Białe na fali wzrostu

Produkcja serów twarogowych odnotowuje jedną z największych dynamik na rynku produktów mlecznych, ustępując jedynie wzrostowi produkcji masła.

Moda na zdrową żywność, utrzymująca się tendencja do przechodzenia na wegetarianizm czy noworoczne postanowienia dotyczące odchudzania sprawiają, że Polacy coraz częściej sięgają po sery białe, które w powszechnej opinii uchodzą za mniej kaloryczne niż chociażby sery twarde czy pleśniowe.

Według ostatecznych danych GUS za 2016 r. produkcja serów twarogowych odnotowała jedną z największych dynamik na rynku produktów mlecznych i wzrosła w stosunku do 2015 r. o 4,5 proc., ustępując jedynie wzrostowi produkcji masła (6,9 proc.) i serów podpuszczkowych dojrzewających (6,3 proc.). Tendencja utrzymała się również w pierwszej połowie 2017 r., gdzie produkcja serów twarogowych wzrosła o 4,1 proc. Według CMR z kolei to największa kategoria pod względem wolumenowym: sery twarogowe zajmowały między styczniem a listopadem 2017 r. ponad połowę rynku serów w sklepach małoformatowych.

Klasyka
Choć kategoria wydaje się mocno tradycyjna, producenci serów twarogowych, podążając za zwiększonym zainteresowaniem klientów, prześcigają się w nowych ofertach, by ich artykuły były jak najatrakcyjniejsze, i to pod każdym względem. Konsumenci mają do wyboru nowe smaki, zróżnicowane gramatury, różne zawartości tłuszczu, opakowania w zależności od potrzeb, inne sposoby prezentacji, takie jak twarogi czy mozzarella w plastrach. Coraz liczniejsze na rynku są też produkty bez laktozy.

Współczesny polski konsument jest coraz lepiej wyedukowany, zwraca uwagę na składniki danego produktu, na zawartość białka czy wapnia, na obecność alergenów i składników GMO. Coraz bardziej ciekawy innych smaków nie waha się wypróbować nowych propozycji, ale też, jeśli nie są one wystarczająco wartościowe czy nie spełniają wymagań odnośnie do jakości, bardzo szybko powraca do swoich zwyczajowych wyborów.

Twaróg najczęściej oferowany jest w trzech wariantach zawartości tłuszczu: chudy, półtłusty i tłusty. Ten podział występuje również w twarogach bez laktozy, tak jak na przykład w ofercie SM Mlekpol, która sprzedaje także twarogi klasyczne pod marką Mazurski Smak.

 – Najpopularniejszym wariantem tłuszczowym jest niezmiennie twaróg półtłusty, który króluje na polskich stołach przez cały rok – precyzuje Ewa Gromadzka, kierownik marketingu SM Mlekpol w Grajewie. Dodaje również, że zapotrzebowanie na twarogi tłuste wzrasta znacząco w okresach przedświątecznych, kiedy w polskich domach przygotowuje się więcej wypieków, natomiast na sery świeże chude – wiosną i latem.

Twarogi dostępne są w bardzo wielu gramaturach, jednak najczęściej wybierane są opakowania o wadze
ok. 250 g. Dużym zainteresowaniem cieszą się też opakowania duże, kilogramowe, które najczęściej są używane do produkcji domowych serników. Forma, opakowanie oraz praktyczność przechowywania białego sera, które mają coraz większe znaczenie dla polskich konsumentów, znajdują odzwierciedlenie w różnorodności oferowanych na rynku opakowań, np. kubek, pudełko czy folia. 

Nadal nowością są sery twarogowe w plastrach będące w ofercie m.in.: OSM Piątnica, SM Mlekovita, Bakomy, Grupy Polmlek czy OSM Łowicz. Ta ostatnia zdecydowała się odświeżyć opakowania twarogów łowickich, tak by były one zgodne z linią graficzną „łowickie”.

 – Wygodne i estetyczne opakowania z folią pozwalają na wielokrotne otwieranie i zamykanie. Pozwalają także dłużej zachować świeżość i delikatny smak twarogu – mówi Magdalena Pabiańczyk, kierownik serowni w OSM Łowicz. – Nowym trendem, który z roku na rok staje się coraz bardziej wyrazisty, są opakowanie rodzinne, czyli w większej ilości. Wśród takich mamy chociażby idealny na wspólne śniadanie – serek wiejski w opakowaniu o pojemności 500 g – dodaje.

Z podróży
Sery śródziemnomorskie wyrosły na trzecią największą kategorię serową po twarogach i serach żółtych. Najczęściej kupowanymi produktami są mozzarella (według CMR wśród 10 najpopularniejszych indeksów sprzedawanych w sklepach małoformatowych aż pięć to właśnie te włoskie przysmaki, choć w większości plasują się w drugiej połowie czołówki), a także sery greckie typu feta. Popularny jest także ser z ziołami typu capri i wykorzystywany do deserów mascarpone oraz mniej kaloryczna ricotta.

Kuchnia śródziemnomorska od lat znajduje coraz więcej zwolenników wśród polskich konsumentów. Polscy producenci, dostrzegający młodość i tendencję wzrostową tego segmentu, dostosowali swoją ofertę artykułów do polskich gustów żywieniowych i zasobności kieszeni. Sery te wykorzystywane są już nie tylko do sałatek, greckiej czy caprese, ale występują także w formie przekąsek, deserów lub dodatków. Tak jak w przypadku serków kanapkowych do smarowania rozbudowywana jest gama smaków oraz form.

Przykładem mogą być sery mozzarella w kształcie minikulek, plastrów, wiórków czy wersjach light sery typu greckiego w pokrojonych kostkach bądź to w kubeczku, gotowe do sałatki bądź w postaci opakowania przekąskowego. Takie ma w ofercie Arla Foods pod marką Apetina, którą sygnowanych jest sześć wariantów smakowych sera greckiego z dodatkami oraz warianty classic i soft, Apetina bez laktozy, a także mozzarella i kremowe serki z egzotycznymi dodatkami.

Zdjęcie: Shutterstock.com

__________________________________________________________________________________________________________________________________________

SEZONOWO I REGIONALNIE
Marzena Lech, CMR

Sprzedaż serów twarogowych rozłożona jest dość równomiernie w ciągu całego roku, wyraźne piki raportowane są jednak przed Bożym Narodzeniem oraz Wielkanocą. Klienci częściej sięgają wtedy po twaróg, który jest podstawowym składnikiem popularnego sernika. W ciągu ostatniego roku sprzedaż serów twarogowych w sklepach małoformatowych wzrosła o ponad 5 proc. w ujęciu wartościowym (porównanie grudzień 2016 – listopad 2017 r. vs. grudzień 2015 – listopad 2016 r.). Sery twarogowe dostępne są w ok. 69 proc. wszystkich sklepów spożywczych do 300 mkw., a klienci tych placówek wybierać mogą średnio z niemal pięciu różnych wariantów produktu. W ciągu ostatniego roku liderem pod względem generowanych obrotów była OSM Piątnica, która w okresie od grudnia 2016 r. do listopada 2017 r. odpowiadała za blisko 18 proc. wartości sprzedaży twarogu, kolejne miejsca zajmują odpowiednio SM Mlekpol oraz Łódzka SM.

W przypadku serów typu feta oraz mozzarella sprzedaż ma charakter mocno sezonowy. Najwyższa raportowana jest w miesiącach ciepłych, kiedy konsumenci chętnie łączą tego rodzaju sery z warzywami. Obroty generowane przez sery feta wzrosły o blisko 3 proc., natomiast przez mozzarellę o ponad 5 proc. (porównanie grudzień 2016 – listopad 2017 r. vs. grudzień 2015 – listopad 2016 r.), jednak w przypadku fety wzrost ten jest jedynie wynikiem wyższych niż przed rokiem cen, jakie konsumentom przyszło zapłacić za produkty z tej kategorii. Rynek serów typu feta jest mocno skoncentrowany, blisko 80 proc. wartości sprzedaży generowane jest przez jednego producenta – SM Mlekovita z marką Favita. Liderem w sprzedaży mozzarelli jest Lactalis z marką Galbani, który w okresie od grudnia 2016 r. do listopada 2017 r. odpowiadał za blisko 30 proc. obrotów, kolejni topowi gracze to Zott oraz Bakoma. Obecność serów typu feta oraz mozzarella na półkach sklepów małoformatowych nie jest tak oczywista jak chociażby w przypadku serów żółtych, w listopadzie 2017 r. fetę konsumenci kupić mogli w 58 proc., a mozzarellę w 38 proc. takich placówek.

Magdalena Weiss 1294 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }