Królowie zimy

Grudzień 2017 r. mógł okazać się rekordowy pod względem sprzedaży pierogów i uszek mrożonych w Polsce.

W zimowych miesiącach udział mącznych produktów mrożonych w kategorii mrożonek zdecydowanie rośnie w porównaniu z innymi okresami roku.
 
Z danych CMR wynika, że w sklepach małoformatowych do 300 mkw. produkty te odnotowują najwyższą sprzedaż wolumenowo od października do lutego, a wartościowo od listopada do lutego. Są to jedyne miesiące w roku, gdy ich udziały w szeroko pojętym (wraz z lodami) rynku mrożonek przybierają dwucyfrową wartość z absolutnym szczytem w grudniu: 15,1 proc. wartościowo i 14,7 proc. wolumenowo. Tak było w grudniu 2016 r.
 
W  sezonie 2017 r. mogło być jeszcze lepiej. Na przykład firma Anita, producent mrożonych wyrobów mącznych i mączno-ziemniaczanych oraz lodów, zanotowała aż 20-proc. wzrost zamówień na ostatni kwartał 2017 r. w porównaniu z takim samym okresem przed rokiem. Ponad 20 proc. z nich trafiło do Anity z sieci handlowych i dyskontowych.
 
– Pierogi i uszka zajmują dziś ok. 70 proc. naszej produkcji i jest to tendencja wzrostowa w ostatnich latach. Przede wszystkim rośnie produkcja dla marek znanych sieci handlowych i detalicznych – mówi Robert Serediuk, dyrektor handlowy w firmie Anita. – Wpływ na to ma zarówno zainteresowanie tradycyjnymi smakami i daniami, jak i nowościami, np. pierogami ze szpinakiem i mozzarellą czy nadzieniem meksykańskim. Na pozostałe produkty, tj. kartacze, kluski, pyzy, przypada dziś 30 proc. naszej produkcji i tutaj też systematycznie obserwujemy wzrost liczby zamówień, zwłaszcza z sieci handlowych – dodaje.
 
Producent dostarcza na rynek pierogi, uszka, pyzy, kluski śląskie, kartacze, kopytka i knedle pod marką Anita oraz pierogi i pyzy premium pod znakiem Pyza Polska, produkuje także wyroby dla sieci handlowych pod ich markami własnymi, a część produkcji sprzedaje za granicę. Zarówno w segmencie produktów mącznych, jak i mączno-ziemniaczanych producent widzi wyraźny wzrost.
 
Sieci takie jak Kaufland, Tesco czy Biedronka coraz większą wagę przywiązują do zróżnicowania produktów, co przekłada się bezpośrednio na tendencję wzrostową w produkcji. Coraz więcej dań jest także eksportowanych, zwłaszcza na Litwę, do Niemiec, Czech i na Słowację – informuje Robert Serediuk. – W ostatnim kwartale zanotowaliśmy aż 20-proc. wzrost produkcji. Na tendencję wzrostową ma także wpływ zainteresowanie konsumentów. Coraz wyższa jakość produktu, wiążąca się np. z większym procentowym udziałem farszu i lepszym ciastem, sprawia, że klienci chętniej sięgają po tego typu dania. Jakość, a nie cena jest dziś decydująca dla 67 proc. konsumentów – podaje, powołując się na badania TNS Polska. Ten trend skłonił Anitę do sukcesywnego podnoszenia zawartości farszu w pierogach, knedlach i pyzach, zwłaszcza w przypadku nadzienia owocowego. Zmiana dotyczy 10 SKU, a w przypadku knedli zawartość owoców sięga teraz 90 proc.
 
W chłodnych miesiącach w ofercie firmy najlepiej sprzedają się tradycyjne smaki, czyli w pierwszej kolejności Pyzy z mięsem, w drugiej Pierogi z mięsem i Pierogi ruskie. Latem wzrasta sprzedaż pierogów z owocami, zwłaszcza z truskawkami i malinami. Coraz większe zainteresowanie budzą też nowe smaki, głównie pierogi z farszem ze szpinaku i mozzarelli. We współpracy z Tesco Anita wprowadziła w ubiegłym roku trzy nowe smaki: z farszem meksykańskim (z mięsem mielonym, czerwoną fasolą, kukurydzą i ostrą papryką), włoskim (z serem twarogowym, suszonymi pomidorami i oliwkami) i greckim (z farszem z sera typu greckiego i szpinaku).
 
Szczyt sprzedaży przypada na ostatni kwartał roku, a najlepszym miesiącem jest grudzień. Dotyczy to zwłaszcza pierogów i uszek o klasycznych nadzieniach: grzybowo-kapuścianych i grzybowych. Z danych firmy Anita wynika, że o ile poza sezonem mrożone pierogi i uszka stanowią ok. 5-10 proc. oferty mrożonek w sieciach, o tyle w listopadzie i grudniu ten odsetek wzrasta do ok. 15, a nawet 20 proc. To skutek nie tylko poprawy jakościowej oferty, ale także braku czasu czy ochoty na przygotowywanie tak czasochłonnego dania, jakim są pierogi czy uszka. Dodatkowo cena gotowego produktu jest często niższa niż kwota, którą należałoby wydać na zakup składników do samodzielnej produkcji.

Małe też ważne
Wartość kategorii produktów mrożonych mącznych i mączno-ziemniaczanych w sklepach małoformatowych do 300 mkw. wynosi, jak podaje firma Iglotex, właściciel marki Proste Historie, którego 60 proc. produktów markowych sprzedaje się w tym kanale, około 96 mln zł, z czego ponad połowa (52 mln zł) przypada na produkty mączne. Obie kategorie rosną rok do roku o 3,6 proc.
 
– W okresie świątecznym występuje bardzo duży pik sprzedaży w tej kategorii. Okres listopada i grudnia to wzmożona sprzedaż produktów mącznych z farszem grzybowym lub farszem kapuściano-grzybowym. W naszej ofercie świątecznej znajdują się zarówno produkty mrożone, jak i produkty chłodzone. Wolumenowo sprzedaż produktów świątecznych rośnie bardzo mocno: pierogów około 4 razy, a uszek nawet kilkunastokrotnie – mówi Marek Rogoża, dyrektor marketingu w firmie Iglotex.
 
Choć podkreśla, że top produkty nie zmieniają się od wielu lat, to konsumenci poszukują także nowych smaków, np. w pierogach chłodzonych hitem sprzedaży stały się nowe Pierogi chłodzone ze szpinakiem i z fetą Proste Historie. – Nasza absolutna nowość rynkowa, a także nowa podkategoria w daniach mącznych to Pierożki z pieca Proste Historie – przypomina Marek Rogoża. – W kategorii produktów mącznych od dłuższego czasu nie były wprowadzane istotne innowacje. Postanowiliśmy to zmienić i przygotowaliśmy pierożki z ciasta drożdżowego – dodaje. Dostępne są one w trzech wariantach smakowych: Pierożki z pieca z wołowiną, Pierożki z pieca z mascarpone oraz Pierożki z pieca z jabłkiem i cynamonem.
 
Już pod koniec listopada 2017 r. Iglotex rozpoczął świąteczną kampanię produktów pod marką Proste Historie, promującą Pierogi z grzybami, Zupę grzybową z podgrzybkami oraz Włoszczyznę ciętą. Są one widoczne w głównych kanałach TV i stacjach tematycznych, a także w internecie, mediach społecznościowych i radiu. Firma przygotowała także akcje trademarketingowe skierowane do detalistów.
 
Jawo szacuje wartość całej kategorii na 280 mln zł, przy czym wzrost rynku w opakowaniach detalicznych wynosi ok. 3-4 proc., natomiast produkty na wagę i w kanale gastronomicznym rosną w tempie nawet 8 proc. – Sezonowość jest odczuwalna zwłaszcza w produktach świątecznych, takich jak pierogi z kapustą i grzybami czy – szczególnie mocno – przy uszkach z kapustą i grzybami oraz uszkach z grzybami – mówi Emil Dzianok, dyrektor handlowy Jawo. – Przy pozostałych produktach coraz bardziej zaciera się różnica pomiędzy sezonem a okresem nazywanym „poza sezonem” – zaznacza. Dodaje, że w ostatnim okresie najszybciej rośnie sprzedaż klusek śląskich, zwłaszcza w segmencie HoReCa, natomiast największym popytem cieszy się klasyka: pierogi ruskie i z mięsem.
 
Niespełna rok temu Jawo wprowadziło do sprzedaży Pierogi Solejukowej. Są to pierogi z farszem z soczewicy, które występują pod marką Jawo, choć wyróżniają się odmiennym opakowaniem. W połowie roku firma wprowadziła też na rynek detaliczny Gnocchi ziemniaczane.
 
– Mączne i ziemniaczane mrożonki to tradycyjna kategoria. Wciąż inwestujemy w urządzenia, technologię produkcji. W ostatnich latach zredukowaliśmy zawartość tłuszczu w pierogach z mięsem. W produktach z kapustą i grzybami tłuszcz palmowy zastąpiliśmy olejem kokosowym – mówi Magda Parkitna, specjalistka ds. marketingu i PR w firmie Jawo. Dostrzegamy wiele możliwości rozwoju asortymentu, jednak nie jest łatwo wprowadzić nowości w tej kategorii – zapewnia.
 
Zdjęcie: Bank zdjęć Photogenica
_______________________________________________________________________________________________________________________________

Okiem eksperta

KLASYKA Z ZAMRAŻARKI
Arkadiusz Kalejta, CMR
Mrożone dania mączne są coraz popularniejsze wśród polskich konsumentów. Według monitoringu CMR w okresie styczeń-wrzesień 2017 sklepy małoformatowe do 300 mkw. sprzedały 9 proc. więcej opakowań tego rodzaju produktów niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, co przełożyło się na 14-proc. wzrost wartości sprzedaży. Połowę obrotów mrożonych dań mącznych generują pierogi, za około jedną czwartą odpowiadają mrożone pyzy.

W sklepach małoformatowych do 300 mkw. najlepiej sprzedają się produkty Jawo z 23 proc. udziałów wartościowych w okresie styczeń-wrzesień 2017 r. przy 14 proc. udziałów produktów Iglotexu. Przypatrując się udziałom we wszystkich monitorowanych przez CMR sklepach, Iglotex i Jawo mają bardziej zbliżone do siebie udziały, niż ma to miejsce w małym formacie – w całym panelu sklepów CMR jest to 21 proc. udziałów Igloteksu i 18 proc. udziałów Jawo, jednocześnie większe znaczenie mają tutaj marki własne, które w br. odpowiadały za prawie 14 proc. wartości sprzedaży tej kategorii.
Miesiącem o największej sprzedaży mrożonych dań mącznych jest grudzień. Detaliści mogą się wtedy spodziewać dużych wzrostów wartości tej kategorii. W grudniu ub.r. wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych do 300 mkw. wzrosła w porównaniu z listopadem 2016 r. o 38 proc., ponadtrzykrotny wzrost został zanotowany dla uszek mrożonych.

Dania mączne są dostępne nie tylko w formie mrożonek, ale też chłodzonych dań, które można spożyć po szybkiej obróbce termicznej. Jest to rozwijająca się kategoria, która w sklepach małego formatu, do 300 mkw., wzrosła pod względem wartości sprzedaży o 35 proc., przy 25-proc. wzroście liczby sprzedanych opakowań (wg danych CMR za okres I-IX 2017 vs. I-IX 2016). Paczki z chłodzonymi pierogami czy pyzami można znaleźć w coraz większej liczbie sklepów – we wrześniu 2016 r. było to 36 proc. sklepów małoformatowych do 300 mkw., natomiast we wrześniu br. ich liczba wzrosła do 41 proc. W sklepie małoformatowym sprzedającym mączne chłodzone dania gotowe można znaleźć w ciągu miesiąca średnio cztery warianty produktów tej kategorii. Podobnie jak mrożone dania mączne również pierogi, uszka czy naleśniki w formie chłodzonej notują najwyższy popyt w grudniu. W ubiegłym roku świąteczny miesiąc przyniósł 23-proc. wzrost wartości produktów tej kategorii kupionych przez konsumentów w sklepach małoformatowych do 300 mkw. Przy obecnej tendencji zakupów gotowych produktów wartość sprzedanych dań gotowych mącznych chłodzonych w grudniu 2017 r. powinna być rekordowo wysoka.

Magdalena Weiss 1294 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }