Sieć dla małych sklepów

Wraca moda na małe sklepy, w tym ze sprzedażą zza lady - uważają zarządzający siecią Kropka, którzy w tym roku postawili na zwiększanie jakości i konkurencyjności placówek zrzeszonych w tej franczyzowej sieci.

Kropka jest – obok Bonusa, Poziomki, Piotrusia Pana, Bingo, Sedala Partnera i Dobrego Sklepu – jednym z brandów handlowych Detalu Polskiego. Sieć powstała w 2010 r. i obecnie liczy 220 sklepów. Zasięgiem obejmuje cztery województwa: dolnośląskie, małopolskie, lubelskie oraz pomorskie.
 
Kropki to głównie placówki małoformatowe, tzw. ladowe, zlokalizowane w obszarach małomiejskich i wiejskich. Współpracują z Detalem Polskim na zasadach miękkiej franczyzy.
 
– Rynek małego sklepu spożywczego w dzisiejszych czasach jest niemałym wyzwaniem dla przedsiębiorców – mówi Krystian Kruk, dyrektor handlowy spółki Detal Polski, który – analizując powiększanie się struktur sieci o nowe placówki – widzi, że wraca moda na mały sklep, a jednocześnie kurczy się rynek punktów niezrzeszonych.
 
– Hasło „Razem możemy więcej” sprawdza się i u nas. Działając jako dobrze zorganizowana grupa zakupowa, mamy ogromny wpływ na dostarczanie konsumentowi towarów wysokiej jakości w bardzo dobrych cenach – przekonuje Kruk.
 
Uzyskiwane rok do roku wzrosty sprzedaży udaje się odnotowywać m.in. dzięki lojalnemu gronu klientów, licznym akcjom promocyjnym i lojalnościowym, a także siatce rabatowej u dostawców i wypracowanym relacjom z producentami. Według naszego rozmówcy wszystkie kategorie mają swoje znaczenie w małym sklepie. Zauważa on jednak, że bardzo dużą część sprzedaży stanowią napoje alkoholowe oraz wyroby świeże.
 
Zarządzający siecią nie ujawniają, jaką liczbą sklepów zamierzają zamknąć bieżący rok ani ile docelowo chcą ich mieć pod swoimi skrzydłami. – Obecnie skupiamy się na zwiększaniu jakości i konkurencyjności naszych sklepów – Krystian Kruk uchyla rąbka tajemnicy.

Szacunek przede wszystkim
Sieć chętnie przyjmuje w swoje szeregi sklepy o powierzchni handlowej od 60 mkw. Jak nas przekonuje dyrektor handlowy spółki Detal Polski, nie ma mniej czy bardziej pożądanych lokalizacji.
 
– Polska to nadal ewenement w skali Europy, duży kraj z dużą liczbą małych i średnich sklepów. Konsumenci inaczej niż w krajach zachodnich robią zakupy produktów spożywczych niemal codziennie. Każda lokalizacja jest więc dobra, pod warunkiem dostosowania sklepu do potrzeb jego mieszkańców, co nieustannie czynimy – tłumaczy Krystian Kruk.
 
Pozostałe wymagania dotyczące nowych franczyzobiorców to: płynność finansowa, gotowość do udziału w akcjach promocyjnych, otwartość na działania marketingowe, lokalizacja wykluczająca konkurencyjność wobec innych sklepów sieci, a także możliwość modernizacji i unifikacji placówki. Zakres finansowania jest określany każdorazowo z detalistą.
 
– Naszego franczyzobiorcę traktujemy z szacunkiem należnym niezależnemu przedsiębiorcy, dlatego też dopuszczamy dwunazwowość sklepu, doceniając dotychczasową markę budowaną często od wielu lat przez kontrahenta – zwraca uwagę nasz rozmówca.
 
Właśnie ze względu na szacunek do detalistów operator nie ma i nie planuje otwierania sklepów własnych. Decyzja ta została podjęta jeszcze w 2010 r.
Kolejną przewagą Kropki nad innymi sieciami i grupami zakupowymi jest umowa z firmą PSH Unia, która jest strategicznym dostawcą sieci. Kropka współpracuje oczywiście z innymi producentami i dystrybutorami – w sumie jest to kilkaset podmiotów.
 
Detal Polski nie prowadzi własnego magazynu centralnego. Logistyka jest więc ustalana na poziomie regionu i obejmuje podmioty należące do PSH Unia. Jednym z nich jest Lemonex, udziałowiec PSH Unia, który został operatorem i głównym dostawcą do sklepów Kropka w swoim regionie, czyli w województwie lubelskim.
 
Ponadto sklepy sieci obsługują: MJ Świdnica, SIM Jelenia Góra, Agawa Kartuzy i Astir Chrzanów. Z kolei do grona sprawdzonych i zaufanych dostawców zewnętrznych należą m.in.: PepsiCo, Multifood, Koral.
Krystian Kruk dodaje jeszcze jedną ważną przewagę Kropki nad innymi organizacjami handlowymi – to pozostawienie ogromnej swobody działania i decyzyjności w rękach detalisty.

Tradycja zobowiązuje
Wszystkim franczyzobiorcom operator zapewnia wizualizację sklepu przyjmowanego do sieci. Są to: kaseton reklamowy z logo Kropki, tablica reklamowo-informacyjna też z logo, ujednolicony kolor elewacji placówki, a także materiały promocyjne (np. plakaty, wywieszki cenowe), obrandowane torby reklamowe oraz jednolite ubrania dla pracowników sklepu.
 
W sieci detalista zyskuje też dodatkowy system rabatów, specjalne promocje, ofertę produktów marki własnej, szkolenia i spotkania integracyjne.
Za tego typu przywileje są oczywiście opłaty, których operator jednak nie ujawnia.
 
– Wszelkie dane finansowe związane z działaniem franczyzowym są objęte indywidualną umową handlową, która jest tajemnicą przedsiębiorstwa – usłyszeliśmy.
Kropka to sieć, która postrzega się jako tradycyjna. – Tradycyjne są nasze sklepy, stali klienci i najczęściej tradycyjne i sprawdzone rozwiązania. I choć nie zamykamy się na nowości, nie planujemy rewolucji. Staramy się nie psuć tego, co działa – konkluduje Krystian Kruk.
 
Katarzyna Pierzchała 2296 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }