Sejm zajął się kradzieżami w sklepach

7 czerwca w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu zmieniającego Kodeks wykroczeń oraz niektóre inne ustawy. Zakłada on m.in. obniżenie limitu do kwoty 400 zł, od której kradzież w sklepach jest uznawana za przestępstwo, a nie za wykroczenie.

Zaostrzenie prawa przebiega w ekspresowym tempie. Zaledwie 15 maja br. Rada Ministrów przyjęła propozycje zmian w Kodeksie wykroczeń, o czym pisaliśmy tutaj. Projekt wpłynął do Sejmu 21 maja, a już 7 czerwca odbyło się jego pierwsze czytanie. Debatujący nad projektem posłowie skierowali go do Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.

Zmiany w ustawie są realizacją postulatów, z którymi od dawna występowały handlowe organizacje branżowe, zmierzających do skuteczniejszej walki z drobną przestępczością. – Zaproponowane przez ministra sprawiedliwości zmiany są istotnym krokiem w kierunku efektywnego egzekwowania prawa w stosunku do osób popełniających wykroczenia i drobne kradzieże – tłumaczy Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. – Takie drobne kradzieże są problematyczne dla średnich sklepów, a szczególnie dotkliwe dla małych. W przypadku placówek wielkopowierzchniowych skala problemu jest ogromna i naraża firmy na wielomilionowe straty - podkreśla.

Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami kradzież jest tzw. czynem przepołowionym i jeśli wartość ukradzionej albo przywłaszczonej rzeczy ruchomej nie przekracza ¼ minimalnego wynagrodzenia, czyli 525 zł w 2018 r., traktowana jest jako wykroczenie. Dopiero powyżej tej kwoty stanowi przestępstwo. Oznacza to w praktyce, że złodziej – nawet dokonujący kradzieży notorycznie – może liczyć jedynie na grzywnę, jeśli jednorazowo nie zagrabi mienia na kwotę powyżej 525 zł.

Dotychczasowe przepisy powodują, że wraz ze wzrostem płacy minimalnej wzrasta również graniczna kwota kwalifikująca kradzież jako wykroczenie lub przestępstwo. W konsekwencji sądy każdego roku dokonują przeglądu tysięcy spraw w całym kraju, aby stwierdzić czy dana kradzież, za którą kara nie została jeszcze w całości wykonana, nadal jest przestępstwem czy już tylko wykroczeniem. Według wiedzy ministra sprawiedliwości sytuacja ta sprawia, że sprawcy kradzieży często przewlekali postępowania, tak aby z początkiem nowego roku popełnione przez nich przestępstwo zmieniało się w wykroczenie.

Drugą bardzo istotną zmianą w Kodeksie wykroczeń jest wprowadzenie elektronicznego rejestru osób popełniających wykroczenia. Będzie on prowadzony w systemie teleinformatycznym przez komendanta głównego policji. Obecnie sprawcy wykroczeń nie są rejestrowani w Krajowym Systemie Informacyjnym Policji.

Nowy rejestr będzie służył jednak nie tylko policji, ale także prokuraturze i sądom do tego, aby np. zawodowi złodzieje, popełniający drobne kradzieże w różnych miastach nie odpowiadali za pojedyncze wykroczenia lecz zsumowane, czyli za przestępstwo. Obecnie, jeśli np. w krótkich odstępach czasu dojdzie do trzech kradzieży każdorazowo wartości 200 zł, sprawca może otrzymać trzy mandaty po 200 zł. Po zmianach prawa, taki sprawca będzie karany za przestępstwo. Rozwiązanie to powinno ograniczyć m.in. kradzieże w sklepach dokonywane przez osoby, które wcześniej dopuściły się takich czynów.

Obecnie jeśli złodziej popełni taki sam czyn, choćby w odstępie kilku dni, ale w sklepie w innym mieście lub w innej dzielnicy, znowu zostanie to uznane jedynie za wykroczenie, bo policja nie dysponuje odpowiednimi danymi, aby potraktować to inaczej.

– Bardzo cieszymy się, że Ministerstwo Sprawiedliwości potraktowało tak poważnie głos branży i dostrzegło problem społeczny, jakim są drobne kradzieże – podkreśla Renata Juszkiewicz. – Od dawna aktywnie działaliśmy na rzecz nowelizacji Kodeksu wykroczeń, ale przez wiele lat nie udało się tych zmian zaimplementować. Dopiero teraz zostały stworzone właściwe narzędzia, aby skutecznie walczyć z drobnymi złodziejami – cieszy się.

Nowe prawo, po zatwierdzeniu go przez parlament i prezydenta RP, ma wejść w życie po 14 dniach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem niektórych przepisów, które mają obowiązywać po 12 miesiącach od dnia ogłoszenia nowelizacji ustawy.

Katarzyna Pierzchała 2240 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }