Popyt na zdrowie

W 2017 r. na rynku herbaty to segment herbat ziołowych rozwijał się najszybciej. W tym segmencie wprowadzono do sprzedaży aż 80 nowych produktów.

Moda na zdrowe odżywianie się dotyczy niemal wszystkich kategorii. Naturalne składniki, krótka etykieta  przetworzonych produktów to odpowiedź rynku na tę modę. Są jednak kategorie, które zawsze wyróżniały się naturalnym pochodzeniem składników i pozytywnym wpływem na zdrowie. To zioła, od wieków znane i cenione za ich właściwości lecznicze, stosowane też jako przyprawy i używki.
Nic dziwnego, że herbaty ziołowe przeżywają renesans.
 
– W 2017 r. dynamicznie rozwijały się takie segmenty kategorii herbaty, jak ziołowe czy funkcjonalne – mówi Aleksandra Kret, client specialist w Nielsen Polska.
 
– Przyczyn należy doszukiwać się w rosnącym trendzie zdrowego odżywiania – tłumaczy.
 
W ubiegłym roku w porównaniu z 2016 r. sprzedaż wartościowa herbaty wzrosła o 2,5 proc., do ponad 1,3 mld zł, przy stabilnej wolumenowej i w sztukach (Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, suma hiper-, supermarketów bez dyskontów, dyskontów, dużych sklepów spożywczych z sieciami chemicznymi, średnich i małych sklepów spożywczych, stacji benzynowych, kiosków i sklepów winno-cukierniczych, styczeń-grudzień 2017 vs. styczeń-grudzień 2016, w kategorii herbaty). Niemal połowę rynku w ujęciu wartościowym – 45 proc. – stanowiła w ubiegłym roku herbata czarna. Drugim segmentem są owocowe z ok. 15-proc. udziałem.
 
Według informacji producentów na trzecie miejsce pod względem wartości sprzedaży wysunęły się herbaty ziołowe i funkcjonalne, osiągając ponad 10-proc. udział, nieznacznie większy niż segment herbat earl grey. Sprzedaż herbat ziołowych zwiększa się w tempie około 6 proc. rocznie, co oznacza większą dynamikę wzrostu
niż całego rynku.
 
– Przewidujemy, że w Polsce popularność herbatek ziołowych będzie dynamicznie wzrastać. Być może nawet
z czasem nasz rynek upodobni się do czeskiego, węgierskiego czy słowackiego – gdzie do herbat czarnych
należy tylko około 25 proc. rynku – mówi Sylwia Mokrysz, prokurent Mokate.

I starzy, i młodzi
O leczniczych właściwościach herbat ziołowych wie niemal każdy konsument, ale nie oznacza to, że zasmakuje
w ich naparach w innych momentach, niż gdy odczuwa jakieś dolegliwości. Jednak producentom udało się przekonać Polaków do ich picia w różnych codziennych sytuacjach. Co najważniejsze, wśród przekonanych są młodzi konsumenci.

- Ziołowe napary nie kojarzą się już tylko z babciami - podkreśla Anna Justyniarska, PR digital manager w firmie Herbapol-Lublin. - Coraz częściej sięgają po nie młodsi, świadomi ich benefitów konsumenci, co przyczynia się do tego, że herbatki ziołowe to najszybciej rosnąca kategoria rynku herbat - dodaje.

Poszerzenie grupy konsumentów jest efektem kilku czynników, jednym z nich są działania promocyjne. - W rozpoczętej w ubiegłym roku kampanii wizerunkowej całej marki Herbapol pod hasłem „I dzień smakuje lepiej” zachęcamy konsumentów do korzystania z naszych produktów niezależnie od pory dnia i – rzecz jasna – wieku - mówi Anna Justyniarska.

Źródeł wiedzy o ziołach jest obecnie wiele. Aleksandra Kret z Nielsena wskazuje na liczne publikacje czy poradniki, w których można znaleźć informacje o leczniczym działaniu ziół i ich pozytywnym wpływie na ludzki organizm.

- Edukacja związana z działaniem ziół jest dość mocno popularyzowana nie tylko przez blogerki fitnessowe, ale również blogerki kulinarne, szczególnie w internecie - zauważa Maria Piasecka, dyrektor ds. projektowania, marketingu i administracji w firmie Laboratorium Bifix. Dodaje, że tendencje dotyczące propagowania zdrowego stylu życia wśród gwiazd powodują, iż młodzi ludzie coraz częściej sięgają po herbaty ziołowe i owocowe.

Nie tylko mięta
Herbaty ziołowe czy funkcjonalne stwarzają ich producentom sporo możliwości tworzenia nowych naparów. - Mogą zaproponować konsumentom wiele nowości stanowiących naturalny sposób na poprawę trawienia, redukcję stresu czy troskę o zdrowie i wygląd - zauważa Aleksandra Kret. Przypomina, że w 2017 r. w segmencie herbat ziołowych producenci wprowadzili na rynek ponad 80 nowych produktów.

Herbapol-Lublin poszerzył w ubiegłym roku linię Zielnik Polski o trzy nowości: Skrzyp, Czystek i Morwa biała. Natomiast w kwietniu wchodzą na rynek Dziurawiec, Kwiat głogu oraz Ostropest. Obecnie linia ta liczy 17 produktów, nie tylko herbatek ziołowych, ale też ziół połączonych z owocami. - Naszą rolą jako lidera rynku jest bycie w zgodzie z aktualnymi trendami, a co a tym idzie – nieustanne poszerzanie naszej oferty - podkreśla Anna Justyniarska.

Również w ubiegłym roku Herbapol-Lublin odświeżył wygląd opakowań produktów linii Zielnik Polski. - Dodaliśmy jasny komunikat dotyczący działania produktu, co z pewnością ułatwia konsumentowi wybór spośród bogatego portfolio herbatek obecnego na sklepowej półce - uważa Anna Justyniarska. Na opakowaniach producent umieścił także ikonki informujące o własnych laboratoriach, pochodzeniu ziół i badaniu ich pod kątem obecności olejków. Od ubiegłego roku w ofercie Herbapolu-Lublin jest też linia Zielnik Polski Esencja Zdrowia (Trawienie, Odporność, Witalność), owocowo-zielarskie produkty funkcjonalne w płynnej formie.

- W segmencie herbat funkcjonalnych najlepiej sprzedają się te wspomagające trawienie, odchudzanie czy pracę jelit - mówi Aleksandra Kret z Nielsena. Taką herbatkę ma Mokate pod marką Loyd. To Aktywne trawienie (mięta, anyż, koper włoski, kminek zwyczajny i lukrecja) w linii Recepta na, w której są też Zdrowe Gardło oraz Spokojny i dobry sen. - Od lat wspieramy powrót ziół do naszego życia, oferując kilkadziesiąt odmian herbatek ziołowych z serii Babcia Jagoda, Minutka Owocowa czy Loyd - mówi Sylwia Mokrysz. - Mokate zajmuje drugą pozycję na rynku herbat ziołowych w Polsce - podkreśla.

Szczególnie konsumenci ceniący egzotyczne smaki znajdą pod marką Loyd wiele propozycji herbat ziołowo-owocowych. W linii Loyd Warming Tea są trzy wersje o smakach: pomarańczy z cynamonem i goździkami; imbiru, cytryny i miodu oraz słodkiej śliwki i figi z imbirem i cynamonem. W ubiegłym roku Mokate wprowadziło nową kompozycję - o smaku mandarynki - herbaty Loyd Yerba Mate, będącej tradycyjnym napojem Indian Guarani i Keczua z Amazonii. W linii tej są obecnie cztery produkty o owocowych smakach. Trzy wersje smakowe są w linii herbat Loyd z aromatem miodu Manuka: z miętą i kwiatem pomarańczy, z żurawiną, maliną i imbirem, a także z cytryną, rumiankiem i kardamonem. W portfolio Mokate są też herbatki na bazie najpopularniejszych ziół: pokrzywy, mięty, rumianku, lipy, melisy, o różnorodnych smakach.

Zioła, z których produkowane są herbatki, nie mogą zawierać pestycydów, metali ciężkich i innych zanieczyszczeń. Dlatego producenci dokładnie sprawdzają ich jakość. - Monitoringiem obejmujemy cały cykl produkcyjny, rozpoczynając od źródła, czyli naszych dostawców, tj. od uprawy, poprzez zbiór i transport do fabryki w Ustroniu - mówi Sylwia Mokrysz.

Dodaje, że w ostatnich latach na inwestycje w segment herbat ziołowych Mokate przeznaczyło około 30 mln zł. W Ustroniu powstał magazyn wysokiego składowania w systemie „drive in" o powierzchni 2,2 tys. mkw. Przechowywane w nim są teraz surowce herbaciane i ziołowe do produkcji herbat. - Rozbudowaliśmy ciągi technologiczne wykorzystywane do produkcji herbat ziołowych - mówi Sylwia Mokrysz. - W trosce o jakość produktów inwestujemy tylko w najnowsze rozwiązania - podkreśla.

Ostatnimi nowościami Laboratorium Bifix są mieszanki ziołowe: mięta z aloesem, rumianek z trawą cytrynową, melisa z lawendą oraz kwiat lipy z imbirem. W ofercie producenta jest 9 herbat monoziół, w tym między innymi ostropest, morwa biała, melisa, kwiat lipy, czy czystek, 16 herbat ziołowych ekspresowych oraz 9 suplementów diety. - Największą popularnością cieszy się teraz morwa, ostropest, czystek i tymianek - są to też nasze nowości produktowe - mówi Maria Piasecka.

Zgodnie z nową strategią Amber Spark (marka Irving) inwestuje on w rozwój innych segmentów niż herbaty czarnej. - Rozwijamy herbaty białe, zielone, owocowe, celując w segmenty rynku, które mają mniejszy udział - powiedział "Handlowi" Tomasz Gołębiewski, dyrektor łańcucha dostaw i członek zarządu Amber Spark. Niedawno producent odświeżył linię Owocowy ogród, herbat owocowo-ziołowych o różnych smakowych kompozycjach. W portfolio marki Irving są też monoprodukty (mięta, melisa, rumianek) w linii Zioła z Polski.

Hity ziołowej półki
Choć półka herbat ziołowych i funkcjonalnych dzięki nowościom wydłuża się, a wybór smaków jest coraz większy, to wciąż największą popularnością cieszą się podstawowe zioła. - Wśród najczęściej kupowanych herbat ziołowych znajdują się rumianek, mięta i melisa. Dynamicznie rozwija się też sprzedaż szałwii, pokrzywy, czystka czy morwy białej - mówi Aleksandra Kret (Nielsen).

Sprzedażowym hitem Herbapolu-Lublin jest mięta. - Nowości w naszej ofercie również cieszą się dużą popularnością, w efekcie nasze udziały rynkowe systematycznie rosną - informuje Anna Justyniarska.

Pod marką Bifix od lat najlepiej sprzedają się rumianek, melisa i mięta. - Obecnie zauważyliśmy zwiększoną popularność herbaty ziołowej liściastej czystek - mówi Maria Piasecka. Podkreśla, że cała kategoria bardzo dobrze sprzedaje się w ciągu roku, ale najlepiej w sezonie jesienno-zimowym oraz zwiększonej zachorowalności na grypę i różnego rodzaju przeziębienia.

W tym czasie rośnie też oferta sklepów. Z danych CMR wynika, że w 2017 r. w placówkach małoformatowych najwięcej wariantów herbat ziołowych ekspresowych było w grudniu, w następnej kolejności w listopadzie, styczniu i październiku. Najmniej - między kwietniem a sierpniem. W top 10 herbat ziołowych ekspresowych pod względem udziału w wartości sprzedaży w sklepach do 300 mkw. były w ubiegłym roku trzy mięty (w tym lider i wicelider zestawienia), trzy melisy, dwa rumianki, pokrzywa oraz szałwia.

- Przez cały rok na sklepowej półce powinny znajdować się najbardziej popularne warianty, takie jak mięta, melisa, rumianek oraz hit ostatnich kilku lat – czystek - radzi Anna Justyniarska z Herbapolu-Lublin. Dodaje, że miejsce herbat ziołowych jest na regale obok herbat. Ekspozycja tej kategorii powinna mieć własne miejsce na półce, aby konsumenci łatwo ją odnaleźli.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

70 gatunków ziół

Polska jest jednym z większych producentów ziół w Unii Europejskiej. Szczególnie bogate w zioła są kraje śródziemnomorskie, jak też Europy Środkowej i Wschodniej. W krajach Unii zioła - ok. 130 gatunków - uprawia się na powierzchni 70 tys. ha. Głównymi producentami są: Francja, Hiszpania, Niemcy, Austria oraz Polska i Węgry.

Plantacje zielarskie w Polsce zajmują powierzchnię ok. 30 tys. hektarów. Zioła uprawia ponad 20 tys. gospodarstw rolnych, a ich średnia wielkość wynosi 0,5-2,5 ha, ale są i takie o powierzchni 6-10 ha. W uprawie znajduje się w Polsce obecnie ok. 70 gatunków roślin zielarskich.

Do gatunków dominujących w uprawach zielarskich zaliczane są m.in. rumianek pospolity (Chamomilla recutita), mięta pieprzowa (Mentha piperita), kozłek lekarski (Valeriana officinalis), dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum), ostropest plamisty (Sylibium marianum).

Źródło: Mokate

Barbara Mikusińska 774 Artykuły

Współtwórczyni „Handlu”. Od początku jego istnienia, czyli od 1993 r., redaktor naczelna. Globtroterka.