Gigantyczna strata upadającej Almy

Ponaddwunastokrotnie wzrosła strata netto Almy w I kwartale 2017 r. w porównaniu z tym samym okresem 2016 r.

W I kwartale 2017 r. grupa Almy Market miała 20,6 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży wobec 367,8 mln zł w analogicznym okresie 2016 r.

Strata operacyjna pogłębiła się do 19 mln zł z 680 tys. zł przed rokiem, zaś strata netto wyniosła niemal 12 mln zł, podczas gdy przed rokiem było to 985 tys. zł.

W skład grupy wchodzą Alma Market, której stan posiadania z 50 sklepów w połowie 2016 r. skurczył się do jednej placówki; Alma Development - wspomagająca inne spółki grupy w zakresie obsługi nieruchomości i ich wynajmu, Krakowski Kredens, Paradise Group - sprzedająca artykuły luksusowe, oraz dwie spółki nieruchomościowe AM1 i AM2.

Alma Market oficjalnie wciąż znajduje się w restrukturyzacji, gdyż nie uprawomocniła się decyzja o umorzeniu postępowania sanacyjnego. W sądzie czeka też kilka wniosków o upadłość Almy - ostatnie złożyły w kwietniu bank PKO BP oraz spółka Benus.

Ratunkiem dla sieci miało być podwojenie kapitału zakładowego poprzez emisję akcji dla biznesmena Tomasza Żarneckiego, który na koniec I kw. miał niemal połowę akcji spółki. Jednak na początku maja sprzedał on niemal jedną czwartą stanu posiadania i zmniejszył zaangażowanie w Almie z 49,72 proc. do 38,08 proc. w kapitale zakładowym i z 40,86 proc. do 31,29 proc. w głosach na WZA.

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.