AB InBev stawia na piwo bezalkoholowe

Największy piwowar świata, który niedawno przejął swego najgroźniejszego konkurenta, zamierza do 2025 r. zwiększyć udział piwa bezalkoholowego w ofercie z 8 do 20 proc.

Belgijska grupa AB InBev, do której należą m.in. marki Beck’s, Budweiser, Corona czy Stella Artois, zapowiada rozszerzenie portfolio piw bezalkoholowych lub o niskiej zawartości alkoholu. Do 2025 r. co piąte piwo wychodzące z browarów producenta należeć ma do tego szybko rosnącego segmentu. Obecnie stanowi on 8 proc. sprzedaży wytwórcy.

- Ten rynek ma ogromny potencjał wzrostu, już teraz rośnie dwucyfrowo - powiedział rzecznik koncernu Olivier Bartelt Niemieckiej Agencji Prasowej w Bremie. Zwraca uwagę na fakt, że piwo jest jedynym rodzajem napoju alkoholowego, który oferuje warianty bezalkoholowe.

Ten segment rośnie bardzo szybko także w Polsce. Z badań Nielsena wynika, że między wrześniem 2015 r. a sierpniem 2016 r. sprzedaż piwa bezalkoholowego w Polsce wzrosła wartościowo o 54,9 proc., trzy razy szybciej niż drugi pod względem dynamiki segment „specjalności”. I choć na razie stanowi jedynie niespełna 1 proc. rynku (138 mln zł), to ma największy potencjał wzrostu.

Magdalena Weiss 2337 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }