Z perspektywą wzrostu

Sprzedaż napojów gazowanych do końca dekady powinna rosnąć także wartościowo.

Rynek napojów gazowanych w ostatnich kilku latach lekko tracił na wartości, choć sprzedaż wolumenowa rosła. Z raportu KPMG „Rynek napojów bezalkoholowych w Polsce” wynika, że między 2010 a 2015 r. kategoria traciła co roku średnio 0,2 proc. Jednak według prognoz do 2020 r. jego wartość powinna znów z roku na rok rosnąć, i to mocniej, średnio o 1,1 proc. rocznie. Głównie dzięki dostosowaniu do trendów konsumenckich.
Rocznie Polacy kupują ponad 2 mld litrów napojów gazowanych za ok. 8,3 mld zł. To ok. 3,6 proc. europejskiego rynku. 12 proc. ilości i 43 proc. wartości napojów gazowanych generują kanały gastronomiczne. Wśród sklepów natomiast połowa sprzedaży (51 proc.) przypada na hiper- i supermarkety oraz dyskonty, druga połowa zaś  (49 proc.) na sklepy spożywcze, stacje benzynowe, sklepy monopolowe oraz internetowe (wszystkie dane zaczerpnięte z powyższego raportu KPMG). Oczywiście większość konsumentów korzysta z kilku różnych kanałów sprzedaży.
– Blisko 50 proc. konsumentów deklaruje, że napoje gazowane kupuje w zwykłych sklepach spożywczych
– mówi Mikołaj Ciaś, dyrektor marketingu Coca-Cola Poland Services. – To oznacza, że jest to ważny kanał
– ocenia.
Z badania firm produkujących napoje bezalkoholowe wynika, że 38 proc. producentów jest przekonanych, że znaczenie sklepów spożywczych w sprzedaży tej kategorii będzie rosło, podobnie jak w przypadku sklepów monopolowych, internetowych oraz supermarketów. O wzroście znaczenia dyskontów przekonanych jest
75 proc. pytanych, hipermarketów zaś – połowa.
– Wraz ze wzrostem zaangażowania w pracę i rozwój kariery Polacy próbują zaoszczędzić jak najwięcej czasu na innych czynnościach, takich jak np. codzienne zakupy – zauważa Bartłomiej Kubacki, sales senior manager activation w PepsiCo. – Z jednej strony konsumenci są bardziej zainteresowani żywnością i produktami wyższej jakości, ale z drugiej wciąż bardzo mocno zwracają uwagę na cenę. Mimo konkurencji rynkowej ze strony dyskontów jest to nadal największy kanał sprzedaży i bardzo istotny dla producentów – dodaje.
Jak pokazują badania Centrum Monitorowania Rynku, w sklepach małoformatowych, do 300 mkw., jest średnio 35 indeksów tej kategorii, przy czym najwięcej oferowanych produktów przypada na czerwiec i lipiec, co wiąże się z wprowadzaniem przez producentów letnich edycji limitowanych oraz intensywną reklamą. Jednak producenci zgodnie zauważają, że sezonowość spożycia napojów gazowanych jest niższa niż kiedyś. Stąd promowanie ich także w okresach świątecznych czy w karnawale oraz jako napitków do wspólnego posiłku.

Miłości i zdrowia
– Jeśli chodzi o motywację konsumentów przy wyborze produktów, to najsilniejsza jest miłość do marki, przywiązanie do niej. Skupiamy się na tym, żeby przekazywać wartość marki i umacniać więź z konsumentem
– mówi Mikołaj Ciaś z Coca-Coli.
W kategorii napojów gazowanych aż 63 proc. konsumentów pytanych przez KPMG zgodziło się z twierdzeniem „od lat mam swoje ulubione napoje, które najczęściej wybieram”. To o 5 pkt proc. więcej niż w przypadku całej grupy napojów bezalkoholowych. Na drugim miejscu z wynikiem 48 proc. znalazła się grupa osób poszukujących najkorzystniejszej ceny lub promocji, a na kolejnym – grupa osób kupujących na zapas. 
– Dla wielu osób aspekt ekonomiczny jest bardzo ważny, dlatego Oranżada Hellena jest produktem w przystępnej cenie, takim, na który każdy może sobie pozwolić – tłumaczy Magdalena Koszela, brand manager marki Hellena w firmie Colian. – W przypadku naszego produktu najważniejszy jest jednak unikatowy, landrynkowy smak – dodaje.
Coraz ważniejszym jednak czynnikiem staje się także mało kojarzony z tą kategorią aspekt prozdrowotny
– wskazało na niego 37 proc. konsumentów. To skłania producentów do obniżania zawartości kalorycznej napojów, obniżania zawartości cukru lub słodzenia ich stewią. Przykładami takich produktów są Coca-Cola Zero czy Coca-Cola Life, Pepsi Light czy Hellena Oranżada Fit.
 – Dziś w branży FMCG tendencje prozdrowotne są bardzo wyraźne, a żywność w stylu slim, fit, health, light czy produkty z obniżoną zawartością kaloryczną są szczególnie poszukiwane na rynku – mówi Magdalena Koszela.
 
Napoje typu cola i reszta
Rynek napojów gazowanych zasadniczo dzieli się na dwie części – napoje typu cola i pozostałe. Te pierwsze odpowiadają za 62 proc. wartości sprzedaży (KPMG za Euromonitor International, dane za 2015 r.). W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych SKU kupowanych w małych sklepach do 300 mkw. wszystkie miejsca zajmują napoje typu cola, w większości – w różnej wielkości opakowaniach plastikowych. Puszki w top 10 pojawiają się zaledwie dwukrotnie. Natomiast pod względem pojemności zróżnicowanie jest duże – w zestawieniu pojawiają się zarówno butelki półlitrowe, litrowe, półtoralitrowe, jak i dwulitrowe i większe.
 – Dajemy naszym klientom szeroki wybór wielkości opakowań. Wprowadzamy małe opakowania, co pozwala ograniczyć liczbę przyjętych kalorii w jednej porcji
– mówi Mikołaj Ciaś z Coca-Coli, wskazując ponownie na trend ku ograniczaniu kaloryczności produktów.
Bartłomiej Kubacki z PepsiCo zauważa tendencję do kupowania przez konsumentów napojów w poręcznych opakowaniach 0,5-litrowych oraz w puszkach 330 ml. – Dzięki temu aktywni konsumenci mogą się cieszyć orzeźwiającym smakiem w drodze do pracy, na spotkanie ze znajomymi czy w podróży – tłumaczy. 
W grupie napojów typu cola deklarację codziennej konsumpcji złożyło 5 proc. pytanych konsumentów (raport KMPG). 13 proc. sięga po nie 2-3 razy w tygodniu; taka sama grupa – raz w tygodniu. Kolejne
30 proc. pije brązowy napój co najmniej raz w miesiącu, a 23 proc. – rzadziej. Tylko 16 proc. odpowiedziało, że nie spożywa go w ogóle. W przypadku napojów innych niż cola widać mniejszą częstotliwość – codziennie sięga po nie 3 proc. pytanych, 1-3 razy na tydzień – 19 proc., 1-3 razy na miesiąc – niemal co trzeci. Do niewłączania ich do swojej diety przyznaje się 22 proc. uczestników badania.
Największymi dostawcami napojów gazowanych na polski rynek są oczywiście Coca-Cola i PepsiCo, a następnie Colian (Hellena), Zbyszko i Kofola (Hoop). Z napojów typu cola najczęściej kupowane w sklepach małoformatowych są produkty dwóch największych producentów, choć w pierwszej dziesiątce znalazła się także Hoop Cola (CMR, październik 2015 – wrzesień 2016). W grupie napojów innych niż te typu cola najpopularniejsze są Hellena, Fanta, Zbyszko 3, Sprite, Mirinda, Mountain Dew czy Schweppes. maw

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.