Nie będzie nocnej prohibicji w Krakowie

Zdecydował o tym jeden głos, informuje "Gazeta Krakowska".

Ograniczenia w nocnej sprzedaży alkoholu samorządy mogą wprowadzać dzięki nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która weszła w życie w marcu 2018 r. Pozwala ona zakazać handlu alkoholem w godz. 22-6. Dotyczy to wszystkich punktów handlowych, wyłączona z tego jest gastronomia, jeśli trunek jest spożywany na miejscu.
 
Zakaz handlu proponowany jest jednak tylko wówczas, gdy opowiedzą się za tym pomysłem rady poszczególnych dzielnic miasta. W Krakowie, informuje "Gazeta Krakowska" za nocną prohibicją spośród osiemnastu dzielnic zakaz popierało 13. Ostatecznie uchwała nie przeszła jednak jednym głosem - 20 radnych było "za", 21 przeciw. Głosy podzieliły się nierówno. Przeciw było większość radnych PO i Przyjaznego Krakowa, ale nie wszyscy, m.in. Grzegorz Stawowy, Aleksander Miszalski czy Dominik Jaśkowiec. Z kolei "za" byli w większości radni PiS, ale również nie wszyscy - przeciw byli m.in. Adam Kalita, Jan Franczyk czy Krzysztof Durek.
 
Są miasta, które z możliwości zakazu nocnej sprzedaży alkoholu już skorzystały. W nadmorskim Mielnie (woj. zachodniopomorskie) od 21 czerwca nie można kupić wódki, piwa czy wina między godziną 23 a 6. Nocna sprzedaż alkoholu została zakazana też w Tychach (woj. śląskie) – tu między północą a godz. 6 rano. Od 1 lipca zakaz będzie obowiązywał w Bytomiu - napoi wyskokowych nie można będzie nabyć między godz. 23 a 5 rano.

Jednym z pierwszych miast w Polsce, które wprowadziły zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i punktach handlowych jest Piotrków Trybunalski (woj. łódzkie). Zakaz obowiązuje tam w godz. 23–6.

Prohibicję wprowadzono też w Poznaniu, gdzie działa około tysiąca sklepów, w których można kupić alkohol. Ponad 240 z nich znajduje się na Starym Mieście, z czego niemal połowa to sklepy całodobowe. I właśnie teren Starego Miasta obejmuje zakaz. Oprócz dużych miast podobne zakazy wprowadzają też mniejsze miejscowości jak podwarszawska Zielonka czy Puławy. W kolejce czeka Targówek, ale rada miasta Warszawy nie spieszy się z podjęciem takiej uchwały.
 
Zdjęcie: Shutterstock
Ilona Mrozowska 2795 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }