Portugalskie sieci zaskarżą podatek od sprzedaży

W przeddzień wprowadzenia w Polsce podatku od sprzedaży detalicznej portugalskie sieci, które są zmuszone płacić podatek od obrotu produktami spożywczymi od 4 lat, zapowiadają oficjalną skargę do władz UE.

Portugalskie Stowarzyszenie Firm Dystrybucyjnych (APED) zapowiedziało zaskarżenie wprowadzonego przed czterema laty podatku przed unijnymi władzami. Jak powiedziała szefowa APED Ana Isabel Trigo Morais, rozmowy na ten temat z Brukselą już trwają, choć oficjalna skarga nie została jeszcze wystosowana.

Podatkiem objęte są sieci handlowe oraz sklepy o powierzchni większej niż 400 mkw., czyli większość portugalskiego handlu produktami spożywczymi. Zdaniem detalistów i producentów żywności, podatek jest szkodliwy społecznie, bo w ostatecznym rachunku płacą za niego klienci.

Jak podaje APED, należy do niego ponad 100 firm detalicznych, hurtowych (m.in. Jeronimo Martins z sieciami Pingo Doce i Recheio), e-commerce'owych, reprezentujących ponad 3 tys. sklepów i zatrudniających 107 tys. pracowników. Odpowiadają one za 11 proc. portugalskiego PKB.

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.