Klienci są ciekawi rozwiązań ułatwiających zakupy

Z analiz wynika, że ponad połowa konsumentów zdaje sobie sprawę z istnienia aplikacji zakupowych, ale powszechnie używa ich zaledwie 6 proc.

Philips Lighting, światowy lider w branży oświetleniowej, sprawdził, w jakim stopniu klienci korzystają z rozwiązań mobilnych podczas zakupów w sklepach stacjonarnych.

Z analizy wynika, że rodzimy konsument to osoba robiąca raczej małe zakupy (84 proc.), czerpiąca wiedzę o ofercie sieci handlowej głównie z gazetek (52 proc.), choć skłonna do zmiany sposobu komunikacji ze sklepem, gdyby widziała w tym dla siebie konkretne korzyści.

- Innowacyjne rozwiązania, aplikacje czy ekrany kiedyś przerażały klientów - dzisiaj ich ciekawią. Naszym zadaniem jest tę ciekawość utrzymać. Fundamentem powinien tutaj być odpowiedni dobór rozwiązań digitalowych, realizowany w oparciu o analizę potrzeb naszego klienta – mówi Filip Chrin, menedżer ds. innowacji w firmie Decathlon.

Z przeprowadzonego badania wynika, że aż 54 proc. respondentów zdaje sobie sprawę z istnienia aplikacji zakupowych, ale powszechnie używa ich zaledwie 6 proc. Ponad jedna trzecia przyznaje, że nie korzysta z aplikacji, ponieważ nie ma takiego zwyczaju, po prostu nie lubi korzystać z aplikacji na telefonie. 22 proc. powstrzymuje się przed ich pobraniem z powodu niechęci do dzielenia się swoimi danymi, a co piąty konsument nie widzi w tym dla siebie benefitów.

- Dla wielu Polaków dziś smartfon - a używa go prawie 68 proc. dorosłych rodaków - to bardziej „nice phone”, fajny telefon z dotykowym ekranem, niż zaawansowane, multimedialne urządzenie. Warto zauważyć, że z przeglądarki internetowej i funkcji multimedialnych korzysta mniej niż połowa użytkowników smartfonów – mówi Piotr Sztabiński, account director, retail & shopper, Kantar TNS.

W badaniu respondenci wskazali też na to, co mogłoby ich zmotywować do pobrania aplikacji sklepu. Ponad 60 proc. przyznaje, że zainstalowałoby aplikację sklepu, gdyby zyskało w ten sposób specjalne zniżki i promocje. Blisko połowa chciałaby za pomocą aplikacji móc poprosić obsługę o pomoc, sprawdzić opis czy skład produktu, a także odnaleźć się na planie sklepu.

- Z naszych analiz wynika, że 16 proc. klientów, którzy nie mogą znaleźć samodzielnie produktu w sklepie, rezygnuje z ich zakupu. Nie dziwi zatem fakt, że tak wielu konsumentów ceni sobie funkcje lokalizacji w sklepie i odnalezienia drogi do produktu. To istotne zwłaszcza dla klientów sklepów remontowo budowalnych, do których zwykle udajemy się w określonym celu - wyjaśnia Tomasz Waszkiewicz, dyrektor sprzedaży retail and hospitality CEE, Philips Lighting.

Chcąc zwiększyć komfort procesu zakupowego sieci handlowe coraz chętniej inwestują w innowacje technologiczne, jak np. systemy nawigacji wewnętrznej (Indoor Positioning System, IPS). Na takie rozwiązanie zdecydowała się sieć Media Markt oraz Carrefour. W ich sklepach w Holandii i we Francji Philips Lighting zainstalował system, który pozwalana określić, gdzie znajduje się klient dzięki połączeniu technologii LED. Światło emituje specjalny kod, który jest odczytywany przez aparat w smartfonie konsumenta. Na tej podstawie system określa jego położenie i może wskazać mu najkrótszą drogę do produktu czy kas. 

Raport „Czy konsumenci są gotowi na mobilną rewolucję zakupową?” bazuje na wynikach badania, przeprowadzonego przez Kantar TNS na w styczniu 2018 roku w Warszawie na grupie 207 klientów w wieku 19-60 lat. Były to osoby, które właśnie zakończyły zakupy w sklepach z branży home, DiY i sportowej.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }