Tajemnicze paczki w Stokrotce

W kilku sklepach sieci Stokrotka w całym kraju pracownice znalazły kilogramy kokainy w pudełkach z bananami - donosi Fakt24.

Jak czytamy w artykule "pracownice sklepu Stokrotka w Sokołowie Podlaskim zauważyły w kartonach z bananami osiem tajemniczych pudełek. Kiedy zajrzały do środka, z opakowań wysypał się biały proszek. Wezwana na miejsce policja potwierdziła, że bananach ukryto kokainę".

Jak dowiedział się Fakt24, "na podobne znalezisko natknęli się pracownicy Stokrotki w Wyszkowie. To jednak nie wszystko. Sto kolejnych paczek z białym proszkiem trafiło do sklepów w woj. łódzkim i dolnośląskim".

Według Fakt24, banany pochodziły z Ekwadoru, a do Sokołowa Podlaskiego przyjechały z magazynu w Teresinie. Narkotyki miały także znajdować się w jednej z dostaw bananów do sklepu Stokrotka w Wyszkowie. Tam, według nieoficjalnych informacji miało trafić ok. 30 kilogramów kokainy. Policja sprawdza, czy w innych miastach sprzedawcy nie natknęli się na podobne niespodzianki w transporcie owoców.

Aleksandra Calik z zespołu prasowego mazowieckiej KWP cytowana przez Fakt24 potwierdza, że takie zdarzenie miało miejsce na terenie województwa mazowieckiego. - Ze względu na dobro postępowania nie udzielamy żadnych informacji w tej sprawie - poinformowała jednak.

Sklepy Stokrotka należą do Emperii Holding, a dokładnie Maxima Grupė - firmy, która w maju 2018 r. grupa weszła w posiadanie 100 proc. akcji Emperii.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.