Bój o marchewkę!

Jeśli komukolwiek się wydaje, że pogoń za Świeżakami czy Słodziakami to polska specjalność, niech spojrzy na marchewkowe szaleństwo w Wielkiej Brytanii.

Reklama dźwignią handlu, mówi stare powiedzenie. Przekonała się o tym niemiecka sieć dyskontowa Aldi w Wielkiej Brytanii. Udana kampania reklamowa... maskotki w kształcie marchewki ubranej w świąteczny sweter wywołała na Wyspach olbrzymie kolejki przed sklepami.

Rodzina pluszowych marchewek, czyli Kevin, Katie i ich trójka dzieci w cenie 3,99 funta za sztukę, która weszła do sprzedaży 22 listopada wzbudziła tak wielkie zainteresowanie Brytyjczyków, że zabawek szybko zaczęło brakować zarówno online, jak i w sklepach stacjonarnych. Niedostępny jest także metrowy Kevin za 19,99 funtów.

Rozczarowani konsumenci zaczęli skarżyć się w mediach społecznościowych na niemożność dokonania zakupu. Przed sklepami zaczęły tworzyć się kolejki, a media (nawet poważne, jak BBC) donoszą wręcz o przypadkach bójek.

To już trzeci sezon, gdy Aldi przed świętami reklamuje marchewkową rodzinę, tworząc krótkie historie zbudowane wokół jej losów (jest i książka, jak w przypadku Słodziaków). W tym roku głowa rodziny tata Kevin musi uratować swoją żonę i potomstwo: Chantenay, Jaspera i niemowlę przed wrednym pasternakiem Pascalem. Wesołych marchewkowych świąt!

Zdjęcia: użytkownicy Twittera

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.