Rząd nie wyklucza nowelizacji ustawy o zakazie handlu w niedziele

Po dwóch pierwszych niedzielach bez handlu toczy się 147 postępowań przeciwko właścicielom sklepów, którzy zdaniem inspektorów nieprawnie otworzyli sklepy 11 i 18 marca. Na nowelizację ustawy, choć rząd jej nie wyklucza, trzeba jeszcze poczekać.

 Na zdjęciu od prawej: Wiesław Łyszczek, Główny Inspektor Pracy, Janusz Śniadek, szef sejmowej podkomisji ds. rynku pracy, Elzbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Stanisław Szwed, sekretarz stanu w MRPiPS

- Na razie możemy mówić o bieżących skutkach, ale trudno po tak krótkim czasie zdobyć się na pełną ocenę - mówi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. - Pierwsze podsumowanie zamierzamy przeprowadzić w czerwcu, a naprawdę rzetelny bilans skutków ustawy będzie można sporządzić po dwóch kwartałach obowiązywania ustawy o zakazie handlu w niedziele - dodaje.

Jednak już po świętach Wielkanocy, 5 kwietnia, przedstawiciele resortu zamierzają się spotkać z partnerami społecznymi, czyli przedstawicielami przedsiębiorców i związków zawodowych, by zebrać pierwsze uwagi obu stron.

- Na nowelizację potrzeba czasu, nie będziemy do niej przystępować natychmiast - zastrzega minister pracy.

Jak poinformował Główny Inspektor Pracy Wiesław Łyszczek, 18 marca dyżurowało 600 inspektorów, o 100 więcej niż 11 marca. Odebrali oni 416 zgłoszeń, o 75 więcej niż tydzień wcześniej. W większości jednak okazało się, że w sklepach pracował właściciel lub najbliższa rodzina. Najwięcej zgłoszeń było w Warszawie (113, o 20 więcej niż 11 marca), Katowicach (81), Wrocławiu (27), Gdańsku (25) i Łodzi (17). Najmniej - w Opolu (3), Białymstoku (5), Rzeszowie (6) i Lublinie (7).

Inspektorzy skontrolowali 18 marca łącznie 2 tys. otwartych sklepów. Bilans dwóch niedziel bez handlu jest następujący: sprawdzono 12 tys. sklepów, z których 60 proc. było zamkniętych. Z 5 tys. czynnych sklepów mandaty, wnioski o ukaranie i wszczęte postępowania dotyczyły 2,9 proc. obiektów, przy czym w ostatnia niedzielę był on niższy (2,4 proc.) niż w pierwszą.

- Odsetek naruszeń zmalał, a to oznacza, że ponad 97 proc. handlowców stosuje się do przepisów prawa - skonstatowała Elżbieta Rafalska.

 

Magdalena Weiss 1393 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }