Nowy trend: reklamy multimedialne

Już 70 proc. konsumentów zwraca uwagę na reklamy emitowane na nośnikach cyfrowych, a 20 proc. dokonuje pod ich wpływem spontanicznego zakupu. Jeżeli prognozy ekspertów sprawdzą się, 2019 r. w branży retail stanie pod znakiem multimedialnych form prezentowania treści reklamowych i informacyjnych.

Zdjęcie: 2017 rok. W Londynie przy Piccadilly Circus znajduje się cyfrowy billboard. To, czy wyświetli reklamę Coca-Coli, Hyundaia, Samsunga czy L'Oréala zależy do tego, jaką marką, modelem i kolorem samochodu porusza się odbiorca.

Zgodnie z badaniem Toshiby, 70 proc. klientów zwraca uwagę na reklamy multimedialne, a 20 proc. dokonuje pod ich wpływem spontanicznego zakupu. Digital signage to dziś innowacyjny sposób na reklamę, która zaskakuje. Z jednej strony niesztampową treścią, z drugiej - niestandardową formą wyświetlania na ekranach wyposażonych w matryce o wysokiej jasności i kontraście, które pozwalają uzyskać idealną czytelność bez względu na warunki oświetleniowe.

Zgodnie z badaniem Digital Place-Based Media ROI Analysis, treści multimedialne są 5-krotnie skuteczniejsze w przyciąganiu uwagi klientów oraz 10-krotnie lepiej zapamiętywane niż reklama statyczna prezentowana np. na klasycznych roll-upach czy papierowych plakatach. Poza tym elektroniczne reklamy umieszczane w sklepach podnoszą sprzedaż promowanych na nich produktów średnio o 32 proc.

Do tej pory w centrach handlowych, sklepach, salonach i wszystkich innych miejscach, w których wykorzystuje się sprzęt do wyświetlania dynamicznych przekazów, dominowały telewizory LED, OLED i LCD. Nowością są ekrany o niestandardowym formacie – np. Unilumin UTV-P, które odchodzą od klasycznej formy i dają możliwość zdalnego zarządzania i kontroli. To pierwszy krok, aby znacząco wyróżnić się na tle tradycyjnych rozwiązań do odtwarzania treści reklamowych czy informacyjnych.

– Ekrany UTV-P to gotowe wyświetlacze LED o wysokiej jasności i kontraście, które pozwalają emitować bardzo żywy i dynamiczny obraz bez ramek. Dają o wiele bogatszy efekt wizualny niż tradycyjne monitory, większe kąty widzenia bez refleksów, 14-bitową głębię kolorów, a przy tym cechuje je 100 tys. godzin żywotności przy pracy 24/7. Pojawiają się w nowoczesnym digital signage dla galerii handlowych, sklepów, salonów usługowych i innych lokalizacji, w których reklama nie powinna ograniczać się jedynie do wyświetlania zdjęć na standardowym TV – tłumaczy Adam Kaczmarek, menadżer projektów biznesowych ViDiS SA, wyłącznego dystrybutora ekranów Unilumin UTV-P w Polsce.

Badania udowadniają, że statyczny przekaz w zestawieniu z digital signage ma niewielką szansę na przejęcie uwagi użytkownika oraz zwiększenie jego zaangażowania. Jednak sam nośnik cyfrowy do odtwarzania reklamy czy informacji to dopiero połowa sukcesu. Liczy się bowiem to, co i jak zakomunikujemy.

Zgodnie z badaniem Kinetic Panels, 44 proc. klientów deklaruje większą lojalność wobec detalisty, który w swoich punktach sprzedaży wykorzystuje spersonalizowane systemy digital signage. Dlatego, oprócz wyświetlania typowych spotów reklamowych, warto wykorzystać możliwości jakie dają te narzędzia, odpowiednio planując choćby czas, kolejność czy liczbę powtórzeń reklamy na multimedialnym ekranie. - Niezwykle ważna jest personalizacja treści w zależności od np. płci, wieku czy szczególnych cech odbiorcy. Dopasowując zawartość reklamy do osoby, która spogląda na monitor, czy innych specyficznych czynników, np. warunków pogodowych, zdecydowanie zwiększy się szansę na sprzedaż pokazywanego produktu czy usługi – dodaje Adam Kaczmarek.

Rynek wart miliardy

Digital signage to technologia, na którą mogą sobie pozwolić nie tylko duże koncerny. Obecnie z tej formy komunikacji wizualnej korzystają zarówno galerie handlowe i punkty sprzedaży detalicznej, jak i inne sektory szukające nowoczesnych metod efektywnego oraz dynamicznego przekazu. Multimedialne ekrany znaleźć można np. na dworcach i lotniskach, w hotelach i nieruchomościach komercyjnych czy zakładach usługowych. Stają się elementem ekspozycji produktów i usług w czasie eventów czy targów. To systemy, które z mocnym przytupem wchodzą do świata marketingu cyfrowego, pozwalając wyróżnić się na tle konkurencji i wpłynąć na podejmowane decyzje zakupowe. Nie bez powodu, zgodnie z badaniami MarketsandMarkets, globalna wartość rynku digital signage rośnie w tempie 7,4 proc. rocznie, a na koniec 2023 r. ma osiągnąć wartość 32,84 miliardów dolarów.

Źródło i zdjęcia: www.unilumin.pl

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }