Marka własna: tajna broń ... e-sklepów

E-handel artykułami spożywczymi nie kojarzy się z produktami pod marką własną detalistów. Z badania LZ Retailytics wynika jednak, że sprzedaż online zajmuje drugie miejsce po dyskontach pod względem penetracji marek własnych w Europie.

Sprzedaż jest napędzana przez detalistów, posiadających także sieci stacjonarne. Mają oni wyraźną przewagę nad konkurencją, ponieważ mogą opierać się na swojej wiedzy fachowej, mając ugruntowane i znane marki własne. Amazon pod tym względem wciąż jest w powijakach.

Udział marek własnych dla handlu spożywczego w internecie to 3,19 punktów w 10-punktowej skali, podczas gdy w kanale dyskontowym penetracja wynosi 6 punktów. W przypadku supermarketów jest to 3,14 pkt, a hipermarketów - 2,88 pkt. Niemal tyle samo mają minimarkety (2,87 pkt). Najmniejszy udział marek własnych ma sprzedaż online produktów niespożywczych - 2,42 pkt.

- Własne marki w dalszym ciągu są ważnym narzędziem w kategoriach spożywczych, w oczywisty sposób pożądane przez europejskich konsumentów i niezbędne zarówno w handlu online, jak i offline - pisze Denise Klug, starsza analityczka LZ Retailytics.

Motorami tego trendu są oczywiście od dawna obecni na rynku stacjonarnym wielcy detaliści, których własne marki są konsumentom znane. To oni wykreowali zapotrzebowanie na te produkty wśród konsumentów. Dlatego gracze, którzy - tak jak Amazon - prawie nie mają sklepów stacjonarnych, będą musieli wykonać mnóstwo pracy. Na razie amerykański gigant powoli, krok po kroku wprowadza do oferty produkty pod markami Amazon Fresh i Wickedly Prime w kolejnych kategoriach. W Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii sprzedaje produkty pod marką Whole Foods - sieci ekologicznych sklepów, przejętej w ubiegłym roku. Pisaliśmy o tym w handelextra.pl tutaj: https://handelextra.pl/artykuly/202317,amazon-ma-zgode-na-przejecie-whole-foods-market.

Na razie większość z artykułów oferowanych przez Amazon Fresh dostarczanych jest przez lokalnych fizycznych detalistów. Prawdopodobnie detalista będzie się próbował od nich uniezależnić w przyszłości, rozbudowując własną sieć. Jeśli jednak ma - a ma - ambicję stania się sklepem, w którym konsument może kupić wszystko, czego potrzebuje, własne marki będą mu niezbędne.

- Na razie jednak sieci stacjonarne mają oczywistą przewagę nad czysto internetowymi sklepami i powinny ją pielęgnować - konkluduje Denise Klug. - Zwłaszcza, że Amazon Fresh coraz odważniej wkracza na ich rodzime rynki.

Zdjęcie: Photogenica

Magdalena Weiss 1528 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }