Tarczyński zapłaci karę

Sąd Arbitrażowy ad hoc przy Konfederacji Lewiatan zdecydował, że producent kabanosów musi zapłacić kilkunastomilionową karę wraz z odsetkami.

Sąd zasądził od spółki Tarczyński wypłatę 15,8 mln zł za zerwanie umowy z Przedsiębiorstwem Techniczno-Budowlanym Nickel spod Poznania.

Z kolei niedoszły wykonawca musi zapłacić Tarczyńskiemu 1,23 mln zł. Do obu kwot trzeba doliczyć ustawowe odsetki. Wyrok jest ostateczny i nie przysługuje od niego odwołanie.

Spór sięga połowy 2014 r., gdy producent wędlin wypowiedział Przedsiębiorstwu Techniczno-Budowlanemu Nickel spod Poznania umowę o generalne wykonawstwo na rozbudowę zakładu produkcyjnego zlokalizowanego w Ujeźdźcu Małym pod Trzebnicą. Tarczyński utrzymuje, że wykonawca pomimo wielu wezwań i ponagleń nie wywiązywał się z harmonogramu prac, a jakość wykonawstwa pozostawiała wiele do życzenia.

- Terminowa realizacja inwestycji ma dla spółki znaczenie kluczowe, w związku z zawartą z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa umową na dofinansowanie projektu rozbudowy zakładu, gdyż jednym z warunków otrzymania dotacji w kwocie 14,4 mln zł jest terminowe uzyskanie pozwolenia na użytkowanie - tłumaczył wówczas Tarczyński. - W ocenie zarządu spółki kontynuacja współpracy z PTB Nickel stwarzała istotne ryzyko niedotrzymania daty ukończenia, co w konsekwencji mogłoby spowodować utratę dotacji - wyjaśniała spółka.

PTB Nickel wniósł jednak pozew do Sądu Arbitrażowego ad hoc, żądając niemal 19,5 mln zł zapłaty za zerwany kontrakt. Tarczyński natomiast domagał się od byłego kontrahenta wypłaty 4,9 mln zł netto z tytułu wad i usterek robót wykonanych przez PTB Nickel.

Zdjęcie: Photogenica

Magdalena Weiss 1528 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }