Lubella nie traci rezonu

- Wchodzimy w segment, w którym do tej pory Lubella była mało aktywna, ale sądzimy, że istnieje potencjał dla tych produktów - mówi Krzysztof Pawiński, prezes Grupy Maspex (na zdjęciu).

Od 2003 r., kiedy Lubella weszła w skład Grupy Maspex, wadowicka firma zainwestowała w Lublinie 400 mln zł – głównie w obszar produkcyjno-logistyczny, rozbudowę zaplecza surowcowego, w tym obejmującego przemiał zbóż.

Dzięki tym inwestycjom Lubella 8-krotnie zwiększyła swoje moce produkcyjne – obecnie może produkować 170 tys. ton produktów zbożowych rocznie i pomieścić w swoich magazynach 40 tys. palet. Z kolei dzięki modernizacji młyna do przemiału pszenicy durum – obecnie jednego z najnowocześniejszych w tej części Europy – Lubella jako jedyny producent wyrobów zbożowych w Polsce sama mieli zboże.

Obok inwestycji w obszar produkcyjno-logistyczny Maspex mocno inwestuje w markę Lubella, czego efektem jest jej dzisiejsza pozycja na rynku – Lubella jest niekwestionowanym liderem na rynku makaronów z 33-proc. udziałem, wiceliderem na rynku płatków śniadaniowych (ma 13 proc. rynku) oraz czołowym producentem w kategorii mąk z 7-proc. udziałem (Maspex za Nielsenen, MAT marzec 2018, bez PL, wartościowo).

We wszystkich kategoriach firma stara się odpowiadać na nowe trendy, zwłaszcza w makaronach. Kilka lat temu producent wypuścił więc na rynek linię Lubella Pełne Ziarno. – Dziś to już nie nisza, ale produkty dla świadomego konsumenta. Właściwie stworzyliśmy całą kategorię na rynku – podkreśla Krzysztof Pawiński, prezes Grupy Maspex. Teraz, wbrew wydawać by się mogło modnemu ostatnio trendowi na produkty ‘bez’, Maspex wprowadza do oferty makarony 5-jajeczne.

– Ten jest nowy dla nas projekt. Wchodzimy w segment, w którym do tej pory Lubella była mało aktywna, ale sądzimy, że istnieje potencjał dla tych produktów – mówi Krzysztof Pawiński. I odżegnuje się od trendów typu żywienie bez glutenu. - Gro tej narracji polega na tym, że konsumenci nie rozumieją z czym się glutem wiąże. Wszystko, co pochodzi od zboża zawiera gluten. Zamiast więc szukać bezglutenowych makaronów lepiej sięgnąć po ryż czy kukurydzę. Jeśli idzie o trendy żywieniowe mamy do czynienia z modami i szkołami wyznaniowymi a nie racjonalnym dyskursem, który mówi co jest dla nas dobre a co nie – uważa szef Maspexu. – Otwierając wyszukiwarkę i wpisując hasło ‘dieta’ znaleźć można dziesiątki, jeśli nie setki wskazań, które się wzajemnie wykluczają. Nie ma diety cud. Jest dieta zrównoważona, oparta na właściwej proporcji właściwych produktów. I węglowodany, a więc zboża, odgrywają tu istotną rolę – podkreśla Krzysztof Pawiński.  

Pod marką Lubella firma ma nie tylko najszerszą ofertę makaronów w Polsce, ale także płatków, mąk i kasz – łącznie 70 pozycji towarowych. Produkty opatrzone marką Lubella trafiają do ponad 20 krajów na całym świecie. Są eksportowane m.in. do: Wielkiej Brytanii, USA, Belgii, Litwy, Łotwy, Kanady, Holandii, Irlandii, a także Islandii, Bośni czy Macedonii.  Lubella bazuje na zapleczu surowcowym, przeważnie z polskich regionów – współpracuje z ponad 130 rolnikami. Rocznie firma skupuje ponad 100 tys. ton pszenicy.

W portfolio firma ma też marką makaronów Malma, którą pozycjonuje jednak w segmencie super premium. - Tego rodzaju makarony mają swoje miejsce na półce, ale wciąż stanowią niszę - mówi Krzysztof Pawiński. Malmę Grupa Maspex ma w portfolio od 2013 r. 

Maspex uruchomił też właśnie nowoczesny kompleks produkcyjny Lubelli i centrum dystrybucyjne. Szczegóły tutaj:

https://handelextra.pl/artykuly/211760,maspex-inwestuje-miliony

 

Ilona Mrozowska 2510 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }