Ta ostatnia niedziela ...

Przed nami niedziela 29 kwietnia - pierwsza od czterech tygodni, gdy sklepy mogą pracować bez żadnych ograniczeń. W kwietniu jest aż pięć niedziel, ale tylko jedna handlowa - ta ostatnia.

Kwiecień jest pierwszym miesiącem w historii handlu w naszym kraju, gdy najwięksi gracze nie mogli handlować aż przez cztery niedziele z rzędu. Zaczęło się od 1 kwietnia (Wielkanoc), potem w grę wchodziły już ograniczenia wprowadzone ustawą. Przed nami niedziela 29 kwietnia - pierwsza od czterech tygodni, gdy sklepy będą mogły pracować bez żadnych ograniczeń. 

Co wiadomo do tej pory? Jak zakaz handlu w niedziele wpłynął na rynek i zachowania konsumenckie? 

Danych za kwiecień jeszcze nie ma, ale zgodnie z obliczeniami GUS sprzedaż detaliczna w marcu 2018 r. (dwie niedziele bez handlu) była wyższa od lutowej aż o 17,9 proc. W porównaniu do marca 2017 r. jest to wzrost o 8,8 proc. Żadnego dramatu więc nie ma. Nieco zyskała też branża e-commerce, ale na ostateczne wyniki trzeba jeszcze poczekać. 

Zapewne straciły galerie handlowe i zatrudnieni w nich studenci. Wiadomo też, że nie najlepiej radzą sobie lokale gastronomiczne otwierane w centrach w niehandlowe niedziele. Wśród nich są lodziarnie Grycan o czym pisaliśmy tutaj

Zyskała branża reklamowa, ponieważ pierwszą reakcją największych sieci na ograniczenia handlu w niedzielę był wzrost wydatków reklamowych. Dane Instytutu Monitorowania Mediów z monitoringu reklam w mediach tradycyjnych jasno wskazują, że spośród pięciu analizowanych branż (oprócz handlu były to farmacja, motoryzacja, finanse i telekomunikacja) największe wydatki reklamowe wygenerował handel. W marcu firmy przeznaczyły na ten cel 361,7 mln zł, o ok. 100 mln zł więcej niż miesiąc wcześniej. Najwięcej Lidl (58 mln zł), ale też m.in. Media Expert, Kaufland i Biedronka. 

Sieci wystartowały też z weekendowymi promocjami. Mamy więc piątki i soboty bez Vat (Biedronka, Lidl), ale też 10 proc. taniej na wszystkie produkty w piątki i soboty (Carrefour). Większość sklepów jest czynna dłużej - w piątki i soboty nawet do 23.00. 

Pod ostrzałem mediów jest obecnie Żabka Polska, operator sklepów franczyzowych Freshmarket i Żabka. Okazuje się, że wielu franczyzobiorców skorzystało z dobrodziejstwa ustawy i nie otworzyło Żabek w niehandlowe niedziele. Według doniesień medialnych firma nałożyła za to na nich kary finansowe z powodu nie wykonania miesięcznego planu sprzedaży.

Żabka na razie odcina się od zarzutów, ale sprawa robi się gorąca. W czwartek 26 kwietnia Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” wydał nawet oświadczenie. - Postępowanie spółki Żabka Polska jest w naszej ocenie całkowicie niedopuszczalne. Świadczy ono nie tylko o braku szacunku do własnych pracowników, ale również do obowiązującego w Polsce prawa - uważa Bujara. I grozi, że nie zostawi tej sprawy bez dalszego ciągu. - W związku z próbą obchodzenia zapisów ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz niektóre inne dni Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” oświadcza, że zleci odpowiednie analizy prawne w tym zakresie. Jeśli zajdzie taka potrzeba, związek będzie wnioskował o znowelizowanie ustawy mające na celu wyeliminowanie karygodnych praktyk tego typu - ostrzega Bujara.

I na koniec. Lubelscy i warszawscy programiści stworzyli aplikację, która wyszukuje sklepy czynne w niedziele. Pobrało ją już ponad 3500 użytkowników. Początkowo twórcy aplikacji skoncentrowali się na lokalizowaniu sklepów otwartych w niedziele i święta. Obecnie rozwija się ona w kierunku dodawania nowych kategorii. Oznacza to, że użytkownicy po wyborze odpowiedniej kategorii produktowej będą mogli sprawdzić nie tylko, gdzie mogą zrobić zakupy, ale także, gdzie znajdują się otwarte apteki, restauracje czy inne lokale usługowe. Znajdą także informacje o ofercie kulturalno-rozrywkowej w swojej okolicy. Szczegóły tutaj

W maju 2018 r. przypadają dwie niedziele bez handlu - 13 oraz 20 maja. Jednak o ile 20 maja wszystkie sklepy będą zamknięte z powodu Zielonych Świątek, to 13 maja jest już niedzielą z ograniczeniami w handlu. 

W 2018 r. sklepy w Polsce będą otwarte łącznie o 39 dni krócej niż w roku ubiegłym. W 2019 r. handel dozwolony będzie tylko w ostatnią niedzielę każdego miesiąca, a od 2020 r. takich niedziel będzie już tylko siedem.

Zdjęcie: Shutterstock

Ilona Mrozowska 4642 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.