Rząd obniżył próg karania za kradzieże w sklepach

Rada Ministrów przyjęła propozycje zmian w Kodeksie wykroczeń, które zakładają m.in. wprowadzenie elektronicznego rejestru osób popełniających wykroczenia, a także obniżenie limitu do kwoty 400 zł, od której kradzież jest uznawana za przestępstwo, a nie za wykroczenie.

Jest to realizacja postulatów, z którymi od dawna występowały handlowe organizacje branżowe, zmierzających do skuteczniejszej walki z drobną przestępczością.

– Zmiany w Kodeksie wykroczeń, zaproponowane przez ministra sprawiedliwości, są istotnym krokiem w kierunku efektywnego egzekwowania prawa w stosunku do osób popełniających wykroczenia i drobne kradzieże – tłumaczy Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. – Takie drobne kradzieże są problematyczne dla średnich sklepów, a szczególnie dotkliwe dla małych. W przypadku placówek wielkopowierzchniowych skala problemu jest ogromna i naraża firmy na wielomilionowe straty - podkreśla.

Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami kradzież jest tzw. czynem przepołowionym i jeśli wartość ukradzionej albo przywłaszczonej rzeczy ruchomej nie przekracza ¼ minimalnego wynagrodzenia, czyli 525 zł w 2018 r., traktowana jest jako wykroczenie. Dopiero powyżej tej kwoty stanowi przestępstwo.

Oznacza to w praktyce, że złodziej – nawet dokonujący kradzieży notorycznie – może liczyć jedynie na grzywnę, jeśli jednorazowo nie zagrabi mienia na kwotę powyżej 525 zł. Przy dotychczasowej konstrukcji każdorazowa waloryzacja minimalnego wynagrodzenia powodowała również wzrost kwoty, do której kradzież była jedynie wykroczeniem. Zaproponowane zmiany w Kodeksie wykroczeń zakładają obniżenie tej wartości do kwoty 400 zł.

Drugą bardzo istotną zmianą jest wprowadzenie elektronicznego rejestru osób popełniających wykroczenia. Obecnie jeśli złodziej popełni taki sam czyn, choćby w odstępie kilku dni, ale w sklepie w innym mieście lub w innej dzielnicy, znowu zostanie to uznane jedynie za wykroczenie, bo policja nie dysponuje odpowiednimi danymi, aby potraktować to inaczej.

Zgodnie z art. 12 kodeksu karnego dwa czyny (lub więcej) podjęte w krótkich odstępach czasu traktuje się jako jeden czyn zabroniony. Jeśli informacje takie znajdą się w systemie policyjnym, będą podstawy do zsumowania wartości drobnych kradzieży, popełnionych przez jednego złodzieja i uznania jego czynu za przestępstwo, zagrożone wyższą karą niż ta przewidziana w Kodeksie wykroczeń.

– Bardzo cieszymy się, że Ministerstwo Sprawiedliwości potraktowało tak poważnie głos branży i dostrzegło problem społeczny, jakim są drobne kradzieże – dodała Renata Juszkiewicz. – Od dawna już POHiD aktywnie działał na rzecz nowelizacji Kodeksu wykroczeń, ale przez wiele lat nie udało się tych zmian zaimplementować. Dopiero teraz zostały stworzone właściwe narzędzia, aby skutecznie walczyć z drobnymi złodziejami - podkreśla.

Katarzyna Pierzchała 2024 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }