Green Caffè Nero wyciąga wnioski

Ta popularna sieć kawiarni wstawia w swoich kawiarniach nowe witryny chłodzące, dzięki którym tegoroczna historia z zatruciami klientów ma się nie powtórzyć.

Przypomnijmy. W czerwcu br. w całej Polsce około 100 osób zachorowało po zjedzeniu ciastka w kawiarniach Green Caffè Nero, przy czym 15 osób było hospitalizowanych, w tym troje dzieci. Przyczyną była salmonella.

Kontrole sanitarne przeprowadzone wówczas w kawiarniach tej sieci, ze szczególnym uwzględnieniem artykułów spożywczych, wykazały między innymi, że część produktów nie była poddana dostatecznej obróbce termicznej oraz odpowiednim warunkom przechowywania. Do zatruć doszło bowiem w ostatnich dniach maja, gdy w całym kraju panowały upały, co walnie przyczyniło się do zatruć.

Teraz w nowo otwartym lokalu Green Caffè Nero na ulicy Świętokrzyskiej w Warszawie (jest to 64. lokal tej sieci w stolicy) zastosowano nową zamkniętą, przeszkloną witrynę chłodzącą do przechowywania kanapek, tart oraz ciast.

Witryna, jak podkreśla sieć, wykonana jest z zespolonego podwójnego szkła hartowanego i zapewnia ochronę serwowanych produktów słonych (kanapek i quiche’y) oraz ciast. Temperatura w witrynie została ustawiona tak, aby zapewnić najbardziej optymalne warunki ich przechowywania. Podobne witryny chłodzące zastosowano już w 15 innych warszawskich lokalach, a do końca października br. planowane jest wprowadzenie ich we wszystkich kawiarniach w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu.

- Kawiarnia znajdująca się przy ulicy Wareckiej to miejsce pełne zmian, otwierające drogę do dalszego rozwoju - zapewnia Adam Ringer, prezes Green Caffè Nero w Polsce.

Green Caffè Nero to sieć kawiarni z siedzibą w Londynie. Największą liczbę swoich placówek wciąż ma w Wielkiej Brytanii, ale dynamicznie rozwija się również w Polsce.

W nowym lokalu w Warszawie na klientów oprócz takich klasyków jak bezy, domowe tarty owocowe czy świeże bagietki, czeka wiele nowości, np. Wedding Cake .... serwowane także singlom.

Ilona Mrozowska 2795 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }