Sokołów ma apetyt na Gzellę

Grupa Sokołów, jeden z czołowych graczy na polskim rynku wyrobów mięsnych, chce przejąć firmę Gzella, producenta wędlin z Borów Tucholskich.

Konsolidacja z Grupą Mięsną Gzella, do której ma dojść w ramach umowy warunkowej, ma umocnić pozycję obu podmiotów i ich marek na rynku krajowym oraz międzynarodowym.

Grupa Mięsna Gzella działa na rynku od ponad 30 lat. Główny zakład firmy zlokalizowany jest w miejscowości Osie – w obszarze Borów Tucholskich. Jego potencjał produkcyjny pozwala na przetwarzanie ponad 6000 ton mięsa miesięcznie. Grupa dysponuje własnym zapleczem logistycznym oraz siecią, największą tego typu w Polsce, sklepów działających pod marką Delikatesy Mięsne Gzella, rozlokowanych głównie w północnej i centralnej części kraju.

- Dzięki transakcji przejęcia nasze produkty wzbogacą ofertę dostępną w kanałach dystrybucji Grupy Mięsnej Gzella, a produkty Gzella trafią do szerokiej sieci dystrybucji Sokołów, na którą składa się 39 centrów dystrybucji i 51 sklepów własnych – mówi Bogusław Miszczuk, prezes Sokołów.

- Podejmując decyzję o zmianie kierunku rozwoju Grupy Kapitałowej Gzella, poszukiwaliśmy dla naszej Grupy Mięsnej inwestora o ugruntowanej pozycji i opinii, dającego najlepszą rękojmię utrzymania i rozwoju dotychczasowej działalności, utrzymania miejsc pracy, zagwarantowania zbudowanemu przez nas przedsiębiorstwu najlepszych warunków umacniania pozycji rynkowej, doskonalenia profilu i jakości produkcji, budzącego zaufanie siłą marki oraz dotychczasowymi dokonaniami. Sokołów spełnia wszystkie te oczekiwania – powiedział Mirosław Gzella, założyciel i główny udziałowiec Grupy Mięsnej Gzella.

Finalizacja transakcji wymaga uzyskania zgody Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Grupa Sokołów zatrudnia ponad 7000 pracowników. Produkcja sprzedana w 2017 r. z 7 zakładów produkcyjnych oraz 3 spółek zależnych wyniosła 3 667,7 mln zł. Na tę wartość składa się 331 tys. ton mięsa i wyrobów mięsnych, z czego 73 proc. (242 tys. ton) sprzedano na rynku krajowym, a 27 proc. (89 tys. ton) stanowił export, zaś import wyniósł 6 proc. (21 tys. ton).

Ilona Mrozowska 2280 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }