Świąteczny koszyk bez tajemnic

Najtańszy koszyk w całym rankingu miał Kaufland. Jego wartość wyniosła 189,88 zł. Potem była Biedronka - 193,60 zł. E.Leclerc był na 3. miejscu z wynikiem 196,35 zł.

W badaniu średni koszt śniadania świątecznego, złożonego z 48 produktów dla 4-5-osobowej rodziny, sięgnął 204,79 zł. Koszyk w połowie został oparty na artykułach markowych. Za tego typu zestaw najmniej zapłacimy w sieci Kaufland, potem – w Biedronce, a na 3. miejscu – w E.Leclerc. Z kolei, tacy giganci rynku hipermarketów, jak Carrefour, Auchan i Tesco, znaleźli się w środku rankingu. Na ostatniej pozycji jest Piotr i Paweł. Powyższe wnioski wynikają z analizy Instytutu Badawczego ABR Sesta i Grupy AdRetail.

Różnice w cenach towarów

Jeśli chodzi o ceny białej kiełbasy wieprzowej 1 kg, to rozbieżność pomiędzy najtańszym i najdroższym sklepem wyniosła aż 174 proc. W Netto kosztuje w promocji 7,99 zł, a w Stokrotce bez obniżki – 21,90 zł. Jak zauważa Karol Kamiński z Grupy AdRetail, tego typu produkt często różni się jakością i składem, m.in. udziałem mięsa, wody i innych substancji. Z obserwacji eksperta wynika, że sieci, które przyciągają klientów rabatami na ten właśnie artykuł, zwykle oferują go w niższej cenie.

Jedna z największych różnic w badaniu dotyczy puszki groszku konserwowego 400 g. Sięga ona aż 128 proc. Tego typu produkt marki własnej najtaniej można kupić w dyskontach. W Aldi, w Biedronce i w Netto kosztuje po 1,49 zł. W Lidlu trzeba za niego zapłacić 1,65 zł. Natomiast pozostałe sieci w większości oferują artykuły markowe. Ich ceny wynoszą od 1,95 zł do 3,39 zł. Dodatkowo wiele z nich sprzedaje towary marki własnej, które są zwykle tańsze przy podobnej ilości.

Przepaść cenowa w przypadku schabu wieprzowego bez kości 1 kg wyniosła 114 proc. W Biedronce kosztował 9,45 zł. Natomiast najdroższy był w innym dyskoncie. W Aldi miał wartość 20,25 zł w przeliczeniu na 1 kg, gdyż sprzedawane tacki o wadze 360 g to koszt 7,29 zł. Ten produkt nie jest markowy. Dlatego rozbieżności mogą być wyższe ze względu na różną jakość. Ponadto sklepy oferują inne artykuły o bardziej świątecznym charakterze. Tymczasem schab jest dość często promowanym towarem, stąd być może większość sieci w tym okresie założyło realizację wyższych marży.

Natomiast rozbieżność w cenach 10 sztuk jaj typu 2, klasy L, wyniosła 113 proc. W Lidlu trzeba za nie zapłacić po rabacie 3,99 zł, a w supermarketach Tesco bez promocji – 8,49 zł. Jakość tych produktów jest wyjątkowo trudna do zmierzenia, pomimo pewnej standaryzacji. Faktyczna wartość odżywcza zależy bowiem od wielu czynników, np. związanych z odpowiednim odżywianiem kur i metodą ich chowu. Bez badania hodowli i składu jajek, nie można określić, czy te droższe są rzeczywiście lepsze od tańszych.

Na cukrze odnotowano 101 proc. różnicy. Za kilogram płacimy od 1,49 zł w Carrefour Market do 2,99 zł w Supermarketach Mila. Rozbieżność, sięgająca 1,5 zł, nie jest na tyle duża, żeby klient zadał sobie trud poszukiwania tańszego produktu w innym sklepie. I 

Co ciekawe, masło ekstra 200 g kostka kosztuje od 4,49 zł w 8 sieciach do 6,99 zł w Lidlu. Te dwie ekstremalne ceny dotyczą dokładnie tego samego produktu marki Łaciate. Rozbieżność wyniosła 56%, przy czym ponad połowa sklepów oferowała tego typu artykuł w promocji. Nieco wyższa różnica dotyczyła bliźniaczego towaru, tj. Margaryny Kasi 250 g kostki. Sięgnęła ona 67 proc. E.Leclerc zaoferował cenę 1,79 zł, a Mila – 2,99 zł. Oba ww. artykuły mają większy popyt przed świętami, bo są używane do wypieków. Niektóre sieci dają rabaty na jeden i drugi towar, a inne nie promują żadnego z nich. To zależy od tego, czym chcą przyciągnąć klienta.

W przypadku produktu Winiary majonez dekoracyjny 400 ml słoik rozbieżność pomiędzy najtańszym a najdroższym sklepem wyniosła 40 proc. W Dino i w Polomarkecie kosztował 4,29 zł, a w Piotrze i Pawle – 5,99 zł. 

Walka między segmentami

Jak zaznacza Sebastian Starzyński, prezes Instytutu Badawczego ABR Sesta, średni koszt koszyka trzeba rozpatrywać w kontekście menu, jakie zostało przyjęte w badaniu. Wzięto pod uwagę aż 22 produkty markowe, gdyż konsumenci częściej kupują tego typu artykuły na święta. Ponadto analizowano 26 najtańszych towarów. Tymczasem w każdej rodzinie ilość dań i deserów jest indywidualnym wyborem. Dlatego nie można prognozować, że w tym roku Polacy wydadzą średnio ok. 200 zł na wspólny posiłek. Niemniej, Wielkanoc to szczególny czas, zatem należy założyć, że w dużej części domów świąteczne śniadanie będzie kosztować sporo więcej, niż w zwykły dzień.

Najtańszy koszyk w całym rankingu miał Kaufland. Jego wartość wyniosła 189,88 zł. Potem była Biedronka – 193,60 zł. E.Leclerc był na 3. miejscu z wynikiem 196,35 zł. Zatem w ścisłej czołówce znalazły się aż dwa hipermarkety. Ich wysokie pozycje wynikają z niskich cen typowo świątecznych artykułów. Badacze porównywali ze sobą markowe produkty, które są dosyć tanie w sklepach z najszerszym asortymentem na rynku. Było to związane z tym, że chcieli objąć analizą jak najwięcej wystandaryzowanych towarów.

– Oczywiście hipermarkety mają również produkty marek własnych i najszerszy zakres towarów o dość podobnych parametrach. To może być istotne dla części klientów poszukujących różnorodnych wyrobów na Wielkanoc, często odmiennych od kupowanych na co dzień. Dlatego ten format może być najczęściej wybierany przez konsumentów w obecnym czasie – prognozuje ekspert z Instytutu Badawczego ABR SESTA.

Co dziwne, duże i znane hipermarkety znalazły się dopiero w połowie całego rankingu. Carrefour uzyskał wynik 204,72 zł i 9. miejsce, a Auchan – 207,39 zł oraz 10. pozycję. Tesco z wartością koszyka 207,60 zł było 11. w klasyfikacji. Według Karola Kamińskiego, dwie ostatnie sieci mocno promują produkty najtańsze o najniższych parametrach. Dlatego w koszyku, w którym artykuły marek narodowych mają spory udział, mogły wypaść lepiej, niż w zestawieniach najtańszych cen. Z drugiej strony, koszty operacyjne związane z szerszym asortymentem w tym segmencie są wyższe, niż w dyskontach. I to musi się częściowo odbijać na cenach.

– Trzeba podkreślić, że dyskonty osiągnęły dość wysokie noty. Oprócz ww. Biedronki warto wskazać sieć Netto z wynikiem 198,76 zł i 5. miejscem w rankingu. Ponadto Lidl z wartością koszyka 203,13 zł zajął 8. pozycję. Ich siła przebicia wynika z tego, że znane rynkowe produkty często nie występują w tym segmencie, a konsument musi wybierać z węższego asortymentu. To oczywiście nie jest problemem, bo mniejszy zakres oznacza szybsze zakupy, a klienci dyskontów już znają ich produkty i doceniają je – tłumaczy prezes Starzyński.

Należy jednak zaznaczyć, że badany asortyment w Aldi okazał się o 14 proc. droższy, niż w zwycięskim Kauflandzie. Zajął drugie miejsce w rankingu od końca, czyli 18. w całym zestawieniu. Wartość koszyka wyniosła 216,50 zł. Ekspert z Grupy AdRetail zwraca uwagę na to, że ten dyskont jest mniejszą siecią w Polsce od pozostałych graczy w jego segmencie. Wyższe ceny można więc tłumaczyć niższą siłą zakupową.

– Dyskonty jak zwykle reprezentują najmniejszą liczbę produktów zgodnych z listą markową. Do analizy są oczywiście wybierane najpopularniejsze artykuły na rynku, ale nie można ich znaleźć w sporej części tych sieci. Taka jest specyfika tego segmentu, że występuje wąski asortyment i duży udział towarów marki własnej. W badaniu 48 artykułów łącznie ma od 8 do 12 odpowiedników. W innych kanałach ich liczba jest zdecydowanie mniejsza i wynosi od 0 do 3 – dodaje Sebastian Starzyński.

Z reguły najdrożej jest w supermarketach, gdyż ich koszty operacyjne są większe, niż wyżej wspomnianych dyskontów. Natomiast sprzedaż produktów jest mniejsza, niż w hipermarketach, które mają szerszy asortyment. Jednak na 10 badanych sieci w tym segmencie znalazły się 3 wyjątki. Najtańszy supermarket zajął 4. miejsce w całym rankingu. Była to sieć Eko – 197,58 zł. Simply Market miał wartość koszyka na poziomie 200,83 zł i 6. pozycję. Następny, tj. 7. w klasyfikacji, był Polomarket – 202,17 zł. Ale Dino z wynikiem 207,92 zł był już 12. w kolejności. Stokrotka z sumą 208,02 zł miała 13. miejsce, a Carrefour Market – 208,54 zł i 15. pozycję. Intermarche uzyskał 209,70 zł i 16. miejsce, Supermarket Tesco – 210,36 zł i 17 lokatę. Na samym końcu znalazł się Piotr i Paweł – 219,56 zł.

Spis był wykonany w dniach 19-20.03.2018. Realizacja była prowadzona w 19 sieciach, w tym w 38 sklepach (po dwie placówki na sieć).

Źródło: MondeyNews

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }