwiększyć wartość usług dla naszych klientów, a także skutecznie dostosować się do wymaganych zmian w łańcuchach dostaw napędzanych przez nowe tryby konsumpcji, jak na przykład e-commerce – mówi Yann Belgy, dyrektor zarządzający w firmie ID Logistics.

Każda z zapytanych branż – produkcyjna i handlowa oraz logistyczna oczekuje od technologii przede wszystkim zwiększenia wydajności operacji magazynowych – odpowiednio 32% i 29%. Oprócz tego przemysł i handel wiążą szczególne nadzieje z rozwojem transparentności operacyjnej i raportowania – wskazało na to 36% zapytanych. Z kolei w logistyce kolejne największe oczekiwane korzyści to wydajniejsza obsługa procesu dystrybucji, skuteczniejsza współpraca z klientami i konkurencją oraz rozwój oferty usług – na jeden z tych elementów wskazał odpowiednio co szósty przedsiębiorca.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }