Jednorazowe na piknik

Pierwsi amatorzy grillowania kupują akcesoria do przyrządzania dań z rusztu już na początku kwietnia, ale największe nasilenie zakupów przypada na długi majowy weekend.

Jeszcze kilka lat temu sprzedaż naczyń jednorazowych kończyła się wraz z końcem sezonu letniego. Obecnie konsumenci sięgają po nie przez cały rok. Coraz częściej używają ich podczas luźnych spotkań, parapetówek, urodzin dziecka, a nawet podczas witania nowego roku w plenerze. – Nadal jednak najważniejszym okresem sprzedaży jest lato – podkreśla Waldemar Kletkiewicz, senior brand manager marki Jan Niezbędny w firmie Sarantis Polska.

Produkty jednorazowe sprzedawane są przez 12 miesięcy w roku zwłaszcza w sklepach typu convenience, oczywiście z natężeniem w okolicy sylwestra czy później w okresie wiosenno-letnim. – Sklepy tradycyjne artykuły jednorazowe wprowadzają w sezonie grillowym, ale z roku na rok sezon ten rozpoczyna się coraz wcześniej, więc od marca jesteśmy przygotowani na znacznie zwiększone zamówienia – mówi Izabela Celejewska, brand manager Amigo w firmie Politan. – Zamówienia realizujemy jednak również we wrześniu. Klasyczny, jednorazowy szczyt sprzedażowy, jak widać, ulega więc pewnemu rozmyciu – dodaje.
 
6 lub 12 sztuk
Jak wynika z badania przeprowadzonego w 2016 r. przez SW Research dla Tesco Polska, aż 79,5 proc. Polaków ma grilla, a kolejne 13,5 proc. planuje jego zakup. I to właśnie podczas spotkań tego typu konsumenci używają jednorazowych sztućców, talerzy, kubków i tacek do grilla. Jest to rozwiązanie dużo praktyczniejsze i wygodniejsze niż stosowanie zwykłych talerzy czy sztućców, które po przyjęciu na świeżym powietrzu jeszcze trzeba umyć.
– Dlatego w okresie wiosenno-letnim odczuwalny jest bardzo duży wzrost zapotrzebowania na produkty piknikowe. Zauważamy nawet 70-proc. wzrost sprzedaży
w stosunku do miesięcy zimowych – podaje Ewelina Oleszczuk, specjalista ds. marketingu w firmie Stella Pack (Anna Zaradna).

Jednak sklepy, w których akcesoriów do grilla nie powinno zabraknąć, to nie tylko te przy szlakach komunikacyjnych prowadzących do miejsc rekreacji na otwartym powietrzu, m.in. do ogródków działkowych, na plaże, do parków, ale również te zlokalizowane na dużych osiedlach mieszkaniowych, bez względu na rodzaj zabudowy.
– W sezonie produkty jednorazowe powinny się znaleźć w każdym sklepie niezależnie od powierzchni. Powierzchnia sklepu powinna wpływać jedynie na szerokość asortymentu oraz sposób ekspozycji – podkreśla Izabela Celejewska.

W sezonie najszybciej schodzą z półek: jednorazowe sztućce, talerze, kubki, miski do dań ciepłych, tacki do grilla i ewentualnie kostki do rozpalania. Wszystko w przezroczystych opakowaniach, tak by można było zobaczyć i ocenić zawartość. Gdy porównujemy akcesoria papierowe i plastikowe, zdecydowanie wygrywają te drugie. Waldemar Kletkiewicz z Sarantisu dodaje, że często używane są także patyki do szaszłyków oraz słomki zarówno do napojów dla dzieci, jak i dla dorosłych.

W sprzedaży dominują opakowania, w których znajduje się 6-12 sztuk sztućców oraz talerzy, tacek gastronomicznych i 2-3-sztukowe tacki do grilla. – Zauważamy także, że klienci coraz chętniej sięgają po zestawy, np. Anna Zaradna Zestaw piknikowy. Jednym ruchem ręki mają w koszyku wszystko, czego im potrzeba: talerzyki, sztućce i kubki dla 6 osób – podkreśla Ewelina Oleszczuk.

W ubiegłym roku zestaw piknikowy Amigo, składający się z sześciu talerzy, odpowiedniej liczby kubków i sztućców wprowadził do oferty Politan. – Tego typu rozwiązanie cieszy się coraz większą popularnością. Tu kluczem jest wygoda i pomysłowość. Idąc na grilla, konsument zabiera gotowy zestaw i nie traci czasu na komponowanie wszystkich elementów – tłumaczy Izabela Celejewska. Jej zdaniem duże opakowania, czyli te po kilkadziesiąt sztuk, nie są wygodne. Zwykle klient nie zużywa ich od razu, trzeba je przechowywać, często przepakowywać. – Talerze pakowane są po 6 sztuk, tacki po 20 sztuk, ponieważ jest to liczba optymalna dla konsumenta. Liczba kubków w opakowaniu różni się w zależności od pojemności i przeznaczenia: Amigo Pl Kubki do piwa o pojemności 400 ml pakujemy po 6 sztuk, a Amigo Pl Kubki do napojów zimnych – po 12 sztuk – wyjaśnia Izabela Celejewska.

Dobrze, jeśli w sklepie znajdzie się miejsce nie tylko dla jednorazowych sztućców i talerzy, ale również węgla i rozpałki. Konsument, jadąc na piknik, robi zakupy w markecie, jednak na miejscu lub po drodze może okazać się, że konieczne są dodatkowe zakupy. Poza tym bardzo często klienci nie zabierają tego typu asortymentu ze sobą do samochodu, a zakupów dokonują na miejscu, w sklepach w pobliżu miejsca wypoczynku.
 
Przy ladach z mięsem
Aby przyciągnąć wzrok konsumenta, również w przypadku akcesoriów do grilla, można zdecydować się na dodatkowe ekspozycje. Na przykład dla marki Amigo Politan przygotował standy z pełną ofertą artykułów jednorazowych: od tacek aluminiowych, poprzez kubki, talerze, sztućce, do patyków na szaszłyki czy kostki do rozpalania. – Rozwiązanie to jest wygodne dla sklepu, ponieważ daje możliwość łatwej i atrakcyjnej ekspozycji produktów uzupełniających się: kupując talerze, konsument zapewne sięgnie również po sztućce. A szukając łyżeczek, może też potrzebować jednorazowych kubków – podkreśla Izabela Celejewska. Według niej niezależnie od tego kubki do piwa zawsze warto eksponować przy piwie, a kubki do napojów zimnych niedaleko lodówki z napojami chłodzonymi.

Sarantis stawia na kartony typu display, w których oferowane są produkty jednorazowe marki Jan Niezbędny, a które umożliwiają przygotowanie ekspozycji np. przy napojach, na ladach chłodniczych, gdzie sprzedawane jest mięso, lub bezpośrednio przy kasach. Kartony można ustawiać jeden na drugim.

Sezon piknikowy 2017 to czas wielkich zmian dla firmy Stella Pack, także pod względem ekspozycji. Firma zdecydowała bowiem, że wszystkie produkty piknikowe obecne do tej pory pod brandem Stella zostaną przeniesione pod logo Anna Zaradna, która dodatkowo ma nową, odświeżoną szatę graficzną. – W sklepach do
300 mkw. wystawki z produktami jednorazowymi w sezonie letnim to już prawie obowiązek, gdyż to właśnie tutaj klienci zaopatrują się przed wieczornym przyjęciem – podkreśla Ewelina Oleszczuk. Według niej najlepiej sprawdzają się standy przy ladach z mięsem oraz stoiskami z alkoholem, dzięki temu klient nie szuka interesujących go produktów, nie musi pamiętać o tym, by zajść specjalnie po jednorazowe produkty, tylko wkłada do wózka podczas wyboru mięsa lub alkoholu.                     
___________________________________________________________________________________________________________________
Czysty grill
Producenci zwracają też uwagę na produkty do czyszczenia grilla. Na przykład firma Gold Drop poleca ze swojej oferty serię Dix Professional, a w niej cieszący się największą popularnością Dix Professional do czyszczenia grilli, kuchenek, kominków, czyli środek do zadań specjalnych. Producent zapewnia, że jest to dobry i wydajny produkt w butelce z rozpylaczem, co znacznie ułatwia jego zastosowanie. Działa szybko na przypieczone i mocno zabrudzone powierzchnie, jednocześnie ich nie niszczy i nie rysuje. Wystarczy 5 minut, aby środek zadziałał. Spośród innych produktów na półce – zapewnia Gold Drop – wyróżnia go jakość i skuteczność działania oraz niska cena.

___________________________________________________________________________________________________________________

POMOCNIK
• Sklepy, w których w sezonie nie może zabraknąć akcesoriów do grilla, to te zlokalizowane na dużych osiedlach mieszkaniowych, bez względu na rodzaj zabudowy, a także sklepy przy szlakach komunikacyjnych prowadzących do miejsc rekreacji na otwartym powietrzu, m.in. do ogródków działkowych, na plaże, do parków.
• Produkty do grilla powinny być umieszczone w takim miejscu, by klient bez trudu je zauważył, np. tuż przy wejściu lub kubki przy piwach, a tacki i talerze przy ladzie z mięsem.

Ilona Mrozowska 4593 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.