Kumulacja kradzieży na warszawskiej Białołęce

Policja poszukuje dwóch nastolatków, którzy ukradli czujnik otwierający drzwi Galerii Północnej a także dwóch mężczyzn, którzy nie zapłacili za markowe portfele w galerii handlowej Factory na Annopolu. To nie koniec zuchwałych kradzieży w tym rejonie Warszawy.

W ostatnich dniach nastąpił wysyp komunikatów od policji, dotyczących kradzieży w północnej części Warszawy – w szybko rozwijającej się dzielnicy Białołęka. Jedną z ostatnich jest informacja o dwóch nastolatkach, którzy w środę 3 października o godzinie 18:15 zepsuli automatyczne drzwi na II piętrze Galerii Północnej. Ochrona nie zauważyła, że w tym czasie ukradli oni czujnik odpowiadający za otwieranie automatycznych drzwi. Przebieg absurdalnej kradzieży zarejestrowała kamera monitoringu. Skradzione urządzenie jest warte ponad 1700 zł.

- Każdy, kto rozpoznaje tych mężczyzn proszony jest o kontakt osobisty lub telefoniczny z dyżurnym Komisariatu Policji Warszawa-Białołęka w siedzibie jednostki przy Myśliborskiej 65. Gwarantujemy anonimowość - apeluje Komenda Stołeczna Policji. Informacje można przekazać także w formie elektronicznej.

Kolejni poszukiwani to dwaj mężczyźni, którzy 29 września, w godz. 15.50-16.00, na terenie galerii handlowej Factory przy ul. Annopol 2 w Warszawie ukradli markowe portfele o wartości prawie 900 zł. W toku wykonanych czynności policjanci zabezpieczyli zapis z kamery monitoringu i na jego podstawie uzyskali rysopisy dwóch mężczyzn, którzy mogą mieć bezpośredni związek z tą kradzieżą. Teraz opublikowali ich wizerunki.

Policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego na Białołęce interweniowali też w jednej z miejscowych drogerii. Pracownicy sklepu ujęli na "gorącym uczynku" kradzieży jedną z klientek. Łupem Marzeny G. padły perfumy, okulary przeciwsłoneczne, rajstopy i przybory do makijażu o łącznej wartości prawie 3,5 tys. zł. Po dokonaniu niezbędnych ustaleń funkcjonariusze zatrzymali sprawczynię i osadzili w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Kobieta nie przyznała się do kradzieży i odmówiła składania wyjaśnień. O dalszym losie 49-latki zdecyduje wkrótce sąd. Za to przestępstwo grozi jej kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

Katarzyna Pierzchała 2309 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }