Aura sprzyja, sprzedaż lodów rośnie

Tegoroczna doskonała pogoda sprawiła, że rynek lodów w Polsce rozgrzał się do czerwoności. Według danych firmy PPL Koral sprzedaż lodów w majówkę wzrosła o 100 proc. w porównaniu do majówki 2017.

Ubiegłoroczna majówka, która w Polsce tradycyjnie otwiera sezon wiosenno-letni, była zimna i deszczowa. W tym roku mimo, że w marcu jeszcze leżał śnieg, to w kwietniu termometry pokazały nawet 27 stopni w cieniu, dzięki czemu nasz kraj znalazł się wśród najcieplejszych miejsc w Europie. Pogoda ma ogromny wpływ na rynek lodów, a w szczególności długo utrzymująca się bezdeszczowa i ciepła aura. Dlatego w tym roku już na początku sezonu ich sprzedaż bije rekordy. 

Firma PPL Koral poinformował, że początek sezonu okazał się rekordowy – sprzedaż lodów tej firmy wzrosła w majówkę 2018 o 100 proc. w porównaniu do majówki 2017.

- Kiedy temperatury rosną i słońce świeci działamy na najwyższych obrotach, żeby zapewnić dostępność naszych produktów w niemal każdym miejscu w Polsce - mówi Mariusz Jurek, dyrektor generalny PPL Koral. - Wtedy kluczowa jest logistyka, szybkość decyzji, odpowiedni łańcuch dystrybucji. Jesteśmy przygotowani na tak dobrą pogodę na cały sezon, ale mamy również asy w rękawie na gorsze prognozy pogodowe – zapewnia Mariusz Jurek.

Na sprzedaż wpływ ma nie tylko pogoda, ale też optymistyczne prognozy, którymi kierują się właściciele sklepów i punktów przy robieniu zamówień – wtedy decyzje są dużo odważniejsze, a zapasy większe. - Cały czas namawiamy naszych klientów do odwagi i dobrego zaopatrzenia, bo w weekendy dostawy są dużo mniejsze ze względu np. na ograniczenia transportowe. Trzeba to dobrze zaplanować i maksymalnie zwiększyć ilość sprzętu chłodniczego, żeby lodów nie zabrakło wtedy kiedy końcowy konsument tych lodów chce – radzi Mariusz Jurek.

I podaje, że każdy wyjazd i spacer w dobrej pogodzie sprzyja sprzedaży lodów impulsowych, czyli lodów w kulkach i na patykach. Popularna jest sprzedaż lodów w małych lodziarniach, kawiarniach i restauracjach. Tu wyniki sprzedaży są największe. Jednak tegoroczny początek sezonu pokazał, że Polacy coraz chętniej poszukują i kupują lody z półki premium i bardzo często są to lody familijne. Lody premium mają dużo większą dynamikę wzrostów sprzedaży.

Meteorolodzy z tygodnia na tydzień zapewniają, że ciepła aura w Polsce jeszcze się nie kończy, a lato zaskoczy nas wysokimi temperaturami. To oznacza, że popyt na lody będzie tylko rósł, a w rękach producentów pozostaje wyzwanie sprostania oczekiwaniom konsumentów.

O rynku lodów impulsowych pisaliśmy m.in. tutaj.

Zdjęcie: Shutterstock

Ilona Mrozowska 2735 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }