Przepisomat w sklepie

A gdyby tak podczas wizyty w sklepie zaoszczędzić czas, uzyskać dostęp do kilkuset przepisów, a dodatkowo móc liczyć na pomoc "asystenta", który skomponuje menu i przygotuje listę zakupów? To jest Przepisomat właśnie.

W sklepach spożywczych najważniejszym czynnikiem przyciągającym klientów jest asortyment. W zgodzie z powiedzeniem, że „jemy oczami” czasem wystarczy odpowiednio wyeksponować najlepsze produkty, by wzbudzić potrzebę zakupu. W momencie, gdy dany region jest jednak wyjątkowo nasycony puntami sprzedaży, sprawa staje się nieco trudniejsza. Musimy bowiem sprawić, żeby to właśnie do naszego sklepu klient przyszedł i dopiero później zainteresował się prezentowaną ofertą.

Jak to zrobić? Przede wszystkim wzbudzając w kliencie lojalność, która pojawia się w momencie, gdy zyskuje on pewność, że w danym sklepie znajdzie wszystko czego potrzebuje. Idąc o krok dalej możemy starać się przekroczyć jego oczekiwania, dostarczając mu narzędzi, które dodatkowo ułatwią podjęcie decyzji zakupowej i skrócą czas spędzony w sklepie. 

– Jako firma zajmująca się między innymi tworzeniem oprogramowania dla urządzeń zapewniających optymalizację procesu zakupowego mamy doskonały wgląd w to, czego tak naprawdę poszukuje współczesny klient. Nie jest zaskoczeniem fakt, że w każdym aspekcie naszego życia poszukujemy przede wszystkim komfortu. To samo dotyczy zakupów. Klient poszukuje punktów sprzedaży, gdzie szybko i sprawnie znajdzie to, czego potrzebuje, a dodatkowo zaoszczędzi czas nie tylko na samych zakupach, ale i po, przygotowując na bazie kupionych produktów konkretne dania – mówi Marek Kaniewski, prezes firmy IteCom rozwiązującej nowoczesne rozwiązania technologiczne dla sklepów, w tym Przepisomat.

Personal shopper branży spożywczej

Nieograniczona ilość towarów dostępnych w sklepach sprawia, że zakupy niejednokrotnie stają się czynnością, podczas której wymagana jest dodatkowa pomoc. Kupując samochód, dom, sprzęt AGD, ubezpieczenie, a nawet ubrania bez trudu znaleźć można wsparcie pod postacią doradcy. Co jednak z branżą spożywczą? Wymagający klient coraz częściej potrzebuje wsparcia w zakresie wyboru najlepszych produktów, dopasowanych zarówno do własnych preferencji smakowych, jak i diety. Etat pod postacią doradcy klienta w branży spożywczej praktycznie nie istnieje. Alternatywą dla właścicieli punktów sprzedaży stać się może jednak technologia. Jak Przepisomat właśnie.

A gdyby tak podczas wizyty w sklepie zaoszczędzić czas, uzyskać dostęp do kilkuset przepisów, a dodatkowo móc liczyć na pomoc „asystenta”, który skomponuje menu i przygotuje listę zakupów? 

Przepisomat to interaktywne urządzenie, które pomaga dobrać przepis na danie z wybranym przez klienta produktem. Produkt można wprowadzić ręcznie bądź zeskanować jego kod kreskowy. Wybrany przepis wraz z listą produktów można wydrukować bądź wysłać bezpośrednio na maila.

– Od kiedy w sklepie pojawiło się narzędzie ułatwiające zakupy z pewnością nie możemy narzekać na liczbę klientów. Część z nich pojawia się u nas z ciekawości, choć zdecydowana większość przyzwyczaiła się już do zakupów z pomocą ich spożywczego „personal shoppera”, jakim jest Przepisomat – mówi Bożena Polakowska, właścicielka sklepu Lewiatan w Nysie przy ul. Grodkowskiej 19.

Przepisomat, w zależności od wymagań właściciela sklepu, może mieć spersonalizowaną szatę graficzną i interfejs urządzenia. Firma IteCom może zająć się pełną obsługą systemu bądź udostępnić panel administracyjny; dostarczyć bazę podstawowych przepisów, a później uzupełnić ją o przepisy klienta.

Czy sklepy wyposażone w narzędzia komponujące jadłospis na bazie dostępnego w sklepie asortymentu, z uwzględnieniem przestrzeganej diety i preferencji smakowych mają przed sobą świetlaną przyszłość? Nie ulega wątpliwości, że perspektywa znacznej oszczędności czasu, która idzie w parze z poszerzeniem kulinarnych horyzontów jest niezwykle kusząca. Szczególnie w dobie, gdy czas jest walutą znacznie cenniejszą niż sam pieniądz.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }