Pracownicy z Ukrainy w Polsce są potrzebni

Sztywne regulacje dotyczące zatrudniania cudzoziemców spoza Unii mogą zniechęcić pracowników ze Wschodu do polskiego rynku. A są potrzebni.

W 2017 r. według szacunków NBP przebywało w Polsce średnio 900 tys. osób z Ukrainy. Większość pracowała tymczasowo na podstawie ważnych kilka miesięcy oświadczeń o powierzeniu pracy cudzoziemcowi, które nie pozwalają ubiegać się o prawo stałego pobytu - piszą w raporcie "Potrzebujemy imigrantów. Jak zatrzymać ukraińskich pracowników w Polsce?" ekonomista Rafał Trzaskowski i prawniczka Karolina Wąsowska.

Imigranci zarobkowi dzielą się na tymczasowych, którzy są nastawieni na szybki powrót z zarobionymi pieniędzmi do domu oraz permanentnych, którzy dążą do maksymalizacji zarobków w długim okresie, chętnie uczą się języka i zdobywają umiejętności, które poprawią ich szanse zawodowe w kraju przyjmującym. Z czasem wytwarzają i zarabiają tyle co rodzimi pracownicy.

- Doświadczenia innych krajów wskazują, że przewidywalna polityka imigracyjna pozwala dostosować się i korzystać z napływu imigrantów rodzimym pracownikom i firmom, prowadząc do wzrostu płac i produktywności gospodarki. Imigracja ogranicza również presję demograficzną na finanse publiczne, z jednej strony tymczasowo „odmładzając” strukturę wieku, a z drugiej strony ograniczając ciężar dotychczas zgromadzonego długu publicznego dla podatników - komentują eksperci FOR.

Jednak wraz z otwarciem bardziej atrakcyjnych rynków pracy w Europie Zachodniej, Ukraińcy mogą zacząć wybierać kraje oferujące wyższe zarobki niż Polska, mimo atutów naszego kraju, jakimi są bliskość geograficzna i językowa. Dlatego według autorów raportu polityka imigracyjna powinna dążyć do jak najszybszego wprowadzenia ułatwień do osiedlania się na stałe, aby ograniczyć ich odpływ na Zachód.

- OECD zwraca uwagę, że wiele krajów w ostatnich latach ułatwiło dostęp do obywatelstwa, w tym sąsiedzi Polski. Niemcy skróciły czas oczekiwania na obywatelstwo i zaczęły je nadawać dzieciom cudzoziemców przy urodzeniu. Litwa zniosła wymóg wyboru pomiędzy dwoma obywatelstwami. Estonia ułatwiła nabywanie obywatelstwa dzieciom bezpaństwowców. Tymczasem Polska w tym roku kryteria zaostrzyła, dodając znajomość języka na poziomie B1 - podkreślają autorzy raportu.

Forum Obywatelskiego Rozwoju rekomenduje zatem stworzenie jasnej ścieżki do naturalizacji dla obywateli państw trzecich, którzy pracują w Polsce i płacą podatki przez określoną liczbę lat. Ma to dać im i ich polskim pracodawcom bodźce do tworzenia długoterminowych relacji. Organizacja chce także zmiany charakteru zezwoleń na pracę (typ A i B) z pozwolenia na pracę dla konkretnego pracodawcy na pracę w Polsce w ogóle oraz wprowadzenia automatycznego prawa do pracy dla małżonków cudzoziemców, którzy posiadają pozwolenia na pracę. Postuluje także wydłużenie pozwolenia na pracę sezonową z 9 miesięcy na czas nieokreślony, jeżeli obywatel strony trzeciej postępuje zgodnie z polskim prawem, gdyż obecnie ci sami obywatele krajów trzecich często pracują sezonowo w Polsce każdego roku i każdego roku są zmuszeni prosić o nowe zezwolenie.

Zdjęcie: Photogenica

Magdalena Weiss 1594 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }