Browar Pinta otwiera pub

29 września we Wrocławiu zostanie otwarty pierwszy franczyzowy pub rzemieślniczy w Polsce - Pinta Wrocław.

Przygotowania do otwarcia pubu trwały ponad rok. W ofercie dominuje kilkadziesiąt rodzajów piw rzemieślniczych podawanych z 21 kranów lub z butelek. Oprócz Pinty są tam też piwa zaprzyjaźnionych browarów z Polski i zagranicy.

W lokalu serwowane są dania. W menu można znaleźć m.in. tatara ze strusia, krewetkowe curry, sałatkę z karmelizowaną gruszką i rzemieślnicze lody. Większość składników pochodzi od lokalnych dostawców.

Wnętrza nawiązują do estetyki browaru Pinty, który właśnie powstaje koło Żywca. Zastosowano m.in. elementy kontenerów oceanicznych, szare ściany i sufity z widocznymi instalacjami. Wyposażenie i oznakowanie lokalu ma kojarzyć się z przerwą w podróży stąd wiele elementów na kołach lub nawiązujących do obrazów znanych z lotnisk, portów morskich i pociągów.

- W dużych miastach w Polsce nie brakuje pojedynczych lokali z ciekawymi piwami. Dlatego pub Pinta ma dać więcej: cenioną przez klientów powtarzalność sprawdzonych piw rzemieślniczych, stały dostęp do nowości i autorską ofertę kulinarną. Chcemy pokazywać, jak warzy się piwa rzemieślnicze, jak różne doznania smakowe mogą wywoływać i jak je łączyć z jedzeniem – mówi Ziemowit Fałat, główny piwowar i współwłaściciel Browaru Pinta.

Jego zdaniem polska kultura piwna jest już na tyle rozwinięta, że chętnie pijemy kraftowe piwo poza domem, nie tylko w multitapach, czyli barach z „wieloma kranami”. Rzemieślnicze piwa coraz częściej trafiają też na stoły dobrych restauracji, bo podobnie jak wina, można łączyć je z potrawami. Browary rzemieślnicze negocjują już dostarczanie swoich piw na pokłady samolotów, do cateringu pociągów i hoteli.

- To oznacza, że obecny jeden procent udziału piwa rzemieślniczego w polskim rynku piwa nie powinien się długo utrzymać – dodaje Ziemowit Fałat i przywołuje przykład Stanów Zjednoczonych, w których w ciągu 30 lat udział kraftu w rynku piwa wzrósł z 0,1 do prawie 13 proc..

Dodaje, że piwna rewolucja ciągle się w Polsce rozwija. Siedem lat temu Pinta przedstawiła pierwsze polskie piwo rzemieślnicze Atak Chmielu. Teraz co roku na tym rynku jest około 1,5 tys. premier, a nowy browar rzemieślniczy powstaje średnio co tydzień. Także Pinta nie zamierza poprzestać na jednym pubie franczyzowym. Docelowo ma ich być kilkanaście. To jak szybko powstaną będzie zależeć nie tylko od Pionierów Polskiego Kraftu. Franczyzobiorca Pinty musi zainwestować od 700 tys. do 1 mln zł w zależności od wielkości lokalu i prac potrzebnych do jego urządzenia. Inwestycja powinna się zwrócić w ciągu 3-4 lat.

Sieć franczyzowych pubów Pinty będzie pierwszą siecią rzemieślniczych piwiarni w Polsce. Zagranicą podobne sieci działają już od kilku lat. Właścicieli Pinty zainspirowała m.in. argentyńska sieć Antares, której ponad 30 pubów jest wizytówką piwnej rewolucji w kraju tanga i jedną z jego turystycznych atrakcji. Innym przykładem jest szkocka sieć BrewDog, która od 2010 roku namnaża się jak drożdże, tworząc obecnie sieć niemal 50 barów „z piwem dla ludzi” nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale też w USA, Australii, Brazylii, Korei i kilkunastu innych krajach, świata.

Browar Pinta powstał w 2011 r. Założycielami firmy są Ziemowit Fałat, Grzegorz Zwierzyna i Marek Semla. Dotychczas wprowadzili na rynek piwa w ponad 100 różnych stylach. Ich „Atak Chmielu”, „A ja pale ale”, „Pierwsza Pomoc” i „Modern Drinking” należą obecnie do najpopularniejszych piw rzemieślniczych w Polsce. W 2017 roku Pinta sprzedała około 17 tys. hl piwa, warząc w wynajmowanych browarach w Zawierciu i Zarzeczu. Do końca tego roku planuje wybudować w Wieprzu koło Żywca swój własny browar. Jego moce produkcyjne mają stopniowo rosnąć od 20 tys. do 50 tys. hl rocznie.

Joanna Hamdan 9343 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }