Drobiarze rosną w siłę

Produkcja mięsa drobiowego w latach 2014-2017 zwiększyła się o prawie 30 proc. i w 2017 r. Polska była odpowiedzialna za 16 proc. unijnej produkcji drobiu, wynika z raportu "Rynek mięsa drobiowego", przygotowanego przez Bank BGŻ BNP Paribas oraz Krajową Radę Drobiarstwa-Izby Gospodarcza.

Dynamiczny rozwój branży drobiarskiej sprawił, że Polska jest liderem rynku unijnego, ale również coraz wyraźniej zaznacza swoje miejsce w światowym handlu. W 2016 r. nasz kraj odpowiadał za 2,1 proc. globalnej produkcji mięsa drobiowego. W ciągu ostatnich ośmiu lat produkcja polskiego drobiu rosła średnio o 7,7 proc. rocznie, eksport natomiast wzrósł w tym czasie niemal pięciokrotnie.

Obserwowany w ostatnich trzech latach spadek cen, a także pojawienie się grypy ptaków w Polsce  i innych krajach Unii Europejskiej, a co za tym idzie, nadpodaż nie tylko na rynku krajowym, ale i unijnym, może wpłynąć na przyszłość polskiej branży drobiarskiej. Dane produkcyjne i handlowe jednoznacznie wskazują, że rozwój nie będzie możliwy bez zdobywania kolejnych rynków zbytu i umacniania pozycji na już istniejących. Problemem są np. wciąż nieodblokowane dla polskiego drobiu rynki Chin czy RPA, a także konkurencja tańszego drobiu z Brazylii, Ukrainy czy Tajlandii.

W 2016 r. po raz pierwszy w historii eksport mięsa i podrobów drobiowych z naszego kraju przekroczył 1 mln t, a w sierpniu 2017 r. liczba wstawień kurcząt brojlerów osiągnęła wartość 100 mln sztuk w ciągu jednego miesiąca.

- Branża drobiarska jest jednym z przykładów doskonale rozwijającego się sektora polskiej gospodarki. Jako Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza zdajemy sobie sprawę, jak ważnym motorem sukcesu naszej branży jest – oraz będzie w przyszłości – eksport. Dlatego też działania KRD-IG w głównej mierze koncentrują się na dywersyfikowaniu kierunków sprzedaży. Dzięki zagranicznym misjom gospodarczym organizowanym przez naszą Izbę możemy pozyskiwać nowe rynki zbytu, a tym samym wykorzystać potencjał i zadbać o dalszy rozwój polskich hodowców i producentów drobiu - informuje Izba.

Biorąc pod uwagę dotychczasowe zmiany w sektorze, poziom realizowanych i planowanych inwestycji, a także sytuację na unijnym rynku drobiu eksperci Banku BGŻ BNP Paribas i KRD-IG oceniają, że produkcja mięsa drobiowego w Polsce utrzyma tendencję wzrostową. Istotnym czynnikiem ryzyka dla tej prognozy jest jednak możliwy powrót grypy ptaków zarówno w Polsce, jak i u innych kluczowych producentów drobiu w Unii Europejskiej, ale też rosnąca konkurencja ze strony kluczowych, pozaunijnych eksporterów. Dlatego też zdaniem autorów raportu wzrost produkcji w Polsce wyhamuje i nie będzie już tak dynamiczny, jak w ciągu ostatnich pięciu lat.

Prognozy, które mogą być przedmiotem zainteresowań polskiego sektora na najbliższe lata zakładają m.in. budowanie silnej marki polskiego drobiu, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, zwiększanie udziału produktów przetworzonych i wysoko przetworzonych w strukturze eksportu oraz coraz większy udział produktów premium w strukturze produkcji.

- Chcielibyśmy stworzyć segmentację mięsa drobiowego, tak jak istnieją np. poszczególne kategorie jaj - mówi Łukasz Dominiak, prezes KRD-IG. - Wtedy konsument otrzymuje czytelny przekaz, które mięso jest lepszej jakości i dlaczego więcej kosztuje - tłumaczy.

Dodaje także, że polskiej branży drobiarskiej nie stać obecnie, na "fanaberie" w postaci zakazu uboju rytualnego czy karmienia kur paszą z GMO. Jego zdaniem rozdrobniony rynek producentów drobiu będzie się w najbliższych latach konsolidował.

 

Ilona Mrozowska 2510 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }