Polak przed lodówką

Konsumenci w wyborze nabiału i produktów mrożonych są szczególnie wyczuleni na nowe smaki oraz informacje o ich walorach odżywczych.

Wartość rynku artykułów mleczarskich rośnie z każdym rokiem, a 2018 r., według szacunków Biura Analiz i Strategii Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, może być rekordowy. Eksport mleka surowego w stosunku rocznym może wzrosnąć nawet do 4,1 mln ton, czyli o 2,14 mld euro, zaś wartość importu to blisko 1 mld euro.

Przeprowadzone na zlecenie ASM Group badanie miało za zadanie ocenić potrzeby i kryteria zakupowe Polaków w wyborze nabiału oraz produktów mrożonych. Selekcja produktów pod kątem ich wysokiej jakości często związana jest z potwierdzeniem w postaci certyfikatu produktu ekologicznego.

– Osoby robiące zakupy preferują te artykuły, które wydają się im zdrowe. Kluczowy jest tu nacisk na słowo „wydają się”, gdyż oznacza to produkty, które w świadomości zbiorowej lub indywidualnej funkcjonują jako lepsze i bardziej naturalne, choć w rzeczywistości nie muszą takie być – komentuje producent badania, dyrektor generalny Rubikom Strategic Thinking, Marcin Gieracz. Wyniki badania udowodniły też, że synonimem „zdrowego” jest „naturalne”, a te dwa pojęcia stosowane są zamiennie.

Konsumenci szukają jednocześnie rozsądnych rozwiązań, które nie nadwyrężą ich portfela.

– Szukając zdrowych produktów, zwraca się uwagę na ich cenę. Wiele osób wybiera także te certyfikowane, których cena nie odbiega znacząco od cen produktów standardowych. Istotnym czynnikiem kształtującym decyzje zakupowe jest dieta, gdyż na sklepowych półkach konsumenci szukają produktów zgodnych z ich aktualnym jadłospisem – mówi Urszula Stałowska-Homa, dyrektor zarządzająca w spółce Gruppo Trade Service Polska, należącej do ASM Group.

Zaufanie konsumentów łatwo jest nadszarpnąć, jeśli ogólna informacja o walorach produktowych przedstawia je jako zdrowe, zaś skład mówi coś innego, bo jest w nim np. dużo cukru czy znajdują się w nim składniki słabej jakości. Osoby badane mówiły m.in. że sprawdzając etykietę, wykluczają „dziwne” dodatki.

– Informacyjnie niespójny komunikat sprawi, że kupujący z dużym prawdopodobieństwem już więcej nie sięgnie po dany produkt – mówi Urszula Stałowska-Homa.

Wśród osób kupujących nabiał i produkty mrożone zauważono rosnącą liczbę osób pasjonujących
się gotowaniem, bazujących często na sprawdzonych przepisach kucharskich. Jeśli zostanie w nim wskazany  przez osobę będącą autorytetem kulinarnym konkretny produkt, wtedy kupujący jest w stanie sięgnąć po to,
co sugeruje autor.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }