Green Caffè Nero: niedyspozycja tak, salmonella nie

W piątek 1 czerwca sieć kawiarni Green Caffe Nero otrzymała sygnały o niedyspozycjach żołądkowych kilku gości. Winne mają być ciastka z kremem i ... pogoda, ale na pewno nie salmonella.

Na zdjęciu: Green Caffer Nero na Nowym Świecie w Warszawie

Sieć przyznaje, że w pierwszy dzień czerwca u klientów wystąpił podejrzenie zatrucia bakterią salmonelli. - Pojawiło się ryzyko, że mogło się to wydarzyć w wyniku wizyty w naszej kawiarni i konsumpcji ciasta z kremem - przyznaje sieć w oświadczeniu.

I czytamy dalej: "Natychmiast wprowadziliśmy działania zapobiegawcze, tj. wycofaliśmy wszystkie ciasta z kremem w kawiarniach Green Caffè Nero w Polsce, które mogłyby się okazać potencjalną przyczyną sygnalizowanych niedyspozycji żołądkowych. Poddaliśmy produkty i surowce dodatkowym niezależnym badaniom laboratoryjnym, poza tymi które wykonujemy regularnie. Próbki pobraliśmy w różnych kawiarniach. Wszystkie wyniki są prawidłowe, w żadnej próbce nie wykryto bakterii salmonelli. Dalej badamy nasze produkty, aby znaleźć źródło problemu".

Sieć informuje ponadto, że wystosowała prośbę do wszystkich dostawców piekarni o przesłanie badań poszczególnych partii surowców. Obecnie firma czeka na odpowiedzi w tej sprawie.

- Wstępne ustalenia wskazują, że partia produktów nabiałowych lub jaj dostarczona do naszej piekarni zaopatrującej kawiarnie w ciasta, mogła nie spełniać wymogów bezpieczeństwa żywności. Utrzymująca się od dłuższego czasu upalna pogoda prawdopodobnie dodatkowo przyczyniła się do zaistniałej sytuacji - informuje firma.

"Jest nam bardzo przykro i współczujemy klientom, którzy zachorowali po wizycie w naszej kawiarni. Zdrowie naszych gości jest dla nas najważniejsze. Jesteśmy w stałym telefonicznym kontakcie z osobami, które zgłosiły nam problemy po spożyciu naszych ciast. Na bieżąco dowiadujemy się o stan ich zdrowia i deklarujemy pełne wsparcie" - brzmi oświadczenie.

Firma współpracuje też z Sanepidem, otrzymała też już zalecenia od Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego i rozpoczęła proces ich wdrażania. W trybie natychmiastowym zmianie ulega ekspozycja ciast, tart i kanapek we wszystkich kawiarniach, aby wyeliminować potencjalne ryzyko i dostosować ich przechowywanie do temperatury określonej przez Sanepid. - Tak jak dotychczas, zgodnie z naszą wewnętrzną procedurą, produkty słone, czyli kanapki i tarty będą na ekspozycji maksymalnie przez 4 godziny, po czym zostaną wycofane ze sprzedaży - zapewnia firma.

Ilona Mrozowska 2671 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }