Dziewięć polskich firm FMCG wyróżnionych przez londyńską giełdę

Londyńska giełda po raz trzeci opublikowała listę tysiąca małych i średnich europejskich firm o szczególnie szybkim tempie rozwoju i perspektywach na przyszłość.

Polska, która jest ósmą gospodarką Wspólnoty, zajęła siódme miejsce pod względem liczby wyróżnionych w raporcie firm - ex aequo z Belgią i Szwecją. Znalazło się ich w raporcie 30. Najwięcej, aż sześć razy tyle, pochodziło z Niemiec. Trzycyfrową liczbą poszczycić mogą się też Wielka Brytania (160), Francja (150) i Włochy (110). Przedsiębiorców znad Wisły wyprzedziły jeszcze Hiszpania (75) i Holandia (50).

Wśród 30 wyróżnionych polskich firm niemal jedna trzecia związana jest z branżą FMCG. Są to zarówno producenci, jak dystrybutorzy i hurtownicy. Jest więc wytwórca lodów PPL Koral, producent sosów i musztard Roleski, dostawca tłuszczów roślinnych Bielmar oraz Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska Piątnica, firma Polskie Mięso i Wędliny Lukosz. Pojawił się też przedstawiciel branży kosmetycznej - Ziaja. Oprócz tego na liście znalazło się miejsce dla dostawcy mrożonych owoców i warzyw, firmy Real SA i trzech hurtowników: PHUP Gniezno, Amplus Foods oraz firmy Mastermedia, zajmującej się dostarczaniem żywności do Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemiec i Belgii.

- Jesteśmy zaszczyceni tym wyróżnieniem. Jest ono dla nas potwierdzeniem, że nasza strategia biznesowa oraz podejmowane działania marketingowe są skuteczne. To również motywacja do dalszych działań, a także do ekspansji na zagraniczne rynki - mówi Piotr Gąsiorowski, dyrektor marketingu PPL Koral. - Jako firma skupiamy się głównie na działalności na rynku krajowym, gdzie jesteśmy niekwestionowanym liderem wśród polskich producentów lodów. Za granicą nasze lody dystrybuowane są na Węgrzech, w Czechach, Słowacji, na Litwie, w Wielkiej Brytanii i na Majorce - dodaje.

W rankingu „1000 to inspire Europe” wyróżnione zostały szybko rozwijające się małe i średnie przedsiębiorstwa z Europy, mające wpływ na przyszły wzrost gospodarczy, rozwój innowacji oraz tworzenie nowych miejsc pracy.

Średnio uwzględnione w raporcie firmy mogą się pochwalić 24-proc. corocznym wzrostem, przy czym sto najszybciej się rozwijających osiąga średnią na poziomie 102 proc. Dlatego tez co dwa lata zwiększają zatrudnienie o 37 proc. Najliczniej reprezentowanym sektorem jest przemysł i inżynieria, a zaraz po nim właśnie branża spożywcza.

Najszybciej rozwijającymi się firmami mogą się pochwalić Rumunia i Węgry, podczas gdy najwięcej patentów i znaków towarowych mają Niemcy.

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.