Jesienią nowelizacja zakazu handlu w niedziele

- Musimy znowelizować ustawę ograniczającą handel w niedziele, chociażby z uwagi na ewidentne omijanie prawa przez sieć Żabka - tak zakończył spotkanie podsumowujące pierwsze trzy miesiące obowiązywania ustawy Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

W spotkaniu w stołecznym Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" wzięli udział m.in. przedstawiciele MPiPS, organizacji handlowców, związków zawodowych, Poczty Polskiej. Główny Inspektorat Pracy reprezentował Bogdan Drzastwa, zastępca GIP, który przedstawił wyniki pokontrolne inspektorów pracy związane ze stosowaniem przepisów ustawy ograniczającej handel w niedziele i święta. Pisaliśmy o nich tutaj.

Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” poinformował, że jego organizacja złożyła już wiele pism do resortu pracy w sprawie konieczności nowelizacji ustawy. Są bowiem świadomi, iż obecnie obowiązujące prawo jest dalekie od tych założeń, które proponowali. Jego zdaniem wiele luk prawnych rodzi okazje do nadużyć, dlatego też wnioskują o jak najszybszą nowelizację.

- Bardzo niepokoją nas zjawiska przetrzymywania pracowników w pracy do późnych godzin nocnych, np. do godz. 23 z soboty na niedziele czy wzywania ich do pracy na godz. 0.15 z niedzieli na poniedziałek – mówił Bujara. - Nie może tak być, dlatego postulujemy o rozszerzenie doby pracowniczej objętej ustawą do 31 godzin – wyjaśniał. Proponuje więc, aby wykluczająca pracę doba pracownicza zaczynała się o godz. 22 w sobotę, a kończyła o godz. 5 rano w poniedziałek.

Kolejne postulaty „Solidarności”: włączenie e-handlu do ograniczenia handlu w niedziele i objęcie nim centrów dystrybucyjnych. Związek zawodowy chce ponadto takiego sformułowania w ustawie zapisu, który nie pozwalałby sklepom Żabka otwierać się w niehandlowe niedziele „pod przykrywką” działalności pocztowej. I to właśnie ten ostatni temat zdominował środowe spotkanie.

- Intencje ustawy były inne – przyznał minister Szwed. - Myśleliśmy o wyłączeniu z zakazu typowego operatora pocztowego, a nie firm kurierskich. To, co robi sieć Żabka, jest sprzeczne z naszymi założeniami, dlatego też zastanawiamy się nad takim doprecyzowaniem przepisu, aby ukrócić proceder zasłaniania się fikcyjną działalnością pocztową – stwierdził twardo.

Do tych zarzutów odniósł się Alfred Kubczak, dyrektor ds. korporacyjnych w firmie Żabka Polska: - Nie zgadzamy się z twierdzeniem, że obchodzimy prawo – stwierdził. - Powiem dobitniej: my działamy właśnie w oparciu o prawo, a nie o domysły i interpretacje niejasnej ustawy. Nasi franczyzobiorcy mają umowy o świadczeniu usług pocztowych już od 2012 r., spełniają kryteria o prawie pocztowym, więc nie rozumiem dlaczego państwo tak nas atakują – mówił. Dodał przy tym, że to franczyzobiorcy sami decydują, czy otwierać sklepy w niehandlowe dni i jeśli się na to zdecydują, to tak naprawdę korzystają z innego wyłączenia w ustawie, czyli z możliwości otwierania placówki handlowej osobiście przez jej właściciela.

- Konie kują, a żaba nogę im podstawia – parafrazując znane powiedzenie tak odpowiedział mu Janusz Śniadek, poseł (PiS) i przewodniczący sejmowej podkomisji ds. rynku pracy. - Żeby nie wiem jak pan argumentował, to nie ma pan racji – wytłumaczył.

Z posłem Śniadkiem zgodził się m.in. Wojciech Kruszewski, prezes PSH Lewiatan. - Żabki nie powinny być czynne jako placówki pocztowe – uważa. Postulował ponadto, aby doprecyzować np. pojęcie „przeważająca większość” działalności w ustawie, co wyeliminowałoby Żabki i innych „kreatywnych” do omijania prawa.

Renata Juszkiewicz, prezes POHiD oraz Katarzyny Barańskiej uznały, że Żabka Polska nie łamie przepisów ustawy. Ich głosy były jednak w mniejszości.

- Powiem raz jeszcze: tego typu działalność Żabki jest niedopuszczalna, dlatego we wrześniu lub w październiku spróbujemy przedstawić projekt nowelizacji spornego przepisu – uciął dyskusję nt. placówek pocztowych wiceminister Szwed.

„Solidarność” proponuje ponadto, aby wydać jasną wykładnię, czy w niedziele detalistom może pomagać rodzina. Mateusz Warchał, ekspert NSZZ „Solidarność”, autor pierwszego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele tłumaczył, że w obowiązującej ustawie jest zapis, że przedsiębiorca może pracować tylko na własny rachunek, natomiast w interpretacji prawa dla kontrolerów inspektorów pracy jest zapis dopuszczający pomoc najbliższej rodziny. - Trzeba to uściślić, aby nie było nadużyć – komentował.

Radosław Knap, dyrektor generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych postulował, aby przy nowelizacji ustawy wyłączyć spod jej obowiązywania centra handlowe. - Schizofrenia tej ustawy polega na tym, że mali teraz więcej zarabiają, natomiast innym zabrania się pracować. Gdzie tu równe szanse? Gdzie tu wolny rynek? - pytał.

Zgodziła się z nim Renata Juszkiewicz: - Ma pan rację. Ponawiamy więc naszą propozycję, aby ustawowo dać każdym pracownikom 2-3 niedziele wolne od pracy, ale pozwolić sklepom działać, i to wszystkim – tłumaczyła.

Jej zdaniem zakaz handlu w niedziele negatywnie odniósł się do centrów handlowych, ale też do dużych sieci handlowych. - Nie zabijajcie sieci, które dają pracownikom najlepsze uposażenie, trzy razy w roku podnoszą płacę, dają różne benefity w postaci pakietów medycznych czy sportowych. Jeśli rzeczywiście zależy wam na obronie praw pracowniczych, dokonajcie zmian w prawie pracy. I tyle – podsumowała.

Przestrzegła ponadto przed niekorzystnym wpływem zakazu handlu w niedziele na inne branże, w tym ochroniarską czy firm sprzątających. - Chyba jest jeszcze za wcześnie na takie podsumowania. Wrócimy do tego tematu jesienią, kiedy to spróbujemy przedstawić państwu nasze propozycje zmian w ustawie – zakończył spotkanie minister Szwed.

 

Katarzyna Pierzchała 2170 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }