Spomlek idzie w innowacje

Mleczarnia Spomlek rozpoczęła produkcję izolatów białek serwatkowych tzw. Whey Protein Isolate (WPI). Produkt ten ma odpowiadać na potrzeby osób, które prowadzą aktywny tryb życia.

Jak na razie Spomlek jest jedynym producentem PWI w Polsce.

WPI, jak podaje Spomlek, jest najlepszą formą białek serwatki - zawiera ponad 90 proc. białka przy bardzo niskiej zawartości tłuszczu i węglowodanów. Produkt ma najwyższą wartość biologiczną spośród wszystkich znanych białek. Wytwarzany jest z serwatki, która powstaje przy  produkcji sera. Firma zapewnia, że znaczna część produkcji jest już zakontraktowana, ponieważ produkt ten jest odpowiedzią na nowy trend, który - jak podkreśla Spomlek - w Polsce dopiero raczkuje.

Izolatów używa się bowiem do produkcji odżywek wysokobiałkowych, używanych przez kulturystów i rekonwalescentów, a ostatnio coraz częściej również przez ludzi cieszących się dobrym zdrowiem, ale prowadzących aktywny tryb życia. Izolat białek serwatkowych zawiera dużą ilość leucyny, która wpływa na syntezę białka mięśniowego i wzrost mięśni. Izolat sprzyja również utracie tkanki tłuszczowej.

Jest to nowy trend, który w Polsce raczkuje, a Spomlek będzie pierwszym w kraju producentem tak wyrafinowanego produktu.

- Odnieśliśmy sukces jakościowy i sprzedażowy produkując koncentrat białek serwatkowych WPC-80, dlatego zdecydowaliśmy się na kolejny innowacyjny krok – mówi Edward Bajko, prezes zarządu Spomleku. - Najlepszym dowodem trafności naszej decyzji inwestycyjnej sprzed czterech lat jest fakt, że już kilkanaście miesięcy po uruchomieniu produkcji WPC 80 w Radzyniu Podlaskim podobne decyzje podjęły największe polskie mleczarnie. To są dużo większe instalacje niż nasza i nie będziemy mogli konkurować z nimi skalą produkcji. Będziemy się bronić jakością naszego WPC 80 i produkcją jeszcze bardziej zaawansowanego technologicznie produktu, jakim jest WPI. Produkcja WPC jest „przystankiem” przed produkcją WPI, bo trzeba się nauczyć proszkować koncentraty białkowe i permeat, który przy tym powstaje – dodaje Bajko.

Proces technologiczny WPI potrzebuje bardzo dużych ilości wody na diafiltrację i do mycia w systemie CIP. Ponieważ zasoby wody są ograniczone, Spomlek zainwestował również w instalację do odzysku wody odpadowej z procesów zagęszczania serwatki na technikach membranowych, tak zwanej „wody krowiej”. Docelowo, przy zakładanej produkcji odzysk wody wyniesie ok. 500 metrów sześciennych na dobę. Jest to ok. 40 proc. obecnego zużycia wody w całym zakładzie w Radzyniu Podlaskim. To kolejna inwestycja Spomleku skierowana w kierunku ochrony środowiska, w tym wypadku zmniejszenia zużycia wód gruntowych, a przy tym obniżenie kosztów zużycia wody.

WPI ma dać firmie przewagę na trudnym i bardzo rozdrobnionym rynku produktów mlecznych. Otwiera również możliwości uzyskiwania wysokich marż na nowych produktach.