Emperia znika z giełdowych indeksów

Po sesji 24 kwietnia z indeksów mWIG40, mWIG40TR, WIG oraz WIG-Poland zostaną wykreślone akcje Emperii. Indeks średnich spółek uzupełnią akcje Wirtualnej Polski.

- Operacja wykreślenia akcji spółki Emperia z portfeli z ww. indeksów wynika z metodologii, zgodnie z którą w indeksach giełdowych nie mogą uczestniczyć spółki, których liczba akcji w wolnym obrocie jest niższa niż 10 proc. - poinformowała GPW.

Emperia Holding została w połowie kwietnia z sukcesem przejęta przez litewską Maxima Grupė, która otrzymała zgodę UOKiK-u na koncentrację. W wezwaniu na akcje właściciela Stokrotki Litwini zebrali 93,66 proc. udziałów polskiej spółki o wartości 276 mln euro.

Jak informuje Emperia, dzięki nowemu inwestorowi będzie mogła przyspieszyć rozwój. W szczególności Stokrotka, prowadząca obecnie sieć 440 sklepów, zintensyfikuje swój rozwój organiczny w wypracowanych w ostatnich latach formatach sklepów. Jednocześnie, współpraca z nowym inwestorem otwiera drogę Stokrotce do aktywnego uczestnictwa w procesach konsolidacyjnych na polskim rynku detalicznym.

W 2017 r. Emperia miała 2,57 mld zł przychodów ze sprzedaży, czyli o 8 proc. więcej niż w poprzednim roku. W tym czasie Stokrotka otworzyła 77 nowych sklepów. Plany rozwojowe na 2018 r. przewidują otwarcie ponad 100 nowych sklepów w sieci. Spółka stale podnosi swoją sprzedaż i poprawia produktywność. W I kwartale 2018 r. sprzedaż towarów wzrosła o 15,6 proc.

Maxima Grupė ogłosiła wezwanie na sprzedaż akcji Emperii 24 listopada 2017 r. Chodziło o 12 342 027 akcji, odpowiadających 100 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu po 100 zł za papier.

W lutym 2018 r. Maxima Grupė przedłużyła zapisy w wezwaniu na Emperię do 16 marca, o czas niezbędny do otrzymania decyzji o udzieleniu zgody od prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Operator przewidywał, że otrzyma decyzję UOKiK-u do 14 marca br.

Tak się jednak nie stało, więc w połowie marca Maxima Grupė przedłużyła zapisy w wezwaniu na Emperię do 12 kwietnia, o czas niezbędny do otrzymania decyzji o udzieleniu zgody od prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Według UOKiK-u konieczne było przeprowadzenie badania rynku. Urząd wysłał więc ankiety do ok. 50 konkurentów uczestników koncentracji. Pytania dotyczyły m.in. uzyskanych obrotów, powierzchni sprzedaży i planowanych nowych sklepów. Na podstawie odpowiedzi przedsiębiorców oraz dotychczasowego orzecznictwa urząd uznał, że sklepy rywalizują ze sobą na lokalnych rynkach. Większe – na obszarze o promieniu do 10-15 minut jazdy samochodem, natomiast mniejsze na terenie do kilometra. Ponadto placówki powyżej 350 mkw. są również konkurencją dla tradycyjnych sklepów.

- Przeprowadzone postępowanie wykazało, że na żadnym z lokalnych rynków nie dojdzie do ograniczenia konkurencji. Po przejęciu Emperii, Maxima Grupė będzie musiała w dalszym ciągu rywalizować z innymi przedsiębiorcami. Oznacza to, że konsumenci nadal będą mieli duży wybór sklepów blisko domu. Zarówno tych dużych, jak i tradycyjnych – mówił wiceprezes UOKiK, Michał Holeksa.

Maxima Grupė jest litewską spółką, do której należą m.in. działające w Polsce dwie sieci sklepów detalicznych Aldik i Sano. Sklepy sieci Aldik, z siedzibą w Lublinie, działają także w Świdniku, Kraśniku, Poniatowej, Opolu Lubelskim, Białej Podlaskiej, Zamościu, Krasnymstawie, Biłgoraju, Lubartowie, Warszawie, Pruszkowie i Radomiu. Sano natomiast to zlokalizowana na Kujawach i Pomorzu sieć 36 supermarketów. Maxima Grupė UAB jest spółką holdingową, do której należą także sieci handlowe Maxima (na Litwie, Łotwie i w Estonii), T-Market (w Bułgarii) oraz internetowy sklep spożywczy Barbora. W 2016 r. skonsolidowane obroty spółki wyniosły prawie 2,7 mln euro.

Magdalena Weiss 1471 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }