LodyBonano ruszają na podbój małych miasteczek

Firma dostrzegła lukę na rynku w miejscowościach, liczących więcej niż 3 tys. mieszkańców i tam właśnie celuje z nowymi inwestycjami.

Franczyzowa sieć lodziarni LodyBonano rozpoczęła tegoroczny sezon nowymi otwarciami.
 
Umacnia swoją pozycję w dużych miastach, rusza też na podbój małych miasteczek.
 
Na jej celowniku są miejscowości liczące więcej niż 3 tys. mieszkańców.

Obecnie pod szyldem LodyBonano działa prawie 270 punktów, w tym 9 własnych.
 
Sieć liczy, że w tym sezonie powstanie kilkadziesiąt nowych lodziarni w całej Polsce. Tej wiosny nowe lokale zostały otwarte już w m.in. w Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej czy Kańczudze, a lada moment zostaną uruchomione kolejne – w Warszawie i Hajnówce.

- Lody to biznes sezonowy, może się więc wydawać, że jest w nim duża rotacja. Tymczasem jak pokazują prowadzone przez nas statystyki zdecydowana większość punktów utrzymuje się wiele lat. Niektórzy nasi franczyzobiorcy są z nami od początku, czyli od 14 lat. Mają po kilka punktów, zatrudniają do ich prowadzenia koordynatorów, sami mogą  zaś poświęcić się innym zajęciom. Ciągle zgłaszają się też nowi chętni. Dla wielu z nich, decydującym argumentem jest opłacalność tego biznesu - mówi Dorota Tyborowska, manager rozwoju sieci.
 
Joanna Hamdan 6816 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }