Eko trend w branży winiarskiej

Wina eko stanowią już 4-5 proc. światowego rynku wina.

Wraz z ZP PRW przyglądamy się nieco bliżej temu zjawisku.

- Winiarstwo ekologiczne rozwija zgodnie z trendami w bardzo szybkim tempie. Wina eko stanowią aktualnie już 4-5 proc. światowego rynku wina. Przy czym niemal 90 proc. areału certyfikowanych winnic znajduje się na terenie Europy. Krajem szczycącym się największą powierzchnią ekologicznych upraw jest Hiszpania, tuż za nią plasują się Francja i Włochy - mówi Magdalena Zielińska, prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa.

Każde wino, a zasadniczo każdy produkt spożywczy, sprzedawany na terenie UE jako „ekologiczny”, musi spełnić szereg wymagań formalnych. Rozporządzenia unijne regulują produkcję ekologiczną i jej oznakowanie, a w poszczególnych krajach działa urzędowy system certyfikacji i kontroli. Produkcja żywności ekologicznej (w tym wina) jest objęta specjalnym systemem. W Polsce bezpośrednie kontrole u rolników, producentów i importerów żywności ekologicznej prowadzą prywatne jednostki kontrolne, a nadzór nad nimi sprawują organy państwowe.

Droga do uzyskania wina ekologicznego zaczyna się już od sadzonki rośliny winorośli – w przypadku wina gronowego lub odpowiednio innych owoców – w przypadku owocowego. Sadzonki muszą pochodzić z certyfikowanego źródła.

Następnie uprawa prowadzona jest w sposób ściśle określony restrykcyjnymi przepisami. Nie stosuje się nawozów azotowych, a nawozy mineralne - w ograniczonym zakresie, żyzność gleby jest zwiększana jedynie ekologicznymi metodami, absolutnie wyklucza się stosowanie GMO. Bardzo istotne jest, by wszelkie stosowane techniki uprawy nie zanieczyszczały środowiska.

Jedynie z tak wyprodukowanych owoców może powstać wino ekologiczne. Przepisy unijne ściśle określają zbiór praktyk i substancji dodatkowych dopuszczonych w produkcji wina ekologicznego. Na etykiecie wina znajduje się numer identyfikacyjny jednostki certyfikującej, której podlega producent. Znając ten numer, można stwierdzić, przez którą jednostkę certyfikującą dany produkt był kontrolowany. Obowiązkowo umieszcza się również
następujący znak określony przez Komisję Europejską:

Trend prozdrowotny zdecydowanie zyskuje na znaczeniu. Konsumenci coraz częściej poszukują produktów eko i bio, które odnaleźć można w rosnącej części punktów detalicznych. W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku firma Henkell & Co., liderem w kategorii prosecco, wprowadziła nowy dla kategorii wariant - Mionetto Prosecco Biologico.

Z danych za 2017 r. wynika, że ekologiczne wina gronowe nie są jeszcze produkowane w Polsce. Można za to znaleźć polskie ekologiczne wino aroniowe Aronica. - Aronica to nasz flagowy produkt bio. Dotychczas wyroby winiarskie eko były głównie eksportowane, m.in. do Niemiec czy Japonii. Obecnie rozbudowujemy dystrybucję również w Polsce. Klienci pozytywnie oceniają bogaty smak i aromat produktów Aronica, co przekłada się na ich rosnące spożycie. W ubiegłym roku zanotowaliśmy wzrost sprzedaży Aronica o niemal 80 proc. rok do roku. Z tego względu uważamy rynek win eko za obiecujący. Produkty bio są droższe, ale świadomy konsument akceptuje różnicę w cenie - mówi Maciej Malewicz, dyrektor działu marketingu i członek zarządu w firmie Jantoń.

Winiarski rynek Bio rozwija się i ma przed sobą bardzo dobre perspektywy. Rosnące zainteresowanie produkcją wyrobów ekologicznych odczuwają firmy dystrybuujące drożdże i preparaty stosowane w czasie procesów technologicznych.

- Jako firma LeMag nie zajmujemy się bezpośrednio produkcją win i wyrobów winiarskich. Zauważyliśmy jednak ostatnio zapotrzebowanie na drożdże i inne produkty do produkcji wina z certyfikatami bio. W związku z powyższym, aby zaspokoić zapotrzebowanie rynku, powiększyliśmy naszą ofertę o produkty bio - mówi Tomasz Wojtkowski z firmy LeMag będącej wiodącym dostawcą drożdży winiarskich w Polsce.

Mamy zatem ekologiczne prosecco, eko wino aroniowe Aronica a nawet drożdże bio. Aż prosi się jeszcze o eko cydr! Tu honoru broni firma Warwin, która w 2017 r. wprowadziła na rynek pierwszy polski cydr bio. Produkt w 100% z ekologicznych polskich jabłek, bez stosowania pestycydów i sztucznych nawozów. Można? Można!

Rynek bio stanowi ok. 0,6 proc. polskiego rynku żywnościowego, podczas gdy w Niemczech, będących w tej dziedzinie liderem, to niemal 10 proc.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }