Costa Coffe z nową wizją

Obok nowych kawiarni firma inwestuje w Kawomaty (ekspresy do kawy), które testowo pojawią się w sklepach wybranych sieci handlowych. Costa szuka też dla siebie zupełnie nowych lokalizacji, bo biznes w centrach stał się mniej opłacalny przez ograniczenia handlu w niedziele. Padło na biurowce.

Costa Coffe otworzyła właśnie 150. kawiarnię w Polsce, która mieści się w Warszawie w kultowym, odbudowanym Centralnym Domu Towarowym (Cedet), znanym jako Dom Towarowy Smyk. Budynek mieści się u zbiegu ulic Kruczej i Brackiej. Kawiarnia Costa Coffee znajduje się na poziomie 0, a oprócz prawie stupięćdziesięciometrowego lokalu klienci mają do dyspozycji ogródek.

- W 2017 r. uruchomiliśmy 17 nowych kawiarni w Polsce, w tym roku będzie podobnie. Docelowo, w ciągu najbliższych 5-6 lat, chcielibyśmy mieć sieć 280-290 lokali - zapowiada Andrzej Jackiewicz, dyrektor generalny Costa Coffee Europe.

Marka obecna jest w 23 miastach - głównie największych, ale także mniejszych jak Płock czy Lublin. Lokale powstają przy głównych ulicach (jak ten właśnie otwarty w stolicy), ale także na lotniskach (Okęcie), dworcach centralnych i centrach handlowych. W przypadku tych ostatnich marce dały się we znaki ograniczenia handlu w niedziele, które weszły w życie w marcu tego roku. - Nadal będziemy otwierać nowe lokalizacje w centrach handlowych, ale bez wątpienia będzie ich mniej niż pierwotnie zakładaliśmy - przyznaje Andrzej Jackiewicz.

Zaznacza też, że sieć jest w trakcie renegocjacji umów z zarządcami centrów na temat wysokości czynszu. - Rozpoczynaliśmy współpracę w innych warunkach rynkowych niż są obecnie. Teraz tylko część kawiarni Costa Coffe zlokalizowanych w centrach handlowych, a więc ok. 50-60 proc., jest otwieranych w niehandlowe niedziele. W przypadku pozostałych to się po prostu nie opłaca i operatorzy powinni wziąć ten stan rzeczy pod uwagę - uważa Andrzej Jackiewicz.

Między innymi z tego powodu firma szuka nowych możliwości rozwoju. Planuje więc otwierać swoje kawiarnie w dużych biurowcach oraz rozwijać format Kawomatów. Obecnie działa ich 300, wszystkie na stacjach benzynowych. Teraz firma bierze pod uwagę otwieranie Kawomatów w sklepach należących do dużych sieciach handlowych, czyli wszędzie tam, gdzie jest natężony ruch klientów. - W najbliższych miesiącach powinniśmy rozpocząć testy z jedną, może dwoma sieciami. Zobaczymy jak ten koncept się sprawdzi - dodaje Andrzej Jackiewicz.

Jak na razie wszystkie kawiarnie Costa Coffe są własne, firma nie wyklucza jednak stworzenia - z czasem - sytemu franczyzowego/ajencyjnego.

Trzeba jednak wiedzieć, że koszt otwarcia jednej placówki kawiarnianej na terenie biurowca wynosi kilkaset tysięcy złotych, a przy jednej z głównych ulic handlowych to dla Costy wydatek rzędu 1 mln zł. Zwrot z takiej inwestycji następuje zwykle w ciągu 5 lat, rentowność zaś uzyskiwana jest do 2 lat.

Przychody z biznesu kawiarnianego w Polsce Jackiewicz szacuje na 600 mln zł, a dynamikę na 7-10 proc. w skali roku. Obok Costy największe sieci to Green Caffe Nero (ok. 60 lokali, głównie w Warszawie) i Starbucks. Costa planuje dalszą ekspansję sieci na terenie Węgier i Łotwy. Przymierza się również do wejścia na rynek hiszpański.

Ilona Mrozowska 2669 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }