Na pizzy świat się nie kończy

Gdy mowa o sushi Polacy wybierają głównie futomaki, hosomaki oraz nigiri.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Sushi (18 czerwca), eksperci PizzaPortal.pl sprawdzili, czy Polacy są fanami dostawy prostych rolek hosomaki czy raczej bardziej skomplikowanych kompozycji – uramaki oraz w których miastach najczęściej zamawiamy to danie.

Sushi z roku na rok jest coraz popularniejsze. W każdym dużym, a nawet średnim mieście bez trudu można już znaleźć serwującą je restaurację lub sushi bar, a niewątpliwym atutem tego dania, jest fakt, że świetnie sprawdza się także w dostawie.

- Zauważamy też, że popularność zamówień rośnie w dni, które Polacy zwykli bardziej uroczyście świętować, takie jak np. Walentynki czy Dzień Kobiet. Sushi w dostawie to także doskonała okazja, by poćwiczyć jedzenie pałeczkami, gdy jeszcze nie jesteśmy biegli w ich władaniu – mówi Anna Zając, brand manager PizzaPortal.pl.

Międzynarodowy Dzień Sushi to bardzo młode święto, bowiem obchodzony jest zaledwie od 2009 r. Sushi to połączenie ryby, ryżu i owocowych lub warzywnych dodatków, najczęściej zawinięte w wodorosty nori. Dokładny skład rolki różni się jednak, w zależności od jej rodzaju: od najprostszych hosomaki, po bardziej złożone, takie jak np. uramaki.

Z danych PizzaPortal.pl wynika, że Polacy najczęściej decydują się na futomaki (rolki zawierające kilka składników), jednoskładnikowe hosomaki są drugie na liście ich preferencji, a na trzeciej pozycji znalazło się nigiri czyli porcja ryżu z ułożonym na niej kawałkiem ryby. Kolejne w gronie TOP 6 są uramaki – sushi zawijane odwrotnie, w którym nori znajduje się w środku i tamago – z japońskim omletem.

Średnio zestaw sushi w dostawie to wydatek rzędu 80 zł. Cena najpopularniejszej z rolek kształtuje się od 15 do 35 zł w zależności do miasta. Najmniej zapłacą za nią mieszkańcy Poznania (15 zł) i Łodzi (19,50 zł), nieco droższa jest w Warszawie (21 zł), Gdańsku

(24,50 zł), Wrocławiu (27,40 zł), Sopocie (28 zł), Krakowie (30 zł) oraz Szczecinie (35 zł). PizzaPortal.pl zauważyła również, że sushi na wynos w przeliczeniu na jednego mieszkańca najczęściej spożywają łodzianie, wrocławianie i warszawianie.

Sushi wywodzi się z Japonii, gdzie znane było od tysięcy lat. Początkowo przygotowanie tego specjału było bardzo czasochłonne, ponieważ wymagało kilkumiesięcznego procesu fermentacji surowej ryby. To znane współcześnie jest dużo szybsze w przygotowaniu za sprawą dodania do niego octu ryżowego, co Japończycy odkryli w XVII w. Sushi pierwszych zwolenników poza granicami Azji zyskało jednak dopiero w latach 70., gdy trafiło do USA, a następnie podbiło serca smakoszy z całego świata. W Polsce pierwsze restauracje sushi zaczęły powstawać w połowie lat 90.

Ilona Mrozowska 2729 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }