Muzeum Polskiej Wódki ma być gotowe w 2018 r.

Muzeum powstaje na warszawskiej Pradze. Jego budowa trwa od 2015 r. Obecnie do wykonania pozostały jeszcze prace wykończeniowe i aranżacyjne.

Muzeum Polskiej Wódki ma być nie tylko instytucją poświęconą historii narodowego alkoholu, ale przede wszystkim miejscem edukacji w wielu obszarach: architektury, designu, sztuki, czy kulinariów.

- Polska Wódka, jako część naszej tożsamości kulturowej, otwiera możliwość pokazania spektrum tematów. Naszą rolą jest ich przedstawienie w jak najbardziej atrakcyjny dla współczesnego odbiorcy sposób - uważa Mirosław Nizio, właściciel Nizio Design International, pracowni architektonicznej odpowiedzialnej za projekt Muzeum Polskiej Wódki. - W najbliższych miesiącach czeka nas bardzo dużo pracy. Będziemy umieszczać wszystkie eksponaty, z których większość będzie miała postać interaktywną, tak, aby każdy zwiedzający mógł ich dotknąć, obejrzeć i doświadczyć - dodaje.

Według Andrzeja Szumowskiego, prezesa Stowarzyszenia Polskiej Wódki i patrona powstającego muzeum, działalność muzeum ma to tyle sens, że wódka jest jedynym polskim produktem, którą można nazwać marką globalną, obecną i znaną na rynkach całego świata. - Chcemy budować jej pozycję i wartość, edukować jak powstaje, z jakich tradycji się wywodzi i na czym polega jej unikalność. Stąd inicjatywa stworzenia Muzeum Polskiej Wódki. A wybór jego lokalizacji był naturalny - dawna wytwórnia wódek na warszawskiej Pradze to miejsce wyjątkowe, tak pod względem architektonicznym, jak i historycznym. Przez ponad 100 lat to właśnie tu powstawały kultowe marki wspaniałych i znanych każdemu polskich wódek - mówi Andrzej Szumowski.

Definicja polskiej wódki precyzuje, że może być ona wytworzona jedynie z tradycyjnych polskich zbóż (żyto, jęczmień, owies, pszenica, pszenżyto) lub ziemniaków, a wszystkie etapy jej wytwarzania (poza butelkowaniem) muszą odbywać się na terenie Polski.

Ilona Mrozowska 4758 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.