Spomlek zapowiada rewolucję na rynku mleczarskim

Spomlek będzie skupować tylko to mleko, które wyprodukowane zostało w oparciu o pasze bez GMO. Na początek dostawcy otrzymają od producenta listy firm, które mają odpowiednie pasze. Trwają też szkolenia dla dostawców.

Firma Spomlek zaplanowała działania dwutorowe skupiające się na stworzeniu dostawcom możliwości produkcji bez GMO oraz na opracowaniu wewnętrznego systemu kontroli mleka, który będzie monitorował czy w gospodarstwach nie dochodzi do zanieczyszczenia produktu pozostałościami pasz GMO.

Dostawcy otrzymają kompleksowe listy firm, które mają odpowiednie pasze.

– Rozpoczęliśmy już cykl szkoleń dla naszych dostawców mleka, podczas których staramy się odpowiadać na ich pytania i wątpliwości - tłumaczy Agnieszka Kamela, dyrektor skupu surowca Spomleku. - Informujemy, jak ważna jest dostawa pasz, a szczególnie jej transport, bowiem nawet niewielka ilość paszy GMO może zanieczyścić cały samochód paszy NON GMO. Oprócz  instruktorów i doradców żywieniowych we wdrażaniu programu pomagać nam będą firmy paszowe, które pojawiają się na spotkaniach z dostawcami – mówi Agnieszka Kamela.

Wewnętrzny system kontroli będzie polegał na regularnym badaniu mleka przez wskaźniki odbarwiające się w obecności konkretnego białka. Przynajmniej raz w roku gospodarstwa dostawców surowca będą także kontrolowane na obecność roślin modyfikowanych genetycznie.

Jak zapewnia Spomlek, taka rewolucja na rynku mleczarskim nie będzie wiązała się z wielkimi kosztami poniesionymi przez producentów. Firma przeprowadziła symulację, z której wynika, że wzrost kosztów produkcji mleka powinien zamknąć się od 2 do 4 groszy za litr. Ponadto jak wskazuje Agnieszka Kamela, bez trudu można zniwelować tę różnicę w koszcie produkcji mleka, jeśli uda się podnieść jakość pasz objętościowych. To z kolei zmniejszy ilość kupowanych przez gospodarstwa śrut białkowych i dzięki temu koszt produkcji wyrówna się.

Choć „Ustawa paszowa” wejdzie w życie dopiero za dwa lata, Spomlek już teraz rozpoczął przygotowania do zmian w produkcji, a jej pełne uruchomienie zgodne z nowymi standardami planuje na 1 stycznia 2018 r.

Przypomnijmy. Po 1 stycznia 2019 r. nie będzie można karmić zwierząt paszami zawierającymi genetycznie zmodyfikowane organizmy. Tak zakłada znowelizowana ustawa, którą w sierpniu 2016 r. podpisał prezydent Andrzej Duda. Pierwotnie ustawa miała obowiązywać od 1 stycznia 2017 r. Jej implementacja została jednak przesunięta o dwa lata.

Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek z Radzynia Podlaskiego jest jednym z największych polskich producentów sera żółtego. Spółdzielnia znana jest przede wszystkim, jako producent specjalizujący się w wytwarzaniu serów szlachetnych. 

Zdjęcie: Photogenica

Joanna Hamdan 13995 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.