Handlowcy wydają miliardy na nieruchomości

W drugim kwartale br. handel europejski zainwestował aż 58 mld euro w nieruchomości. To ponad dwa razy więcej niż w 2009 r. Ten trend nie omija naszego kraju.

Na zdjęciu: Otwarta 20 września 2018 r. Biedronka zlokalizowana w zabytkowym obiekcie, czyli w samym sercu stolicy, u zbiegu Al. Jerozolimskich i ul. Kruczej, w budynku Centralnego Domu Towarowego znanego jako DH Smyk

Polski retail w drugim kwartale zainwestował w nieruchomości aż 1,7 mld euro. To wzrost o 51 proc. w porównaniu do poprzedniego okresu.

- Na rosnące inwestycje wpływa dobra koniunktura i coraz większe wydatki rodzimych konsumentów. Branża to widzi i inwestuje w punkty handlowe, otwiera nowe i remontuje już istniejące — komentuje Wojciech Stramski CEO Lab4Motion. Jego słowa znajdują potwierdzenie w danych BNP Paribas Real Estate. Według ekspertów tej firmy tempo rozwoju handlu nad Wisłą wyniesie aż 6 proc. w 2018 r. To najszybciej spośród wszystkich badanych państw.

Trend idzie zza Oceanu
Wbrew rozwojowi e-commerce w USA przybywa sklepów stacjonarnych. Jak wynika z najnowszych danych firmy analitycznej MPG Group, aż 83 proc. graczy zza Oceanu w najbliższym czasie planuje otwierać stacjonarne punkty. Wyjątkiem mają być centra handlowe. Jak oceniają eksperci, rynek galerii handlowych nie będzie rósł tylko w USA i Kanadzie. Po drugiej stronie Atlantyku najwięcej otwierać się będzie sklepów w formacie convenience. Aż 85 proc. właścicieli tego typu sklepów otworzy nowe punkty, a tylko 3 proc. zamknie.

- Sklepy w formacie convenience są jednymi z najpopularniejszych nie tylko w USA, ale także w Polsce. Z niedawno opublikowanych badań wynika, że dla ponad 80 proc. Polaków są miejscem, w którym dokonują drobnych zakupów - komentuje Wojciech Stramski z Lab4Motion. - Jednak po duże zakupy konsumenci udają się najczęściej do dyskontów, których już teraz jest kilka tysięcy w naszym kraju, a ich obroty z roku na rok rosną. To właśnie one są najmocniejszymi graczami na naszym rynku - dodaje.

Według Roland Beger obroty dyskontów do 2020 r. będą większe niż w latach poprzednich. Do końca dekady, mają być na poziomie 8,2 proc., a udział w rynku dyskontów wyniesie 30 proc. Będzie to wzrost o 2 punkty procentowe w stosunku do bieżącej sytuacji.

Ile kosztuje dyskont?
Jak wynika z szacunków, koszt budowy (nie uwzględniając kosztów zakupu ziemi) metra kwadratowego dla sklepu w formacie dyskontu wynosi średnio 7 tys. zł.

- Ta kwota nie uwzględnia wyposażenia. A to wydatek dodatkowych 2-3 tys. zł. A coraz częściej sieci nie tylko otwierają, ale też remontują swoje sklepy - zauważa Wojciech Stramski z Lab4Motion.

W całym 2017 r. Biedronka przeprowadziła remonty w 226 placówkach własnych, a w pierwszej połowie tego roku - w 87. To tylko jedna sieć, a na rynku są jeszcze inne, które nie zasypują gruszek w popiele i też zmieniają i unowocześniają swoje sklepy. Modernizacja najczęściej dotyczy zmiany wystroju i aranżacji przestrzeni. A budowa nowego punktu lub jego gruntowna przebudowa to okazja do zmian nie tylko w wyglądzie, ale też dobry moment, by zainwestować w technologię.

Z raportu KPMG International „Disruptive influences: three key trends transforming the face of retail” wynika, że handlowcy na całym świecie dążą do podniesienia wygody i szybkości realizacji zakupów i inwestują w technologię. Jak zauważają eksperci firmy doradczej, ci retailerzy, którzy inwestują w zaawansowane rozwiązania IT, mają zdecydowanie większe możliwości budowania pozytywnych doświadczeń klienckich.

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }