Selgros wycofuje się ze sprzedaży jaj z chowu klatkowego

Razem ze swoimi dostawcami Selgros podejmie działania prowadzące do wycofania ze sprzedaży jaj z chowu klatkowego do 2025 r.

Decyzja podjęta przez Transgourmet Polska  związana jest z realizowaną przez firmę polityką zrównoważonego rozwoju oraz wcześniejszą analizą rynku i trwających w ramach koncernu prac zmierzających do zaprzestania sprzedaży jaj pochodzących z chowu klatkowego.

 - Dbamy nie tylko o rozwój polskiej przedsiębiorczości, ale też o ograniczanie negatywnego wpływu na ekosystem – tłumaczy Cezary Furmanowicz, dyrektor marketingu Transgourmet Polska i Selgros Cash&Carry.

Jako przykład podaje rozwiązania ekologiczne, które firma zastosowała w jej najnowszej inwestycji, hali Selgros Cash&Carry w Piasecznie. Są to m.in. zieleń ekstensywna na dachu, odzysk energii do ogrzewania obiektu z chłodnictwa oraz energooszczędne oświetlenie LED.

Do tej pory decyzje o rezygnacji ze sprzedaży jaj klatkowych ogłosiły już takie sieci jak m.in.: Netto, Tesco, Intermarché, Aldi, Carrefour, Piotr i Paweł, Mili czy Polska Grupa Supermarketów skupiająca sklepy pod szyldami Top Market, Delica i Minuta 8.

Mając na uwadze warunki hodowli kur także Spar Polska będzie zachęcał franczyzobiorców, aby do 2025 r. całkowicie zrezygnowali ze sprzedaży jajek z hodowli klatkowych. Spar nie wprowadza nakazu, a jedynie formę rekomendacji, pozostawiając ostateczny wybór właścicielom sklepów.

Jaja z chowu klatkowego wyłączy ze swojej oferty Makro, które taką deklarację złożyło jako pierwsza hurtownia spożywcza w Polsce.

Katarzyna Pierzchała 2176 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }