Eurocash ze stratą przez VAT

Największa polska grupa hurtowa odnotowała w 2017 r. stratę netto z powodu uwikłania przez podmioty zewnętrzne w wyłudzenia VAT.

Konieczność wpłacenia kwoty na zabezpieczenie potencjalnie należnego zaległego podatku w wysokości ponad 121 mln zł obciążyła wynik netto spółki, który zamknął się skonsolidowaną stratą w wysokości 29,56 mln zł. Gdyby nie to zdarzenie, Eurocash zarobiłby na czysto 84,84 mln zł. To i tak o ponad połowę mniej niż rok wcześniej, gdy na rachunkach firmy przybyło 190 mln zł.

Poza spadkiem rentowności na poziomie EBITDA, negatywny wpływ na wynik netto miały wyższe koszty finansowe wynikające ze wzrostu zadłużenia - wyjaśnia Eurocash w komunikacie.

Zysk operacyjny spadł o 77 proc. do prawie 63 mln zł, natomiast EBITDA zmniejszyła się o 18 proc. do 361 mln zł. Wzrosła natomiast sprzedaż - o 10 proc. do 23,27 mld zł. Głównym motorem wzrostu przychodów była konsolidacja spółek przejętych na przełomie 2016 i 2017 r.

– W 2017 roku zanotowaliśmy wzrost sprzedaży w każdym segmencie działalności. Największa dynamika dotyczy segmentu detalicznego, gdzie motorem wzrostu są akwizycje zrealizowane na przełomie 2016 i 2017 roku, a w szczególności przejęcie sieci supermarketów EKO. Koszty integracji tych placówek z Delikatesami Centrum w krótkim terminie wpływają natomiast na rentowność Grupy – powiedział cytowany w komunikacie Jacek Owczarek, członek zarządu i dyrektor finansowy Grupy Eurocash.

W 2017 r. 55 sklepów EKO przeszło rebranding na Delikatesy Centrum. Sieć Delikatesy Centrum powiększyła się ponadto o 30 placówek, co łącznie dało liczbę 1171 sklepów pod szyldem Delikatesy Centrum na koniec 2017 r.

– W 2017 r., zgodnie z zapowiedziami, prowadziliśmy restrukturyzację sieci cash & carry, w ramach której zamknęliśmy 10 hurtowni i obecnie sieć liczy 180 placówek. Około 72 proc. sprzedaży realizowanej wcześniej w zamkniętych lokalizacjach zostało przejęte przez nasze pozostałe hurtownie, co nawet przewyższyło nasze oczekiwania, podczas gdy koszty restrukturyzacji były zgodne z założeniami. Szacujemy, że podjęte działania optymalizacyjne przyniosą ponad 10 mln zł oszczędności. Słabsze wyniki w 2017 r. zanotował także Eurocash Serwis z uwagi na niższą marżę na produktach impulsowych oraz dodatkowe koszty związane z reorganizacją logistyki. Rentowność całej Grupy była ponadto pod presją rosnących kosztów pracowniczych – wskazał Jacek Owczarek.

Zgodnie ze zaktualizowaną strategią na 2023 rok, zamiarem Grupy Eurocash jest stworzenie największej w Polsce sieci supermarketów zarówno sklepów własnych, jak i franczyzowych.

– Bazę tej sieci stanowić będą funkcjonujące już sklepy Delikatesy Centrum oraz sklepy EKO, a także sklepy Mila, do przejęcia ktorych potrzebujemy jeszcze zgody UOKiK. Łącznie jest to blisko 1600 placówek. Widzimy potencjał do otwarcia około 900 nowych sklepów w ciągu najbliższych pięciu lat, w tym dużą część wspólnie z przedsiębiorcami, którzy będą chcieli przyłączyć się do tej idei. W ten sposób stworzymy rozpoznawalną w całej Polsce sieć około 2400 supermarketów proximity – zapowiedział Luis Amaral, prezes Grupy Eurcoash.

Źródłem ekspansji będzie rozwój sieci w modelu franczyzowym, wspierany kolejnymi przejęciami lokalnych sieci oraz budową sklepów od podstaw (wspólnie z partnerami z sektora nieruchomości). Dodatkowo właściciele sklepów w największych miejscowościach będą mogli skorzystać z projektowanego dla nich sklepu internetowego, bazującego na doświadczeniach m.in. Frisco.pl.

W ramach działalności hurtowej Grupa Eurocash skupić się ma na integracji poszczególnych jednostek biznesowych, współdzieleniu najlepszych rozwiązań wypracowanych przez każdy z formatów oraz realizacji synergii grupowych.

Eurocash chce też rozszerzyć projekt dostaw artykułów świeżych, wdrażany dotychczas jedynie w sieci Delikatesy Centrum. Docelowo objęte tym projektem zostaną również sklepy zrzeszone w ramach pozostałych sieci wspieranych przez Grupę Eurocash.

– W ten sposób stworzymy pierwszą, ogólnopolską sieć dystrybucji wysokiej jakości artykułów świeżych, która będzie jedną z kluczowych przewag konkurencyjnych niezależnych sklepów małoformatowych, co pozwoli im skutecznie konkurować o klienta z dyskontami. Aby zapewnić odpowiednią jakość i świeżość produktów, potrzebna jest jednak odpowiednia skala. Szacujemy, że projekt dostaw produktów świeżych osiągnie próg rentowności w 2019 r. – powiedział Jacek Owczarek.

Głównym źródłem finansowania ekspansji segmentu detalicznego ma być zreorganizowany biznes hurtowy, generujący silne przepływy gotówkowe z działalności operacyjnej.

Magdalena Weiss 1343 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }